Dlaczego mam stan zapalny w sobie? wcześniej mi puchła noga, teraz mi puchnie ręka w łokciu. Lekarze szukają przyczyny i nic... :( Smutna jestem. Może ktoś z was miał coś podobnego?
Musisz zrobić dokładne badania. Na forum nie uzyskasz odpowiedzi na swoje pytanie. Zgłoś się z tym do lekarza rodzinnego.
LEKARZE szukają przyczyny, a Ty ją wysyłasz do rodzinnego?
a łupie Cie w kościach ? Moze warto isc do reumatologa ?
do lekarza i zrobić badanie krwi może to być objaw białaczki szpiku kostnego
u mnie tak zaczęło sie rzs, czyli reumatoidalne zapalenie stawów... najpierw spuchło kolano, potem ręce, a potem w zasadzie wszystkie stawy...nie czekaj, idź do lekarza zleci badania, wystarczy morfologia żeby wykryć stan zapalny stawów
Byłam u reumatologa, ortopedy, dermatologa, robione też badania. Morfologia w normie. OB-31. CRP-30. Załamana jestem.
Lekarze nie wiedzą skąd taki stan zapalny... Ginekolog wszystko w porządku. Dentysta też.
lekarze nie wiedzą,jak zwykle,bierz na badania krwi pod względem białaczki,szpiczaka,choroby krwi
Chyba napisała morfologia w normie, wiesz zapewne jej chodziło o morfologię krwi. Słyszałaś o nowotworze układu krwiotwórczego w którym morfologia jest w normie? Ja też nie. Wiadomo dla pewności można powtórzyć za jakiś czas. Może warto jeszcze raz się udać do reumatologa i porobić badania w kierunku układowych chorób tkanki łącznej. Najlepiej i tak pomoże lekarz w gabinecie który będzie mógł obejrzeć i zbadać stawy.
Oczywiście, że choroby nowotworowe układu krwiotwórczego mogą przebiegać z prawidłową morfologią. A jak węzły chłonne obwodowe? szyjne, pachowe? ;)
A wcześniej, kilka tygodni temu nie miałaś zakażenia układu moczowego, nie czułaś pieczenia, bólu podczas oddawania moczu?
I zmiany skórne jakieś może miałaś?
Tak? to jaki nowotwór? Który nie będzie dawał żadnych zmian w morfologii? A będzie dawał objawy? Pytam serio, bo to interesujące a człowiek uczy się całe życie, więc z góry dziękuję za odpowiedz :)
Np chłoniak Hodgkina, ogólnie rzecz biorąc chłoniaki mało agresywne widziałam na własne oczy kilka przypadków Hodgkina z idealną morfologią, jednak za chorobą przemawiały inne objawy, najczęściej ogromne powiększenie obwodu szyi na skutek powiększenia węzłów chłonnych, a czasem niewiele powiększone węzły w początkowym stadium. Zrób zdjecie przeglądowe klatki PA i boczne, jeśli ono wyjdzie dobrze, w zasadzie z wielką pewnością można chłoniaka wykluczyć, bo wewnątrz głownie lokalizuje się w węzłach śródpiersia.
No a na jakiej podstawie podejrzewasz chłoniaka Hodgkina? Bo chyba nie tylko na podstawie zapalenia stawów? Jeśli tak to można równie dobrze wiele innych chorób nowotworowych pod to podciągnąć i szukać a może sie trafi, już nie mówiąc o tym że większość społeczeństwa przechodzi w swoim życiu zapalenie jakiegoś stawu i co u nich też mam podejrzewać chłoniaka Hodgkina? Znów pytam całkiem serio.
Ja go w tym przypadku nie podejrzewam, a odpowiadam na pytanie które mi ktoś zadał, że są takie przypadki, dosyć częste przy prawidłowej morfologii. Chyba jasno się wyraziłam, żeby zwrócić uwagę na powiększone węzły chłonne jeżeli takie są, to główne kryterium, albo na przedłużające się zakażenie.
Ogólnie rzecz biorąc choroby układu krwiotwórczego mają bardzo nieswoiste objawy w porównaniu z innymi chorobami nowotworowymi, wywodzącymi się z innych układów.
Nie łączę zapalenia stawów z chorobą nowotworową, a jedynie powiedziałam, że są przypadki prawidłowej podstawowej morfologii i choroby krwi.
No, właśnie do tego zmierzam, wątek jest o tej Pani, a Ty wyjeżdzasz z tymi chorobami, to się chciałem dowiedzieć na jakiej podstawie, ja przy podkreślam prawidłowej morfologii i żadnych innych objawach sugerujących nowotwór: białaczki, szpiczaka- bo do tego postu były te odpowiedzi nie brnąlbym dalej w te choroby krwi. Więc zacznij może czytać do czego odnoszą się te wiadomości, a nie straszyć ludzi jakimś chłoniakiem, bo Ty kiedyś coś tam widziałaś.
Odpowiedziałam na komentarz:
''Tak? to jaki nowotwór? Który nie będzie dawał żadnych zmian w morfologii? A będzie dawał objawy? Pytam serio, bo to interesujące a człowiek uczy się całe życie, więc z góry dziękuję za odpowiedz :)''
Nie mam zamiaru z tobą dyskutować, poziom rozumowania wypowiedzi przez ciebie sięga dna i kupy mułu.
Radzę nauczyć się czytać ze zrozumieniem gdzie jest to PODKREŚLENIE ''braku objawów'' w tym komentarzu?