Mam pytanie odnośnie strażaków miejskich, chodzących całymi dniami parami po terenach starej huty. To jest jakaś kpina, w innym wątku był poruszany temat przechodzenia przez ulicę nie po przejściu dla pieszych. Tam nigdy nie uświadczysz strażników, często chodzę po mieście i nie zauważam straży miejskiej, a jak tylko pojawię się na terenie starej huty to zawsze spotykam parkę strażaków, którzy chodzą po pustych ulicach. Raz była taka sytuacja że przechodziłem do południa i szło dwóch strażaków, a po południu zmienili się i chodził strażnik ze strażniczką. Pytam się więc jaki jest sens tak wzmożonych patroli w miejscu, w którym za dnia nie ma kompletnie ruchu? Też chciałbym taką pracę, która polega na spacerach w sympatycznych rejonach.
Ta praca ma być przyjemna a nie stresujaca....
A wiesz założycielu wątku co to jest patrol prewencyjny??!! poczytaj a potem zakładaj wątek,ja na swojej dzielnicy często ich widuję i z tego powodu się cieszę bo jest bezpieczniej,chciała bym jeszcze tak często widywać patrole Policji.Często ichwidujesz na starej hucie? przecież mają tam siedzibę i żeby dojść do wyznaczonych dzielic muszą tamtendy przejść proste i logiczne..i nie pisze się Strażaków tylko Strażników :)
A może przy okazji przechodzenia przez tamte tereny, pilnują mienia panów Ć i S a ci w ten sposób oszczędzają na zatrudnieniu ochrony mienia ? Straż Pożarna - strażak, Straż Miejska - niby czemu ma być strażnik a nie strażak?
a nie widać tam grabieży majatju? czy to miejskiego czy prywatnego?
Skoro nie ma tam kompletnie ruchu to co tam robiłeś? I to jeszcze dwukrotnie w ciągu dnia? Twoja wypowiedź jest nielogiczna, albo nieumiejętność posługiwania się językiem polskim (tu nieznajomość słowa kompletny).
Pracowałem na terenie starego zakładu kilka lat i wiem, że tam patrole są potrzebne, bo wszelkiej maści amatorów złomu i cudzego mienia jest w tych rejonach zatrzęsienie.
Hmm. Nie uwazasz, ze wlasciciel mienia powinien wynajac ochrone a straz miejska sluzyc ogolowi a nie pilnowac czyjegos zlomu?
Jak ci dom okradną to też nie miej do nikogo pretensji, bo mogłeś mieć ochronę jako właściciel mienia. Chyba, że twoje mienie należy do ogółu i tu już inna bajka Ludzie myślcie trochę to nie boli
niektóre obiekty na starym zakładzie należą do gminy,nie wszystko jest prywatne
Ja mam ubezpieczenie i nie mam znajomosci w UM. Nikt mi nie pilnuje chaty i generalnie mam to wiesz chyba gdzie :) Straz ma pilnowac porzadku a nie zlomu jakiegos "pozal sie boze biznesmena".
Bardzo dobrze,że tam chodzą. Jest tam wiele obiektów w upadłości, likwidacji. Nie brakuje złomiarzy i innych rzezimieszków. Bardzo dobra idea.
porządkiem jest między innymi to aby nikt nie kradł czy to moje czy twoje
A u Ciebie widać nieumiejętność czytania ze zrozumieniem, tak jak napisałem, przechodziłem tamtędy, jak co dzień do pracy.
A gdzie napisałeś że szedłeś do pracy? Dokładnie wskaż mi to zdanie, zacytuj.... Poza tym jak szedłeś do pracy, to znaczy, że ulica nie była kompletnie pusta, czyli wracamy do punktu wyjścia.
Słychać na mieście już coraz bardziej ze jest projekt likwidacji tej straży miejskiej, w innym miastach już to rozwiązali i jest lepiej jak było , więcej pieniędzy idzie na policje, co z tego ze straż miejska podjedzie na wezwanie , to jeszcze zależy do czego bo do bójek nie przyjeżdżają , ale co z tego ze podjedzie jak i tak nic nie może zrobić tylko musi wezwać policje itp., chyba ze zatrzymują ludzi i osadzają u siebie w areszcie ,może i tak jest ale myślę ze w tym edenie nie ma aresztu straży miejskiej.
widać gościu(ostrowczanin),że nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz więc nie wypowiadaj się w przyszłości na tematy,które nie znasz lub znasz ze słyszenia-woła to o pomstę do nieba