jak auto postoi ze 2 dni to przez 1-2 sekundy slychac stuk, pozniej wszystko ok, nawet jak go po chwili zapale. silnik jest na lancuszku
Może kupiłeś auto od młodego mechanika braci L. koło Wólczanki?
to może klepią ci zawory ale to by był dłuższy ten stukot, aczkolwiek warto się przyjrzeć, alternator może popiskuje dokładnie łożysko. Wsłuchaj się z której strony stuka otwórz maskę i niech ktoś odpali
pewnie rozrzad dokonal zywot lancuch itp normalne zjawisko w tym silniku wystarczy zalac zly olej ale to i tak max 120-150 tys i wymiana rozrzadu ;]
Jezeli słychać później lekki klekot to panewka. A jak sie nagrzeje lekko jargota może byc łańcuch.
Wyciągnął się łańcuch rozrządu tak, że napinacz nie daje już rady go naciągnąć. Żeby to sprawdzić trzeba zdjąć pokrywę zaworów i sprawdzić czy łańcuch ma luz. jeśli tak to niestety czeka Cię kosztowna naprawa.
jakby sie wyciagnal to by go bylo slychac caly czas, jak jest tylko po odpaleniu i po dluzszym postoju to olej nie zdarzy doleciec do szklanek i jest takie gruchniecie
Niekoniecznie,w nissanie Primera 1,8 słychać było łańcuch tylko na zimnym silniku.
Jeśli się nie mylę to wina popychaczy hydraulicznych.