Taki strajk przydałby się w Ostrowcu w większości sklepów.Zarobki na cały etat w wysokości 1500 zł przy najniższej 1780-żenada.Haruj w soboty i niedziele ,by wyjść na najniższą.
co tez oni wymyslaja? przeciez to pracodawca odznaczony przez PO i wychwalany przez pania kopacz.
w przeciwieństwie do innych sklepikarzy Ostrowieckich to w biedronce wcale tak źle się nie zarabia jak na ostrowieckie warunki mówię o pracownikach na etat.
nie no w ostrowcu 1600 zl na reke to szczyt marzen. potrzeba wiecej do zycia?
coś mataczysz dołóż jeszcze 200 zł. + fundusz socjalny + spotkania integracyjne a teraz porównaj czy Ostrowieccy sklepikarze gwarantują coś podobnego fakt nie jest to szczyt marzeń .
Dział propagandy zanim zacznie coś pisać niech sprawdzi ile wynosi min do ręki a ile wynoszą zarobki do ręki w Biedronce.Podpowiem że min 1780 nie oznacza tyle pieniędzy do ręki.
o nie i gdzie ja bedę kupował jak zrobią strajk?
Pania Iwono rozróżniamy netto/ brutto ? Jak tak to opisz bardziej problem ;-)
a kapital wyplywa z polski do portugalii i karmii najbogatszego portugalczyka. a polacy pracuja za minimum.
Przed swietami wszedzie haruja w marketach. Kasjerki umordowane, nadgodziny,a klientow masa. Trudny handel w tym czasie.