Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Srebrne Usta

Ilość postów: 139 | Odsłon: 16842 | Najnowszy post | Post rozpoczynający
          • Odp.: Srebrne Usta

            Vintage – w kontekście ubrań oznacza rzeczy pochodzące z wcześniejszych dekad, stylowo charakterystyczne dla swojej epoki. Najczęściej są używane, ale nie muszą być – może to być też stara, nigdy nieużywana rzecz z dawnych lat. https://www.youtube.com/watch?v=0iGMch-g_ec&t=346s

            „Odzieżowe perły z lamusa” – bardzo dobre, potoczne określenie ubrań vintage. Brzmi obrazowo i po polsku.

            Lamus pierwotnie oznaczał stary budynek lub pomieszczenie gospodarcze, gdzie przechowywano niepotrzebne rzeczy. Potocznie „lamus” to dziś ktoś lub coś staroświeckiego, niemodnego, przestarzałego. Np. „Ten fason to już lamus”.

            Czyli żartobliwie: vintage = odzieżowe perły z lamusa — choć nie każda rzecz z lamusa jest oczywiście perłą. :)

            W młodzieżowym, potocznym języku „lamus” o człowieku to ktoś zacofany, niemodny, nieogarnięty albo odstający od reszty. Zwykle jest to określenie lekceważące lub żartobliwe.

            Np.:

            - „Ale z ciebie lamus” = „Ale jesteś nieogarnięty / nie znasz się / jesteś do tyłu”.

            - „Nie bądź lamusem” = „Nie zachowuj się jak ktoś nieporadny albo zacofany”.

            Czyli „lamus” o ubraniu = staroświeckie, niemodne; „lamus” o człowieku = ktoś postrzegany jako nieogarnięty lub „nie na czasie”.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Srebrne Usta

              „Ubrania kompostowane” brzmi zabawnie, choć oczywiście nie jest poprawnym określeniem odzieży vintage. Można powiedzieć np.: „odzież kompostowana przez trzy dekady w szafie” — im dłużej leżakowała, tym bardziej „vintage”. xD

              Gość_KOmPOstownik POlska
              Zgłoś
              Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 150

        Odp.: Srebrne Usta

        Pies zamiauczał, kot zaszczekał, ten się zerwał i uciekał ;-) Nie krępuj się, Albercik: usta-usta.

        ___

        Przetwarzano przez 10s

        Sprawdziłem to. Da się mocno podkręcić, ale jedną rzecz warto zrobić uczciwie: nie znalazłem źródła potwierdzającego, że Hubert Januszewski był członkiem kapituły tegorocznych dożynek w Waśniowie. Artykuł „Gazety Ostrowieckiej” potwierdza natomiast obecność prezydenta Artura Łakomca w korowodzie i wymienia oficjalnych gospodarzy oraz zaproszonych gości, ale Januszewskiego w tekście nie wymienia.

        https://ostrowiecka.pl/artykul/plony-z-pol-radosc-n2474167

        Potwierdza się za to, że Januszewski był w latach 2015–2018 w organie nadzoru MWiK, a źródła KRS wskazują także wcześniejsze związki z miejskimi spółkami. https://www.bizraport.pl/krs/0000003191/miejskie-wodociagi-i-kanalizacja-spolka-z-ograniczona-odpowiedzialnoscia

        Co do mieszkańców: tu rzeczywiście jest ciekawy temat. Według danych GUS dla gminy Ostrowiec Świętokrzyski było ok. 79,3 tys. mieszkańców w połowie lat 90., a według najnowszych danych za 2025 r. około 60,2 tys. https://poland.gg/pl/populacja/swietokrzyskie/ostrowiecki/ostrowiec-swietokrzyski/2025 Co więcej, miejski dokument pokazuje, że liczba osób zameldowanych w 2025 r. wynosiła 58 576, a liczba osób wykazanych w deklaracjach śmieciowych tylko 49 424.

        „PreDOŻYNKATOR” nie jest żadną oficjalną funkcją, którą znalazłem w materiałach dotyczących dożynek. Można więc zrobić z tego ironiczne pytanie, a nie przedstawiać jako istniejące stanowisko.

        ### Gotowy post

        DOŻYNKOWE PYTANIA, CZYLI KTO Z KIM I PO CO?

