Wiecie może jak wygląda sytuacja ze stawem na Tomaszowie. Można tam lowic czy nie.
Brak dzierzawcy z tego co sie orientuje wiec teren nalezy do um wiec karta wedkarska ze starostwa bo nie nalezy to pod pzw.
Niesluchaj ludzi tam bo mowia ze trzeba sie znac ze zbyszkiem bylym wlascicielem co jest nieprawda.