Słyszałem, że w tym tygodniu były ogłoszone decyzje co do staży, gdzie się dostaliście? Czy w tym mieście można dostać staż bez znajomości? Ja składałem podanie do Policji i do Sądu, ale nie mam jeszcze odpowiedzi
ja jeszcze czekam na decyzje jutro mam isc jeszcze na probe i sie dowiem
na jaką próbe? czy ktoś dostał staż w Sądzie lub na Policji?
Zgroza, ludzie zabijają się o badziewne staże. Dobrobyt po polsku.
Firmy szukają takich naiwniaków gotowych odrobić staż, którym potem dziękują po kilku miesiącach i taki człowiek dalej zostaje bez pracy. 800 zł za często pracę jak na normalnym etacie to żart i wyzysk. Szkoda nawet z domu wychodzić dla takich pieniędzy.
to siedż dalej i pierdz w stołek. Od tego to ci tylko doopa urośnie a nie stan konta bankowego.
Mój stan konta bankowego jest odpowiedni. Przynajmniej nie muszę codziennie chodzić na 8h do pracy i dać się dymać pracodawcy za grosze, a potem wylądować na zielonej trawce gdy staż się skończy. Jeszcze trochę i firmy nie będą w ogóle zatrudniać na umowy tylko będą brali wiecznych stażystów rotujących co 3 albo 6 miesięcy.
skoro Twój stan konta jest odpowiedni to po .... wchodzisz tu i się wypowiadasz. Ludzie chcą się czegoś dowiedzieć i nawet popracować za te 800zł, a jesli wiesz coś o wolnym etacie za "odpowiednia" kase to ewentualnie mozesz się tu zareklamować, myśle, że ktoś skorzysta
Ludzie dają się dymać w pracy za grosze i to jest problem. Społeczeństwo trzeba edukować i uświadamiać że praca to towar jak każdy inny i kosztuje i powinien kosztować jak najwięcej żeby ludzie za swoją pracę mogli przeżyć miesiąc, a nie wegetować. Ale jak przyjdzie taki mądrala jeden z drugim i rzuci: lepiej mieć pracę za 800 niż siedzieć w domu i narzekać, to nóż się w kieszeni otwiera. Pójdziesz na staż, będziesz pracował jak normalny pracownik i wykonywał takie same zadania, a zarobisz mniej niż najniższa krajowa, a po 3 czy 6 miesiącach powiedzą "pa pa" i zostajesz dalej na lodzie, do tego wydupczony przez pracodawcę, który na stażyście zaoszczędził ładnych kilka stówek i zarobił na jego pracy. Dzisiejszy staż to nie ten sprzed 10 lat, gdzie firmy przyjmowały zieloniutkich ludzi i uczono ich pracy - teraz mają wymagania posiadania konkretnych kwalifikacji i (o zgrozo) doświadczenia zawodowego na danym stanowisku. No ale niech dalej ludzie łapią się staży, a za kilka lat na staż trzeba będzie posiadać 5 lat doświadczenia zawodowego i język obcy biegle.
a Ty co robisz? siedzisz w tym ostrowcu i krytykujesz ludzi na forum
Niestety koleżanki i koledzy, stażyści są darmową siłą roboczą, po 6 miesiącach znów będziecie bezrobotni i będziecie szukać kolejnego stażu.
Jak w tym miescie nie ma pracy to i staz jest dobry bo 800 zloty sie przyda. Ja bylam na probie , Pani chciala zobaczyc jak sobie radze w tej pracy ale niestety wziela inna dziewczyne ktora juz miala doświadczenie ...
ja byłem na stażu parę lat temu - do ręki dostawałem 400 zl. i szedłem do pracy z uśmiechem na ustach, nie narzekałem, że za mało.
Do tego nie olewałem obowiązków i zostałem zatrudniony.
Jeśli na staż idzie ktoś kto mieszka z rodzicami ,albo druga połówka zarabia dużo to 800zł jest ok.ale jeśli ktos ma rodzine,kilkuletni albo kilkunastoletni staż pracy a proponuje mu sie staz jak dla młodych to jest śmiech a nie poważna propozycja pracy .Bo co zrobisz za te 800 zł -wynajmiesz opiekunke do dzieci ?a gdzie dojazd ,jakiś ciuch -cokolwiek .
a nie wiecie gdzie przyjmują na staż jako przedstawiciel handlowy,Kierowca ?