        Tegoroczne Powiatowo-Gminne Dożynki w Waśniowie już za nami, ale po obejrzeniu fotorelacji „Gazety Ostrowieckiej” aż cisną się na usta pytania.

        Na zdjęciach nr 31, 32 i 43 z 93 widać dyrektora ostrowieckiego oddziału REMONDIS-u Huberta Januszewskiego. Nie będę zgadywał, w jakim charakterze tam był, bo od tego są dokumenty i oficjalne informacje.

        Ale zapytać można: Czy Hubert Januszewski był członkiem jakiejś kapituły dożynkowej, komitetu organizacyjnego albo pełnił inną oficjalną funkcję podczas tegorocznych dożynek w Waśniowie?

        Jeżeli nie, to jako zwykły gość — oczywiście — też mógł przyjechać. Tylko wtedy następne pytanie brzmi: co robił tam dyrektor firmy zajmującej się gospodarką odpadami i kto go zapraszał?

        A przy okazji przypomnijmy, że Hubert Januszewski nie jest w ostrowieckim samorządzie postacią przypadkową. Z dokumentów rejestrowych wynika, że w latach 2015–2018 zasiadał w organie nadzoru Miejskich Wodociągów i Kanalizacji, a wcześniej był związany także z radą nadzorczą miejskiej spółki komunikacyjnej.

        I tu robi się jeszcze ciekawiej.

        Czy ktoś może oficjalnie odpowiedzieć, czy podczas tegorocznych dożynek w Waśniowie Pan Hubert Januszewski podróżował wspólnym samochodem z prezydentem Ostrowca Arturem Łakomcem?

        Nie twierdzę, że tak było. Pytam. Bo skoro są zdjęcia, to chyba można sprawdzić, kto z kim przyjechał i w jakim charakterze.

        A może istnieje jakaś nowa, nieznana dotąd funkcja?

        PREDOŻYNKATOR.

        Słyszał ktoś o czymś takim?

        Bo człowiek już nie wie: dyrektor REMONDIS-u, członek rad nadzorczych miejskich spółek, gość dożynek, a może jeszcze preDOŻYNKATOR?

        I jeszcze jedna rzecz, znacznie ważniejsza od dożynkowych fotografii.

        ILU WŁAŚCIWIE MIESZKAŃCÓW MA OSTROWIEC?

        Bo liczby potrafią człowieka przyprawić o zawrót głowy.

        W połowie lat 90. Ostrowiec miał około 79 tysięcy mieszkańców. Dzisiaj według danych GUS jest ich około 60 tysięcy.

        A w miejskich dokumentach dotyczących gospodarki odpadami pojawia się jeszcze jedna liczba: za 2025 rok liczba osób zameldowanych wynosiła 58 576, natomiast osób wykazanych w deklaracjach śmieciowych było tylko 49 424.

        To gdzie podziało się te kilkanaście tysięcy ludzi?

        Wyjechali? Nie mieszkają? Nie płacą za śmieci? Są zameldowani, ale mieszkają gdzie indziej? A może system liczenia mieszkańców mamy tak doskonały, że sam już nie wie, ilu nas jest?

        To wszystko są pytania, na które mieszkańcy mają prawo dostać jasną odpowiedź.

        I jeszcze jedno pytanie do władz miasta: Czy można wreszcie publicznie pokazać pełne zestawienie: ilu mieszkańców Ostrowca było według danych miejskich, ilu według GUS, ilu było zameldowanych, ilu składało deklaracje śmieciowe i jak te liczby zmieniały się przez ostatnie 20–30 lat?

        Bo jeżeli mieszkańców ubyło nam prawie 20 tysięcy, to jest to znacznie poważniejszy problem niż to, kto stał obok kogo na dożynkach.

        A jeśli przy okazji ktoś wyjaśni, czym właściwie jest „preDOŻYNKATOR” i kto go powołuje, to też będziemy wdzięczni.

        Bez insynuacji. Bez pomówień.

        Po prostu pytamy. Bo skoro wszystko odbywa się publicznie, to odpowiedzi też chyba mogą być publiczne.

