a po co? wybory za 4 lata
A któż na szybach maluje kwiaty,
czy mróz, czy mróz, dziecino?
Nie, to rączuchną dla siebie, żabuchno,
starosta ze starościną;
srebrzyste prążki, listki, gałązki
dla ciebie, dziwna dziecino.
(K.I.Gałczyński)
wygląda na to że urzędy i urzędnicy, instytucje ostrowieckie nie do końca wspomagają obywateli skoro jest aż tyle spraw do załatwienia u Starosty ...
To znaczy że przynajmniej Starosta ma czas dla ludzi.Bo Prezydenta to nigdy nie ma w Urzędzie.
petencie przychodź z tłumaczem, sam niewiele zrozumiesz.
y y o o to takie tłumaczenie naszego storsty !!
jak zawsze przyjęcia interesantów są w poniedziałki.
W odróżnieniu od Prezydenta którego zastać w urzędzie miasta to bardzo trudno.
chyba tak. to dwa różne światy, dwie różne osobowości, dwie różne wizje Ostrowca...
gościu z 14.30 obudź się, koniec snów.
Na razie wizja płynąca ze starostwa jakoś niczym nie zaskakuje w pozytywnym znaczeniu.