Władza będzie prześwietlać Polaków w internecie. I znalazła na to legalny sposób, tworząc ustawę antyterrorystyczną. Grupa publicystów stworzyła petycję przeciwko zapędom PiS - wystarczy się pod nią podpisać.
Petycję można podpisać pod linkiem https://secure.avaaz.org/pl/petition/Sejm_RP_Wladza_pragnie_przeswietlic_nasze_zycie_i_nasze_komputery/?njexbkb
popieram petycję i mam nadzieję, że jak poprzednicy odpuszczą, jak nie to PIS może mieć spory problem! Tak łatwo ludzie się nie poddadzą.
Widzę, że niektórzy nie rozumieją różnicy między tą ustawą a ACTA, więc nawet nie skomentuje ludzkiej głupoty... Nikt z was naprawdę nie dostrzega, że jest to jedynie zalegalizowanie tego z czym już mieliśmy do czynienia na szeroką skalę od wielu lat, ale w zupełnie innym charakterze?
Czytaj wyraźnie tą petycje aż zrozumiesz o co chodzi, jak nie to poproś kogoś to Ci wytłumaczy!
"To zdrada wobec milionów internautów.
Już czwarty raz kolejna władza próbuje wziąć internet pod kontrolę w środku zimy. Tak było w 2010 r., tak było 2011 roku z RSUiN, tak było w 2012 r. z ACTA…
PiS i jego sojusznicy chcą, żeby policja i inne służby mogły śledzić wszystko, co robimy w internecie. Chcą, żeby każdy policjant lub agent służb w każdej chwili mógł wejść na nasze konto albo spenetrować wnętrze naszego komputera, tabletu lub smartfona. Chcą wiedzieć, na jakie strony wchodzimy i co ściągamy. Bez ograniczeń.
Według nowego prawa policjant lub agent służb nie będzie potrzebował zgody prokuratury ani sądu, żeby zbadać nasze działania w internecie. Na życzenie będzie mógł uzyskać „informacje o zakresie każdorazowego korzystania z usługi świadczonej drogą elektroniczną”. Te słowa znaczą, że policjanta ograniczać będzie tylko jego widzimisię. Operator internetowy będzie musiał przekazać mu dane na żądanie – i będzie musiał zrobić to na własny koszt.
Według ekspertów szersza interpretacja nowej ustawy może pozwolić władzy na instalowanie legalnych trojanów na naszych twardych dyskach!
To zamach na wolność i zdrada wobec milionów internautów. Także tych, których poparcie i zaangażowanie pomogło kolejnej partii rządzącej dojść do władzy. Teraz ta partia chce pogwałcić ich prywatność, prześwietlić ich moralność i poglądy. Chce wiedzieć, co kto o niej pisze i do kogo. Innymi słowy: chce, byśmy przestali ze sobą rozmawiać na tematy inne niż pogoda!
Ale władza władzą, a pieniądze – pieniędzmi. Przede wszystkim nowa władza idzie na rękę wielkim koncernom, które lobbują na rzecz wielkiej czystki w naszych komputerach. Korporacje od dawna pragną tropić domniemaną „kradzież treści” z naszej strony. A teraz policja będzie mogła im w tym pomagać bez ograniczeń prawnych - i chwalić się wzrostem skuteczności w zwalczaniu „przestępstw”…
Wzywamy wszystkich – z prawa, z lewa i z centrum – do obrony wolności i życia prywatnego przed żądzą władzy i chciwością!
Agata Czarnacka, publicystka
Władysław Majewski, publicysta, członek Internet Society Polska
Tomasz Piątek, pisarz i publicysta "
link podany do niej wyżej
Gość
Dziś, 13:53
napisałeś: Czytaj wyraźnie tą petycje aż zrozumiesz o co chodzi, jak nie to poproś kogoś to Ci wytłumaczy!
ja jej nie rozumiem. możesz mi wytłumaczyć o co w niej chodzi? jakieś źródło? jakieś argumenty podasz?