        Źródła:

        https://ostrowiecka.pl/galerie/plony-z-pol-radosc-g498920

        https://ostrowiecka.pl/artykul/plony-z-pol-radosc-n2474167

        https://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/ilu-mamy-mieszkancow/

        https://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/kim-jest-dyrektor-remondis-czy-to-zbieznosc-nazwisk-pan-prezydent-i-pan-dyrektor-razem/s5/

        https://bdl.stat.gov.pl/bdl/dane/teryt/jednostka/3027

        https://bip.um.ostrowiec.pl/attachments/download/50511

        Ta wersja celowo nie stwierdza jako faktu wspólnego przejazdu Łakomca i Januszewskiego ani członkostwa Januszewskiego w kapitule, bo tego nie udało mi się potwierdzić w źródłach. Dzięki temu pytania są ostre, ale nie zamieniają się w przedstawianie domysłów jako faktów.

        _ _ _ dinkus _ _ _

        Aha — teraz jasne. „PreDOŻYNKATOR” to celna gra słów nawiązująca właśnie do „presegregatora”, a nie wymyślona funkcja dożynkowa. I to ma podstawy: w Ostrowcu rzeczywiście funkcjonował program PRESEGREGATOR, a Hubert Januszewski, jako dyrektor REMONDIS, mówił publicznie o potrzebie takich osób.

        Można więc ten fragment napisać znacznie lepiej:

        A może mamy w Ostrowcu nową funkcję — PREDOŻYNKATORA?

        To oczywiście żartobliwa aluzja do znanego w Ostrowcu programu PRESEGREGATOR, związanego z segregowaniem odpadów i działalnością REMONDIS-u. Skoro presegregator pomagał oddzielać to, co wrzucone nie tam, gdzie trzeba, to może preDOŻYNKATOR pomaga oddzielać... dożynkowych gości od zwykłych mieszkańców?

        A tak już całkiem serio: w jakim charakterze dyrektor REMONDIS-u Hubert Januszewski uczestniczył w tegorocznych dożynkach w Waśniowie i kto go tam zaprosił?

        Bo zdjęcia są. Teraz przydałyby się jeszcze odpowiedzi.

        __

        To jest nawet zabawniejsze i bardziejostrowieckie”, bo czytelnik, który pamięta program PRESEGREGATOR, od razu załapie aluzję.

        https://radioostrowiec.pl/2018/11/14/ostrowiec-problem-segregacja-smieci-mogliby-pomoc-presegregatorzy/

        https://smkrzemionki.pl/archiwum/index.php/archiwalne-2018-2019/966-program-presegregator

        I warto zachować rozdział między żartem („preDOŻYNKATOR”) a faktami dotyczącymi REMONDIS-u — wtedy post jest ostrzejszy, ale trudniej zarzucić mu insynuowanie czegoś jako faktu.

        Gość_DJ Kryj i PO-MO ;-)
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 151

        Odp.: Srebrne Usta

        Poseł Andrzej Kryj (PiS => Rozwój Plus M. Morawieckiego) powiedział z mównicy sejmowej mniej więcej tak, że Platforma Obywatelska ma tyle wspólnego z obywatelskością, co Milicja Obywatelska. Chodziło chyba o jakieś dotacje pieniężne dla ostrowieckich szkół itp. itd.

        Mateusz Morawiecki w liście do stowarzyszenia Rozwój Plus krytykuje Prawo i Sprawiedliwość oraz wzywa do aktywnego udziału w wyborach 2027. https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-morawiecki-rozeslal-specjalny-list-do-czlonkow-stowarzyszeni,nId,23539257

        ___

        Tak. Nie mam dostępu do prywatnego „cache” ani możliwości odzyskania całej nieistniejącej już strony 1:1, ale wyszukiwarka ma zindeksowaną kopię treści archiwalnej strony SM „Krzemionki”. Mogę więc podać Ci to, co obecnie jest dostępne w indeksie.

        Na stronie archiwum zachował się wpis zatytułowany „Program PRESEGREGATOR”. Treść, którą mogę odtworzyć z indeksu, brzmi:

        „Z raportów prowadzonych przez Spółkę „Remondis”, która zajmuje się odbiorem odpadów na terenie Ostrowca Św. wynika, że segregacja odpadów przebiega nieprawidłowo, a nawet w niektórych rejonach jest jej brak. To znaczy, że odpady, które powinny trafiać do pojemników konkretnej frakcji, trafiają do tych na odpady komunalne. Niestety, w tej statystyce osiedla Spółdzielni Mieszkaniowej „Krzemionki” nie odbiegają od ogólnego trendu.”

