Kiedy w końcu zostanie wprowadzona obiecana strefa płatnego parkowania w Ostrowcu? W centrum kompletnie nie ma gdzie parkować. Myślę że to rozwiązałoby problem porzucanych na całe dnie pojazdów i przyniosłoby wymierne korzyści budżetowi. Straż Miejska też miałaby konkretne zadanie i mogłaby na siebie zarobić.
Na osiedlowych parkingach również wzorem cywilizowanych miast należałoby wprowadzić dwugodzinną strefę parkowania. Mieszkańcy posesji płaciliby jedną, roczną składkę powiedzmy 200 zł. od samochodu a przyjezdni każdorazowo jeżeli przekroczyliby 2 godziny postoju. Przeliczcie jakie to wpływy do budżetu. Może nie trzeba byłoby szkół likwidować?
a po co znowu ktoś napuszcza, prezydent i rada miasta wcale nie myśli o strefie
a ty z wysoka spadłeś ? może pogotowie wezwać ?
i co ci to pomoże?jak ktoś ma zaparkować na jakimś miejscu pod blokiem to zaparkuje,a straż miejska nie powinna istnieć w tym mieście ,jak i w każdym innym, to będzie kolejna oszczędność.
Tak tak gościu założycielu, dobrze kombinujesz. Ja bym dorzucił jeszcze zakazać wwożenia słoików ... do metropolii i droższe bilety MPK dla osób zameldowanych poza :))
Ludzie nie widzą niegospodarności i marnotrawienia publicznych pieniędzy na styku biznesu i polityki, tylko widzą to, co chcą politycy, żeby widzieli. Ot zamazać istotne problemy pierdołami, a ... lud to kupi i będzie szarpał tego przysłowiowego gnata, na którym nie ma już nic, poza stratą czasu, sił i emocji.
Popieram, ale niestety Ostrowiec ma takich mieszkańców. Od lat miasto upada, od lat "niegospodarności i marnotrawienia publicznych pieniędzy na styku biznesu i polityki" i od lat w lokalnych wyborach wybierani ci sami mierni politycy. Niestety jacy wyborcy, taka władza.
widać, że jesteś idiotą, jadę do dziewczyny to co mam ograniczony czas 2 godziny ?
Gostek pewnie z Komitetu Wyborczego... :)
Tak poważnie to w tym grajdole strefa? Skutek będzie odwrotny, centrum już na dobre przeniesie się do galerii a drobni przedsiębiorcy skupieni w rynku upadną. Ma to sens w miastach pokroju Kielce i większe z dość dużą powierzchnią centrum miasta, a nie małym ryneczkiem jak w Ostrowcu.
Co do płacenia za osiedlowe parkingi: proszę o przykład takich cywilizowanych miast. Rozumiem że chodzi o teren całego miasta a nie osiedla zlokalizowane w śródmieściach ?
Myślę, że szukająć wpływów do budżetu należałoby zacząć od oszczędności w administracji (skasowanie niepotrzebnych i dublujących się pod względem kompetencji stanowisk) i ukrucenie kolesiostwa. A właśnie, czy Pan Jarubas nadal pobiera wynagrodzenie z MEC-u ?
A może wystarczyło by zorganizować płaty parking w okolicach rynku, bo sam często mam coś do załatwienia na rynki i często bywa tak że 10 min muszę krążyć aby znaleźć wolne miejsce Parkingowe. Przy okazji zauważyłem że zwykle stoją na okrągło te same samochody, czyli pracownicy sklepów, banków i innych placówek zlokalizowanych w centrum miasta. Zgodzę się że całkowita strefa płatnego parkowania tylko zaszkodzi ale parking na około 20 samochodów znacznie poprawił by przepływ ludzi. W wielu miastach zauważyłem że parking jest zorganizowany na głównej płycie , może warto o tym pomyśleć.
Szukać wpływów z podatków należy w aktywności inwestycyjnej samorządu, a nie groszy z płatnych parkingów w centrum miasta. Tu potrzebna jest wędka a nie ryba.