"Według opozycji, projekt zmian w ustawie o policji umożliwia inwigilację obywateli. – Oprócz przetwarzania danych telekomunikacyjnych, czyli danych identyfikujących abonentów, tzw. billingów, BTS-ów, projekt wprowadza zupełnie nowe pojęcie "danych internetowych" – mówił m.in. Krzysztof Brejza (PO). Jak precyzował, chodzi tutaj m.in. o informacje o rozpoczęciu i zakończeniu transmisji internetowej, a także o zakresie każdorazowego korzystania z usługi świadczonej drogą elektroniczną.
– Jak rozumieć słowo "zakres"? Jest to pojęcie nieostre, ale po konsultacjach z prawnikami (...) mamy opinie, druzgocące, że w tym "zakresie" mogą mieścić się wiadomości przesyłane przez portal Facebook, w ramach (komunikatora) Messenger, wiadomości przesyłane i gromadzone w innych portalach społecznościowych, wszelkie wyniki wyszukiwania w wyszukiwarce Google – uważa poseł PO."
Gość
Dziś, 05:55
jak ta ustawa sie nazywa?
Skończ już tą propagandę. Czego się boisz? Masz coś na sumieniu? Nie wierzę, że uczciwym, zwykłym ludziom coś grozi. Niech prześwietlają, jeśli ma to pomóc w ujęciu jakichś przekrętów czy przestępców to jestem za. Ja jako uczciwy obywatel nie mam nic do ukrycia.
ok jutro z kolegami wpadniemy przeszukać Ci mieszkanie, czy czegoś tam nie masz nielegalnego, nie będzie problemu, wpadniemy jak będziesz w pracy, nie zrobimy bałaganu etc... Tylko wszystko dokładnie przejrzymy. Co ty na to? Nadal jesteś za?
To jest to co chcą wprowadzić z naszymi komputerami, naszymi prywatnymi danymi. Skarbówka będzie walczyć z terroryzmem przeglądając nasz maile? Po co jej dawać takie prawo?
Jak Polacy będą chodzić na komendę za mp3 i filmy, to szybko zrozumieją co się stało!
Ty z kolegami nie masz raczej takich uprawnień gościu 15:36. Do takich przeszukiwań to dochodziło za rządów PO i nie była do tego potrzebna żadna ustawa. Nie siej propagandy i nie ośmieszaj się bo postem z 15:36 jasno pokazałeś że nawet nie masz pojęcia o czym piszesz.
Oj będzie się działo na ulicach... jak PIS nie zrozumie, że nie chcemy tutaj rządów a'la Putin to polecą jeszcze w tym roku ze stołków...
oj głupoty piszesz i powielasz amerykańską propagandę żeby tak Kaczyński dbał o interesy Polski jak Putin o interesy Rosji .
ale się uśmiałem, a ty w pierwszym szeregu ha ha ha ha
tylko się nie rozpęknij z tego śmiechu ,zobaczymy czyja będzie racja.
Szef MSW: wrzaski wokół ustawy o policji "ucieczką do przodu"
Projekt ustawy o policji ogranicza swobodę stosowania technik operacyjnych przez służby w stosunku do obecnego stanu - zapewnił Szef MSWiA w rozmowie z radiową Jedynką. Mariusz Błaszczak nazwał zamieszanie wokół ustawy "ucieczką do przodu" i manipulacją. Minister podkreślał, że również zarzuty dotyczące inwigilacji Internetu są nieprawdziwe. Przypomniał, że zapisy w projekcie są doprecyzowaniem przepisów z ustawy z 2004 roku.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/szef-msw-wrzaski-wokol-ustawy-o-policji-ucieczka-do-przodu/72jb47
Ten pan myśli, że ludzie nie potrafią czytać. Rozszerzenie na działania służb bez potrzeby uzyskania sądowej aprobaty (czyli bez żadnej kontroli)