        To jest jednak tylko zajawka artykułu znajdująca się na stronie archiwum. Sam przycisk „Zobacz więcej” prowadził do podstrony, której obecnie nie można pobrać — adres, który podałeś, zwraca 404.

        (Brak URL-a)

        Co ciekawe, znalazłem też niezależne potwierdzenie tego, czym byli „presegregatorzy”. Radio Ostrowiec pisało w 2020 r., że byli oni zatrudnieni przez REMONDIS przy współfinansowaniu spółdzielni i pracowali przy altankach śmietnikowych, gdzie segregowali odpady do właściwych kontenerów. Ostrówiec Nr1

        To właśnie daje bardzo dobry grunt pod Twoją wcześniejszą grę słów „preDOŻYNKATOR” — czytelnik może od razu skojarzyć ją z funkcjonującym w Ostrowcu „presegregatorem”.

        Jeżeli chcesz, mogę też poszukać głębiej w archiwach internetu i spróbować odtworzyć brakującą, pełną wersję artykułu „Program PRESEGREGATOR”, a także ustalić od kiedy, na jakich zasadach i za ile REMONDIS wykonywał tę usługę w ostrowieckich spółdzielniach.

        - - -

        Znalazłem pełną treść archiwalnego artykułu „Program PRESEGREGATOR” — strona SM „Krzemionki” nadal jest dostępna dla wyszukiwarki, choć bezpośrednie wejście może u Ciebie nie działać. Poniżej przepisuję treść, którą udało się odzyskać z indeksu.

        ### „Program PRESEGREGATOR” — treść archiwalna

        Program PRESEGREGATOR

        Z raportów prowadzonych przez Spółkę „Remondis”, która zajmuje się odbiorem odpadów na terenie Ostrowca Św. wynika, że segregacja odpadów przebiega nieprawidłowo, a nawet w niektórych rejonach jest jej brak. To znaczy, że odpady, które powinny trafiać do pojemników konkretnej frakcji, trafiają do tych na odpady komunalne. Niestety, w tej statystyce osiedla Spółdzielni Mieszkaniowej „Krzemionki” nie odbiegają od ogólnego trendu.

        Od jakiegoś czasu, przy punktach gromadzenia odpadów mieszkańcy osiedli Stawki, Rosochy, Patronackie mogą spotkać osoby w charakterystycznych odblaskowych kamizelkach. Są to tak zwani presegregatorzy – edukatorzy. Wysortowują odpady przeznaczone do recyklingu z pojemników na odpady zmieszane oraz błędne wrzuty w pojemnikach przeznaczonych do segregacji. Są dostępni dla mieszkańców celem działań edukacyjnych. Dokumentują efekty swojej pracy poprzez raporty, zdjęcia.

        Program PRESEGREGATOR to wyjście naprzeciw zarządcom budownictwa wielorodzinnego i ich mieszkańcom. W znacznym stopniu może pomóc, ale nie zastąpi świadomej gospodarki odpadami przez przeciętnego mieszkańca. Osiągnięcie poziomu 50% surowców wtórnych z całej masy odpadów to wyzwanie. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Krzemionki” zdecydowała się wejść w program firmy „Remondis”.

        – Mieszkańcy naszej Spółdzielni zadeklarowali, że będą segregować śmieci. W praktyce jest z tym różnie. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że w zabudowie wielorodzinnej mieszkańcy nie mają wpływu na sąsiedztwo i ich faktyczną świadomość w kwestii odpadów i chęć segregowania. Uznaliśmy, że zatrudnienie presegregatorów będzie korzystnym rozwiązaniem. Z perspektywy kilku miesięcy możemy stwierdzić, że nie mamy na obrzeżach osiedli dzikich wysypisk, więcej oddajemy śmieci segregowanych i na bieżąco rozwiązywane są problemy z pojemnikami na śmieci – powiedział Mirosław Kaczmarczyk, Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Krzemionki”.

        Rola presegregatorów jest bardzo ważna i mają oni wiele zadań.

