Tylko pan mógł podjąć taką decyzję oczywiście nie sam ale z radnymi i oczywiście z naczelnikiem a teraz podobno w 14 jak ktoś pisze dzieci uczą się na korytarzu-spęd nauczycieli i uczniów
15:15 spokojnie. Nic się nie dzieje. Mają jakąś klasę zrobić z pokoju nauczycielskiego. Dziś taki sajgon. No i SM w szkole. Po co? Jest aż tak źle?
Wtedy to pięknie gadali a teraz to już są przy władzy w Powiecie to co im zależy! Proste?
Tak, to fakt, Gościu z 23:10. PiS było przeciw likwidacji szkół, a przynajmniej Bałtowa. Niestety na spotkaniu dotyczącym naszych losów "decydenci" podjęli inne decyzje. Argumenty nasze i PiSu okazały się mało istotne. Inni wiedzieli lepiej.
Nauczyciele przedmiotów zawodowych z Bałtowa zostali zatrudnieni w Ostrowcu i żadna władza ich nie zwalniała tylko brak chętnych do nauki zawodów rolniczych w kolejnych naborach
Głupoty piszesz, chętni byli, tylko dyrekcji i władzy zależało na zniszczeniu szkoły i sterowali naborem.
Dyrekcja na każdym kroku pokazywała niechęć do uczniów i nauczycieli z Bałtowa, jacy to źli i parszywi. Kto tam pracował wie bardzo dobrze o czym piszę.
No bo jak się jest dyrektorem ponad 20 lat to się wpada w samouwielbienie, nikt nie może być lepszy.
Święta prawda. Niechęć dało się odczuć i to bardzo. Kiedy poszłam zapytać, czy jest możliwość pracy w następnym roku, usłyszałam :"Nie denerwuj mnie. Ja mam swoich nauczycieli"
I cóż w tym dziwnego? Mają zwolnić kogoś, żebyś Ty miał/a pracę 15:40? Pomyśl o przebranżowieniu. Dzieci może dla wszystkich zabraknąć a i tak wciąż najbardziej oblegana pedagogika, nie medycyna, bo za ciężka. I powiem szczerze, ze gdybym miała znajomości to nie zmuszałabym dziecka do nauki i wysiłku, poszłoby sobie na pedagogikę zaocznie i co by tam nie umiało to i tak jak każdy skończyłoby taką szkółkę nawet dziennie.
Chrzanisz głupoty 16:00. Medycyna nie oblegana? Toś samobója sobie wbił. Tylko jest jedna różnica. Na medycynę idzie się jedną tzw kierunek lekarski - 5 lat studiów i dopiero potem konkretne specjalizacje. Piszesz o pedagogice. Nie da się iść na pedagogikę i uczyć. Więc idziesz na język polski, matematykę, chemię , muzykę , bibliotekoznawstwo itd... itp ... Pedagogika to praca pedagoga szkolnego. A ile takich pedagogów w szkole potrzeba? Tylko 1. Każdy przedmiot w szkole to osobny kierunek. Może dziecko na logopedie poślij. To przyszłościowy kierunek.
17:15 a jakież to wykształcenie ma nauczyciel w 1-3? Czyż nie pedagogika wczesnoszkolna? No a o medycynie większość może pomarzyć, bo się nie dostanie a na pedagogikę już każdy, nawet ten po zawodówce spokojnie zrobi maturę w jakimś zaocznym LO, później studia zaoczne( o ile można to tak nazwać) i może uczyć. Piszę na przypadkach, które znam, a do inteligentnych nie należały nigdy osoby, o których piszę. Dziś się chwalą wykształceniem...Z tą logopedią masz rację, ale córka już podjęła decyzję i nie wcinam się. Sama żałuję, że nie poszłam na pedagogikę, nawet na państwowej dobrej uczelni.
Nie pedagogika wczesnoszkolna tylko edukacja wczesnoszkolna a obecnie z językiem angielskim. Wszystkie kierunki kończy się na uczelni pedagogicznej. Masz rację z jednym, że teraz każdy może skończyć prawie każdy kierunek, jednak na uczelni płatnej i mało renomowanej. Chyba nie o to chodzi. Tylko jedno ale, czy dostaną pracę? Bo skończyć studia i mieć mgr przed nazwiskiem każdy może. Gorzej, gdy trzeba pokazać dyplom i tam jakieś dziwne wymyślone filie itp. W obecnych czasie, gdy przedłużono wiek emerytalny kto teraz dostanie pracę w szkole? Pewnie, że pomału ludzie będą odchodzić, ale dzieci ubywa. Ten rok jest wyjątkowym. Wiadomo z jakiego powodu.
Sterowali naborem, dobre sobie przy zerowym zainteresowaniu chętnych na te kierunki
Ale jesteś gościu naiwny. Wydzwaniali po domach do rodziców oczywiście z sekretariatu i przekonywali, że kierunku nie będzie i proponują inny. Uczniowie sami o tym mówią.
Jak jest tylu chętnych to załóżcie stowarzyszenie i utwórzcie szkołę.
Oj naiwny Gościu z 16:00 !!! Gdybyś lepiej znał środowisko nauczycielskie,to byś wiedział jak to wygląda. Bez problemu można zwolnić osobę pracującą np. 12 lat a zatrudnić na jej miejsce kogoś z innej szkoły, dla kogo są to godziny ponad etat. Jeśli chodzi o przebranżowienie, to mam studia dzienne i 3 podyplomówki. Mogę wykonywać 2 różne zawody. W rezultacie jestem bez pracy.
Sam sobie załóż gościu stowarzyszenie i pracuj za parobka. Wprowadzenie prywatnego szkolnictwa doprowadziło do tego, że z nauczycieli każdy kpi.