Witam.
17 lutego miałam usuwaną dolną ósemkę. Po 3 tygodniach okazalo się, że zostały tam jakies okruchy zęba i mialam je znowu usuwane. Niestety skrzep wypadl i od miesiąca mam suchy zębodół. Na opatrunki (nipasy) chodzę codziennie i moge powiedziec ze nie ma poprawy. Bylam juz u 3 dentystow. Co mam robic?
Ja nie chodziłem na żadne opatrunki, od Cioci, ktoóra była tzw pomocą stomatologiczną dostałem takie "tabletki" w kształcie trójkąta -białe. Umieszczalo się je w "zębodole" - co za ulga i po jakimś czasie był spokój.Ale przedem nikt nie potrafił mi pomóc - "musi boleć"
Mnie suchy zębodół goił sie 1,5 miesiąca.Mialam na wierzchu kośc szczęki koszmar ale jakos samo sie zagoilo.Bylam parę razy u p.stomatolog w wieżowcu na Pulankach
Gość_A te trójkątne tabletki to właśnie tzw opatrunki...eh ...
miałam to samo. Dostałam antybiotyk brałam tydzień czasu 2 razy dziennie. ale o nic tak nie chodzi jak o ten okropny ból. Bolało Mnie 2 tygodnie, nawet zjeść się nic nie dało. Oczywiście wszystko sie wygoiło ale pamiętam.. i boję się teraz bardzo