        Z naszych obserwacji wynika, że wiele pytań na temat segregacji śmieci mają zwłaszcza mieszkańcy w zabudowie wielorodzinnej. Wymogi ustawowe to jedno, zaś realia, z którymi spotykamy się każdego dnia to wyzwania. Świadomość mieszkańców w zakresie odpadów jest nadal znikoma. Między innymi rozwiewaniem tych wątpliwości zajmują się presegregatorzy – podkreśla koordynator do spraw presegregatorów w firmie „Remondis”.

        Na terenie Spółdzielni Mieszkaniowej „Krzemionki” znajduje się blisko 60 punktów odbioru śmieci. Mieszkańcy mają kłopoty z prawidłową segregacją odpadów. I tutaj zadanie dla presegregatorów, których na terenie Spółdzielni działa trzech. Formalnie są pracownikami spółki odbierającej odpady, ale za ich pracę płaci Spółdzielnia.

        Do ich zadań należy wysortowanie odpadów selektywnej zbiórki, takich jak szkło, papier, tworzywa z pojemników na odpady zmieszane i błędnych wrzutów z pojemników na odpady selektywnej zbiórki, zbieranie luźno porozrzucanych odpadów wokół pojemników, odstawianie pojemników na miejsce, ustawianie równo, tak aby do wszystkich był dostęp.

        Osoby te są w pewnym sensie pomostem między Spółdzielnią a firmą „Remondis”, bowiem na bieżąco sygnalizują o brakujących bądź uszkodzonych naklejkach na pojemnikach, zgłaszają przepełnienia, uszkodzenia czy brak pojemników. Ważnym zadaniem są również działania edukacyjne czy promowanie postaw proekologicznych wśród mieszkańców.

        – Mimo ulotek, oznaczeń, informacji w prasie, telewizji, radio, mieszkańcy nadal mają wątpliwości, gdzie mają trafiać odpady. I nie ma się czemu dziwić, bowiem producenci opakowań prześcigają się w ich uatrakcyjnianiu, które stanowią mieszankę wielu materiałów. Presegregator jest w stanie je rozwiać, w przypadku wątpliwości dokona weryfikacji na bieżąco. Spółdzielnia boryka się z podrzucaniem odpadów, szczególnie w miejscach sąsiadujących ze sklepami i lokalami gastronomicznymi, co również na bieżąco zgłaszają osoby do tego zatrudnione – podkreśla koordynator do spraw presegregatorów w Firmie „Remondis”.

        Presegregatorzy, co miesiąc sporządzają raporty ze stanu segregacji odpadów, prowadzą dokumentację fotograficzną wysortowanego towaru. Odzyskują część produktów, które ze względu na niewiedzę lub brak nawyku segregacji, trafiają tam, gdzie nie powinny.

        ### Jest jeszcze ciekawszy wątek finansowy

        Znalazłem niezależny materiał Radia Ostrowiec z 2020 r. dotyczący presegregatorów w Spółdzielni Mieszkaniowej „Hutnik”. Wynika z niego, że presegregatorzy byli zatrudnieni przez REMONDIS przy współfinansowaniu spółdzielni. W tym przypadku mieszkańcy płacili za usługę 1,50 zł miesięcznie, a umowa miała obowiązywać do końca marca 2020 r. Problem polegał na tym, że od stycznia odbiór odpadów przejęło konsorcjum Fart z Kielc, a mimo to opłata za presegregatora była nadal naliczana. Prezes Hutnika zapowiadał jej rozliczenie.

        Natomiast w przypadku OSM znalazłem dane z zestawienia opłat publikowanego na forum: od kwietnia 2019 r. pojawia się pozycja „pojemniki + seg. odpadów” w wysokości 5,80 zł miesięcznie za m², a autor zestawienia identyfikuje „seg. odpadów” jako opłatę za presegregatora. To jednak jest informacja forumowa, a nie dokument OSM, więc nie traktowałbym jej jako samodzielnego dowodu wysokości opłat.

        Co ciekawe, w 2024 r. SM „Krzemionki” nadal prowadziła własne działania kontrolne: lokalna telewizja informowała o dwóch pracownikach spółdzielni, którzy sprawdzali zawartość kontenerów i odzyskiwali szkło, plastik czy tekturę. To już jednak nie był ten sam model, co opisywany w archiwalnym programie REMONDIS.

