http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20150510%2FPOWIAT0107%2F150509236
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150509/POWIAT0107/150509238
strajk już się odbył to tak "szmatławiec" ze swymi redaktorzynami informuje ostrowczan
O wypaleniu zawodowym słyszało się zawsze u nauczycieli a teraz i pielęgniarki się wypaliły.
może i pielęgniarki mają ciężką prace ,ale kto jej niema w dzisiejszych czasach.Po studiach są po dwóch fakultetach czasami i zasuwają w sklepach od pon do niedzieli po 8godz.pielegniarka przerobi trzy dni i jest zmeczona ,musi iść na wolne.w dzisiejszych czasach taką prace mieć jak pielęgniarka to majątek praca stała w budżetówce urlop ,wszystkie składki .ciekawe jakbyście pracowały drogie panie prywatnie w jakiejś firmie bez urlopu czasami bez dnia wolnego za najniższe składki.
możę któraś z pań pielęgniarek się wypowie ile zarabiają pilegniarki z 35stażem pracy netto?
A ile pielęgniarki zarabiają w ostrowieckim szpitalu?
2200 z nocami.
Niby masz rację, ale powiedz czy nauczyciel nie ma za dużo przywilejów? Budżetówka, płacimy wszyscy. Czy nie wolelibyśmy,żeby tych pielęgniarek było więcej? Czy nie lepiej żeby się miał kto nami opiekowac? Czy policjant może iśc na wcześniejszą emeryturę a pielegniarka już nie? tO NIE JEST W PORZĄDKU. A o prywaciarzach nie ma co w ogóle mówić, bo tam nie mamy żadnych urlopów ani nawet na papierku tyle ile zarabiamy i z emerytury nie wyżyjemy. To nie fair. Ja moim dzieciom podpowiem, żeby się nie stresowały a wybrały lekkie życie po pedagogice. Wakacje, przywileje i wiatr w głowie.
18:15 masz rację niech wybierają twoje dzieci lekkie życie po pedagogice. Ciekawe gdzie będą po niej pracować? No może w świetlicy szkolnej. Jednak nawet gdyby kierunkowy zawód wybrały, to pracy nie znajdą. A jeśli znajdą to zanim zarobią jakieś "większe" pieniądze minie z 12 - 15 lat(stopnie awansu).
A wracając do zatrudnienia w szpitalach. Tak się zaczyna dziać, gdy wchodzi do placówek (nie musi to być szpital) ekonomia. Menadżerowie/ właściciele liczą kasę liczą na zarobek. Skąd będzie największa kasa? Oczywiście z redukcji stanowisk. Poczekajcie poczekajcie jak wprowadzą menadżerów do szkół. To zobaczycie co się zadzieje. Nie będzie ważne dziecko. Zrobi się klasy ponad 30 osobowe, najtańszych nauczycieli i co tam wyniki, umiejętności, dalsza edukacja. To co sprywatyzowane jest dobre przede wszystkim dla właściciela. Wszytko jest ok gdy płacisz, gdy nie chcesz płacić jest już gorzej.
Bardziej potrzebujemy pielęgniarek niż nauczycieli więc nie ma się co bać. Już dziś w szpitalach ich brakuje a na pewno będzie gorzej. Nikt tych 4liter za grosze nie będzie podcierał. Nie sądzę, zeby ktoś życzył swojemu dziecku takiej pracy a zamiast być pielęgniarką będzie kimkolwiek innym.
leczyć się w ostrowcu nie chcą, do szkół posyłac dzieci w ostrowcu nie chca. Co jest nie tak?
Jak nie pasuje to niech się pozwalniają. Jak szły do szkół pielegniarskich to nie wiedziały, że będą musiały podcierac cztery litery pacjentom, karmić ich itd ... ? Trzeba było się uczyć innego porządnego zawodu to teraz byście nie narzekały. Ja was nie szanuję niestety i gdyby to ode mnie zależało to byście tyraly jeszcze ciężej.
W sumie racja, ale tak samo do strajków nauczycieli podejdźmy. Oni są zbędni.
Akurat zawód pielęgniarki jest jednym z porządniejszych zawodów gościu 18:53 i obecnie większość z nich jest po studiach. Nie każdy się jednak do tego zawodu nadaje. Piszesz że nie szanujesz pielęgniarek, a ja się pytam kogo szanujesz? Przemawia przez Ciebie bardzo niedobra cecha skoro oceniasz ludzi nawet ich nie znając. Musisz być bardzo złym człowiekiem, dlatego bardzo dobrze, że nie od Ciebie zależy kto jak ciężko ma pracować.
Jak wybierały taki zawód to teraz powinny być szczęśliwe, że się mogą realizować w swojej pracy. Co to za studia - pomostowe, przymusowe po 2005? Blagam Cię! Większość to pokonczyla szkoły policealne sto lat temu i udają geniuszy. Najwidoczniej zabrakło wiedzy, żeby się dostać na medycynę ;) a gdzie ja rzadzę i czym to jeszcze mogłabym cię zaskoczyć. Ale uważaj, bo laska Pańska na pstrym koniu jeździ...
Mówisz, że te pielęgniarki mają grubo ponad sto lat? Dlaczego nie mamy za grosz szacunku do nich? Weźcie pod uwagę, że zachowały klasę i nie piszą tu i nie obrażają jak robią inne grupy zawodowe.
Jakie pomostowe studia? Gościu 21:01 nawet nie masz pojęcia o czym piszesz. Te po studium i pomostowych to się właśnie wykruszają bo przechodzą na emerytury a młode, po normalnych studiach nie chcą pracować w takich warunkach i za takie pieniądze. Stąd cały problem. Nie wiem gdzie rządzisz ale z pewnością nie robisz tego dobrze i prędzej czy później się o tym przekonasz. Widać to po Twoim jadzie.
Dokładnie wcale zle nie mają,a z tym respektem do rodziny pacjenta???to ja bym polemizował,jak sie nie doprosisz to nie masz...ot cała prawda...a w przychodniach to taki laicik wez zajdz do przychodni(Rodzina na Ogrodach)do gabinetu ginekologicznego...miejsc juz nie ma,wszyscy na zapisya teraz to chyba na wrzesien a wejdziesz pusciutko,pielegniarka sobie siedzi ,zero pacjentów...i ile ma pracy??
A wejdz do Promedu na Kilinskiego kiedys byłem swiadkiem rozmowy tel pani pielegniarki z kolezanka no myslałem ze padne,nie mogłem wyjsc z podziwu jak sie wypowiadała o pacjentch i jak sie napracowała i ze najlepiej by ta prace rzuciła w cholere bo jej sie cytuje rzygac juz chce....jezu a ja za tym biuro-lawa stoje i mnie z butów wyrywa...szok