zdziwiony? taki mamy klimat.
Nauczycielami z Bałtowa i Kunowa nikt sobie głowy nie zawraca. Wiem coś o tym, bo jestem jednym z nich
Nauczyciele przedmiotów zawodowych z Bałtowa zostali zatrudnieni w Ostrowcu i żadna władza ich nie zwalniała tylko brak chętnych do nauki zawodów rolniczych w kolejnych naborach
Dyrekcja na każdym kroku pokazywała niechęć do uczniów i nauczycieli z Bałtowa, jacy to źli i parszywi. Kto tam pracował wie bardzo dobrze o czym piszę.
Sp.... gościu z tą pedagogiką, watek jest o zatrudnianiu nauczycieli a nie o ich wykształceniu.
Nie pedagogika wczesnoszkolna tylko edukacja wczesnoszkolna a obecnie z językiem angielskim. Wszystkie kierunki kończy się na uczelni pedagogicznej. Masz rację z jednym, że teraz każdy może skończyć prawie każdy kierunek, jednak na uczelni płatnej i mało renomowanej. Chyba nie o to chodzi. Tylko jedno ale, czy dostaną pracę? Bo skończyć studia i mieć mgr przed nazwiskiem każdy może. Gorzej, gdy trzeba pokazać dyplom i tam jakieś dziwne wymyślone filie itp. W obecnych czasie, gdy przedłużono wiek emerytalny kto teraz dostanie pracę w szkole? Pewnie, że pomału ludzie będą odchodzić, ale dzieci ubywa. Ten rok jest wyjątkowym. Wiadomo z jakiego powodu.
Górnicy narażają swoje życie, a rolnicy mają wielkie g a zasuwają ciężko. Tak więc mam nadzieję, że zaczną mądrze z likwidacją przywilejów. Tylko karta nauczyciela to irytująca rzecz a na oświatę jak widać kasa jest ogromna, skoro tyle mamy szkół.
Popracuj jako górnik czy rolnik na 10ha to zobaczysz. Pierwszy naraża zycie a drugi przymiera głodem jeśli nie ma wielokrotności tych 10ha a i tak się oza...a nieźle. Jakie ma przywileje? Renta po takiej harówce przecież głodowa, żadnego l4 ani macierzyńskiego. Jak nie jesteś w temacie to nie pisz bzdur. Grosze ma a jak chce rodzinne dostać, to mu wyliczą, że ma z tych 10ha majatek.
Zaoczny i tylko licencjat? Niech się cieszy,że w ogóle pracuje. Teraz magisterka i z dwie podyplomówki albo dobre kursy kwalifikacyjne coś koło 300 godzin.
Wszyscy nauczyciele ze starostwa pracują na karcie nauczyciela.
Tak to prawda żona Prezydenta pracuje w bibliotece.
idioci a niby czemu ma nie pracować dlatego,że mąż jest starostą to ma być sprzątaczką z wykształceniem lub zwolnić się z pracy,o to wam chodzi zazdrośnicy wredni
Dyrektorzy szkól w Ostrowcu są wręcz zmuszani do zatrudniania kogo popadnie przez przełożonych. Tylko rozsądni dyrektorzy nie zgadzają się z tymi regułami gry. Ale nie długo i oni nie będą już Dyrektorami taki mamy obecnie układ odniesienia w Starostwie i Mieście.
Mogłoby być ich jeszcze więcej, na pewno nie byłoby problemu z zatrudnieniem. Ja osobiście nie darzę ogromnym szacunkiem wszystkich nauczycieli, ze względu na to, że uczą dzieci, taka ich praca, jedni myją naczynia, inni kładą tynk, oni pracują z dziećmi.
Gdy chodziłam do liceum, do klasy o profilu biologiczno-chemicznym, na początku każdy mówil, że bedzie lekarzem, po maturze 70% klasy dostało się na biologię czy chemię, a w liceum mieli ledwo trójki, i to czasem wybłagane z tych przedmiotów. Nie są oni na pewno nauczycielami z powołania, a z przymusu, bo nie wyszło z pójściem na medycyne, i gdy ja chodziłam do szkoły też pełno takich nauczycieli było, zgorzkniała polonistka,która zaprzepaściła prawo, czy złośliwa biolożka, która nie spełniła się medycznie.
Obiektywna, ale nic co by każdy nie wiedział nie napisałaś. Jeszcze są nauczycielki w 1-3, które nie znoszą dzieci, ale są nauczycielkami, ponieważ na inne studia się nie dostały, bądź wiedziały, że się nie uda. Jeszcze biologia, chemia itd to jakieś kierunki skończone. Ale na ostrowieckim forum czytałam, że przecież medycyna nie jest trudniejsza i tak samo wszyscy mogą być lekarzami jak i przedszkolankami.