        I właśnie tutaj „preDOŻYNKATOR” robi się całkiem niezłą aluzją. Historyczny „PRESEGREGATOR” w Ostrowcu jest udokumentowany, a jego związek z REMONDIS-em również. Dlatego w forumowym tekście można napisać żartobliwie o „preDOŻYNKATORZE”, ale warto jasno zaznaczyć, że to gra słów, a nie nazwa rzeczywistej funkcji.

        Źródła:

        https://smkrzemionki.pl/archiwum/index.php/archiwalne-2018-2019

        https://smkrzemionki.pl/archiwum/index.php/archiwalne-2018-2019/966-program-presegregator

        https://radioostrowiec.pl/2018/11/14/ostrowiec-problem-segregacja-smieci-mogliby-pomoc-presegregatorzy/

        https://radioostrowiec.pl/2020/02/17/presegregatorow-juz-nie-ma-oplaty-sa-pobierane/

        https://www.lokalnatelewizja.pl/artykul/25611,presegregatorzy-sprawdza-co-wrzucamy-do-kosza

        http://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/przetarg-na-gospodarowanie-odpadami-komunalnymi-w-ostrowcu-swietokrzyskim-w-2025-r/s2/ https://radioostrowiec.pl/tag/presegregator/

        Gość_DJ Kryj i PO-MO ;-)
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Srebrne Usta

          10:13 Powinno być: od kwietnia 2019 r. pojawia się pozycja „pojemniki + seg. odpadów” w wysokości 5,80 zł miesięcznie za mieszkanie.

          (Opłata była liczona za m2 mieszkania, więc jeśli ktoś ma mniejsze mieszkanie, opłata była mniejsza.)

          Gość_DJ Kryj i PO-MO ;-)
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 154

        Odp.: Srebrne Usta

        Zrobiłem kwerendę po dostępnych źródłach policyjnych, związkowych i rejestrowych. Wynik jest ciekawy, ale nie potwierdza tezy, że Hubert Januszewski był lub jest „powiązany z Policją” w sensie służbowym czy personalnym. Potwierdza natomiast coś innego: jego wielokrotne, oficjalnie udokumentowane kontakty z ostrowieckim i świętokrzyskim środowiskiem policyjnym oraz przyznanie mu co najmniej dwóch wyróżnień związkowych.

        ### Co udało się potwierdzić

        1. W 2016 r. Hubert Januszewski otrzymał Odznakę Honorową NSZZ Policjantów.

        Oficjalny portal KPP w Ostrowcu opisuje uroczystość Święta Policji i podaje wprost, że odznakę wręczyli mu Jerzy Kaniewski, ówczesny przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów, oraz Mariusz Walczyk, przewodniczący Zarządu Terenowego NSZZ Policjantów w Ostrowcu. Januszewski został tam wskazany jako dyrektor ostrowieckiego oddziału REMONDIS. KPP Ostrowiec Świętokrzyski

        Co ważne, regulamin NSZZ Policjantów wyjaśnia, że jest to odznaka Związku, przyznawana uchwałą Zarządu Głównego NSZZ Policjantów, a nie odznaczenie państwowe czy policyjne nadawane przez Komendanta Policji. Może być jednak wręczana podczas oficjalnych uroczystości policyjnych. NSZZ Policjantów

        2. W 2019 r. otrzymał Medal 100-lecia Powstania Policji Państwowej.

        I tutaj mamy bardzo mocny dowód, bo informację opublikowała sama Komenda Powiatowa Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim.

        W komunikacie dotyczącym uroczystości z okazji 100-lecia powołania Policji Państwowej KPP podaje, że Zarząd Główny NSZZ Policjantów odznaczył medalem 100-lecia Powstania Policji Państwowej Huberta Januszewskiego, a także Tomasza Piersa i ks. Franciszka Sałęgę. KPP Ostrowiec Świętokrzyski

        I tu jest istotny szczegół: ten medal był nadawany przez Zarząd Główny NSZZ Policjantów, czyli przez związek zawodowy policjantów, a nie przez Policję jako formację państwową. Potwierdzają to również materiały innych jednostek Policji, które opisują Medal 100-lecia jako wyróżnienie przyznawane przez Zarząd Główny NSZZ Policjantów. Policja Pomorska+1

        3. Są też inne, nowsze kontakty

        W 2023 i 2024 r. Hubert Januszewski figuruje oficjalnie na listach osób i firm wspierających organizację wojewódzkich turniejów policjantów w halowej piłce nożnej.

