ta najlepsza. Powiedzcie mi dlaczego dzieci wracają w obuwiu szkolnym, ponieważ nie ma kto otworzyć szatni? W zimie będą wracać bez kurtek bo niestety szatni zamek się zacina? Dlaczego takich problemów nie ma , gdzie indziej a tam są od lat?
Nie będę biegała po szkole, to nie jest normalne,że łaskę robią dzieciom, ze im szatnię otworzą. Druga sytuacja w tym roku, a w zeszłym też było ich mnóstwo. Byłam świadkiem jak dzieci czekają lub proszą o otwarcie szatni.
Gościu z 19.48. co bzdury piszesz. Dzieciom nie chce się zmieniać obuwia i idą w obuwiu szkolnym, bo jest ładna sloneczna pogoda. Przypomnij jak sam chodziłeś do szkoły. Więc miej szacunek wobec jej pracowników iszkoły. Praca w niej nie jest łatwa. Tym bardziej jak TY osoba dorosła pisze bzdury - sory 19.48
Nie piszę bzdur, dziecko dziś zostawiło adidasy w szkole a jutro kupię nowe żeby wyjechać w góry. To nie pierwsza, nie druga, nie trzecia sytuacja. Sprzątaczki są mega uprzejme ale chyba tylko dla dorosłych.
zgadza się. Kurtkę muszę nosić w plecaku bo później łaskę robią ,że szatnie muszą otworzyć.
Tam żeczywiście nikomu się nie chce pracować a od czego są wożne
Ja bym tak tego nie określiła 13:01. Po prostu za mało jest woźnych skoro sobie nie radzą. Po 13 zresztą nie tylko po 13, od 12 już dzieciaki opuszczają szkołę, bywa, że jest tych klas sporo. Jednak panie woźne na prośbę dziecka mogłyby otworzyć szatnię. To, że poruszał ten temat nie znaczy, że kogokolwiek chcę obrazić. To forum służy tylko do atakowania? Myślałam, że można (nie obrażając nikogo) poruszyć każdy temat.
Na prośbę dzieci panie otwierają szatnie.
23:05 nie zawsze.
19:48 Nie posądzaj kogoś o pisanie bzdur jeśli nie wiesz jak jest.
20:03 w jaki sposób pokazałam brak szacunku do kogokolwiek w tej szkole? Dzieci też są zmęczone po wielu godzinach nauki i chcą jak najszybciej być w domu.
Pytanie z serii:
Dzisiaj strasznie wiało, ja nie wiem jak damy rade w zimę.
Jak będzie targ to znowu będzie problem z tym że będzie dużo ludzi.
Gdy spadnie deszcz znowu będzie mokro, taki ten świat jest wspaniały.
Cieszcie się że macie co jeść i jesteście zdrowi bo tego nie doceniacie szukając problemów tam gdzie ich niema ...
One są, bo mi dziecko w trampkach wróciło w zimie.
Coś niekumate chyba to twoje dziecko. Innym to się nie zdążą. Wyluzuj kobieto.
Jak bylam dzieckiem to tez nie raz wracałam w obuwiu szkolnym do domu bo mi sie zmieniać nie chciało :) troszkę dziwne zeby wozna czy woźny nie otworzył/a szatni wiedząc ile jest dzieci, w takim razie conajmniej pol szkoły powinno wracać w szkolnych obiektach do domu, a moze dziecko tak powiedziało zeby rodzic nie krzyczał na niego ze brudzi szkolne buty
12:23 jeden poczeka 20minut a drugi nie. Mam dwoje dzieci i obie mają ten sam problem. Nakrzyczałam na młodszą a starsza stanęła w jej obronie, powiedziała, że to nie jej wina. Co będzie w zimie? Chodziłam dwa lata temu, prowadzałam młodszą i po nią szłam i bardzo często niestety czekało się długo. Dlaczego tak jest?