POCZEKAJ JESZCZE TROCHE JAK KACZOR ZASILKI POZABIERA TO WAM SIE RADNYCH ODECHCE A PAN ZAWADZKI POWINIEN PIERW LUDZI USWIADOMIC CO TO ZA ZAKLAD WIADOMO CZLOWIEK PO STUDIACH TYLKO EDUKACJA MU W GLOWIE ALE NIC DZIWNEGO TAK WYBRALISCIE TAK MACIE
HIP HIP HURA OBRONILIŚMY Częstocice przed praca!!!!!!!
Chłopaki z walcowni się gotują. Czy to prawda,że sajdok blokuje walcownię?
Jak prezydent zagra tak radni tańczą...nie wiecie ze ostateczne decyzje podejmuje Górczyński. Miasto rządzone jest jednoosobowo...jak się sprzeciwisz to ci dokopie
Pan radny Sajda blokuje wszystkie miejsca pracy i wszystkie inicjatywy które wyszły od Górczyńskiego.zagłosował na sesji przeciw niepodnoszeniu cen za podatki. Ludzie czy prezydent który mieszka w dolnej części miasta niedaleko starego zakładu pozwoliłby wybudować śmierdzący i trujący zakład. Zastanówcie się.
Jak on może blokować wszystko jak radnych z opozycji do których On należy jest 6,a pozostałych 17 to co On może zastanówcie się.
Blokuje bo może stracić elektorat. Ludzie pracujący którzy zaczną inaczej patrzeć na życie niż tylko z perspektywy Mopsu i tanich win będą chcieć mieć w radzie innego przedstawiciela,bardziej współczesnego i myślącego perspektywicznie. Więc po co dawać ludziom pracę,możliwości rozwoju osobistego czy możliwości nauki. Taki nie zagłosuje na osobę która pilnuje budżetu mopsu i rozdawnictwa publicznych pieniędzy
xxx z 10.27. Jak pracowała cukrownia ''Częstocice'' to ronda w Szewnie jeszcze nie było. Kiedy Ty się urodziłeś i kto Ci takich bajek naopowiadał? Ha ha ha. Pozdrawiam
proponuję spacerek po "starym zakładzie" gdzie znajduje się już wspomniana firma i na własne oczy zobaczyć jak jest a raczej na własny nos poczuć-pozdrawiam :)
Sprawa firm zajmujących się recyklingiem odpadów, a także ich spalaniem nie jest wcale taka prosta w sensie umiejscowienia ich np. wśród zamieszkałych obywateli i nie można jej sprowadzać tylko jako do problemu powstania lub nie nowych miejsc pracy. Generalnie nikt nie chce mieszkać w pobliżu składowisk odpadów komunalnych jak i przemysłowych, nawet jeśli dotyczy to szlachetnych procesów ich utylizacji. Chyba, że takie firmy są umiejscowione daleko od nas.
Po drugie: po powstawaniu takich firm wytwarza się u właścicieli chęć jak największego zysku. A ten nie nie pojawia się niestety z wielkości przerobionej i utylizowanej masy odpadów lecz z ilości odpadów zebranych do tych procesów. Firmy takie mają zyski z opłat za przyjęcie odpadów. I to stanowi później problem dla okolicznych mieszkańców, ponieważ z racji generowania jak największych zysków cała energia zarządzających takimi składowiskami skupia się na ich przyjmowaniu, a nie na ich przerobie czy utylizacji. Wtedy składowiska takie rosną z dnia na dzień, stanowiąc poważną uciążliwość dla mieszkających w pobliżu ludzi ale także stanowią poważne inne zagrożenia np samozapalenia się hałd składowanych śmieci. Potrzebne są tu zmiany prawne takie np jak w Niemczech. Tam dostawca odpadów płaci firmom zajmującymi się recyklingiem za ich przerób, a nie jak w Polsce za przyjęcie na skład. Trzecia sprawa to problem z przerobionymi odpadami np na paliwo alternatywne. Istnieje w Polsce ogromna nadprodukcja takich paliw i firmy mają ogromny problem z ich zbyciem. Warto o tym pisać i dyskutować ponieważ odpadów powstaje co raz więcej i problemy te będą się nawarstwiać.
Ekolog świetnie nam sprawę wyłożył i taka jest prawda. Media natomiast siedzą w kieszeni rządzących i stosując wyświechtaną socjotechnikę odwracania kota ogonem krzyczą, że mieszkańcy nie chcą 300 miejsc pracy.
A dlaczego u nas nie ma tak jak w Niemczech jak pisze gość_ekolog z 09:53?
Bo u nas jeszcze rządzi lobby biznesowe pozostające w nieformalnych związkach z politykami czyli tzw. Komitet Obrony Demokracji.
Liczy się ich kasa, nasze zdrowie nie jest ważne. Tak dobrze żarło ............ !
najlepiej znaleźć miejsce na obrzeżach miasta,w rejonie Nowego Zakładu
Człowieku Ty ekologiem jesteś chyba z teorii tylko i wiedzę masz znikomą. W rejonie Częstociś jest przyjęty miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który wraz z przepisami środowiskowymi określa ile tam ton odpadów może być przerobionych. Wszystko jest w przepisach i inwestor nie może sobie tak po prostu zwozić z całęj europy całej folii.
Gościu_łekolog gdyby przepisy i ogólnie prawo było przestrzegane w tym kraju nie byłoby problemu. W praktyce jednak jest zupełnie inaczej. Po uruchomieniu takiego Zakładu nikt nie ma na tym (albo nie chce mieć) kontroli, o czym przekonali się boleśnie mieszkańcy kilku miejscowości, w których wybudowano takie przetwórnie odpadów. Gdyby dostawca płacił za faktycznie przerobione odpady byłaby szansa na jakiś porządek. Ponieważ u nas płaci się za ilość odprowadzonych odpadów to efektem takiego prawa są olbrzymie ilości zakopywane pod ziemią, aby oszczędzić sobie kosztów z przerobem. Jest to skandaliczna praktyka, o czym nie raz przekonaliśmy się oglądając programy TV. Taka etyka biznesu.
Ale miejsca pracy na walcowni nie mają z tym nic wspólnego ,a też są blokowane przez Częstocice.
Nie przez Częstocice, tylko przez Hute, bo tam swoje rządy sprawuje pan Sajda
chłop swoje, baba swoje