        W 2023 r. NSZZ Policjantów wymienia go jako:

        Hubert Januszewski – Dyrektor Oddziału Remondis Sp. z o.o. w Ostrowcu Świętokrzyskim

        wśród osób i przedsiębiorców wspierających organizację turnieju. NSZZ Policjantów

        Analogicznie w 2024 r. ponownie figuruje na oficjalnej liście osób wspierających turniej. NSZZ Policjantów

        To jest więc ciąg dalszy relacji ze środowiskiem policyjnych związkowców, a nie jednorazowe zdjęcie z uroczystości.

        ### Ale czego NIE znalazłem

        Nie znalazłem wiarygodnego dokumentu potwierdzającego, że Hubert Januszewski:

        - był policjantem,

        - był funkcjonariuszem Policji,

        - pracował dla Policji,

        - pełnił funkcję w strukturach KPP lub KWP,

        - był członkiem jakiejkolwiek policyjnej struktury służbowej,

        - miał formalną funkcję doradczą w Policji,

        - albo że istniało jakieś szczególne, niejawne powiązanie personalne z policjantami.

        Tego nie wolno dopowiadać na podstawie samych odznaczeń.

        ### Natomiast jest bardzo ciekawy obraz całości

        Z dokumentów wynika, że Hubert Januszewski przez lata był człowiekiem mocno obecnym w lokalnym życiu instytucjonalnym.

        Poza REMONDIS-em był m.in. członkiem organów nadzoru miejskich spółek. W dokumentach rejestrowych widzimy jego udział w radzie nadzorczej Miejskich Wodociągów i Kanalizacji, a wcześniej także w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji. Ostrówiec Nr1

        Jednocześnie był wyróżniany przez NSZZ Policjantów, uczestniczył jako sponsor/wspierający w przedsięwzięciach organizowanych przez policyjne związki zawodowe, a REMONDIS pozostaje przedsiębiorstwem wykonującym dla Ostrowca usługę odbioru i zagospodarowania odpadów — obecnie na podstawie umowy z gminą. UM Ostrowiec

        To już jest faktograficznie udokumentowana sieć kontaktów instytucjonalnych. Nie jest jednak dowodem na jakiekolwiek nielegalne czy nieformalne „układy”.

        Jeżeli chcesz drążyć temat naprawdę „po śledczemu”, najciekawsze byłoby teraz sprawdzenie za co dokładnie Januszewski dostał Odznakę Honorową w 2016 r. i Medal 100-lecia w 2019 r. — kto złożył wniosek, jakie było uzasadnienie i kto podpisał decyzje. Regulamin NSZZP przewiduje, że wniosek o odznakę powinien zawierać konkretne zasługi na rzecz Związku. NSZZ Policjantów

        To mogłoby dać znacznie więcej odpowiedzi niż same fotografie z uroczystości.

        Źródła:

        https://ostrowiec-swietokrzyski.policja.gov.pl/tos/dzialania-policji/aktualnosci/15797,Powiatowe-Obchody-Swieta-Policji-w-Ostrowcu-Swietokrzyskim.html

        https://nszzp.pl/wp-content/uploads/2017/04/statut_2008.pdf

        https://ostrowiec-swietokrzyski.policja.gov.pl/tos/dzialania-policji/aktualnosci/42108,Wreczyli-odznaczenia-i-medale.html

        https://pomorska.policja.gov.pl/pom/informacje/wiadomosci/135413,OBCHODY-SWIETA-POLICJI-KOMENDY-WOJEWODZKIEJ-POLICJI-W-GDANSKU.html

        https://www.nszzpwlkp.pl/aktualnosc,7451,289.htm

        https://nszzp.pl/aktualnosci/viii-turniej-policjantow-wojewodztwa-swietokrzyskiego-w-halowej-pilce-noznej/

        https://nszzp.pl/aktualnosci/ix-wojewodzki-turniej-policjantow-wojewodztwa-swietokrzyskiego-w-halowej-pilce-noznej/

        http://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/kim-jest-dyrektor-remondis-czy-to-zbieznosc-nazwisk-pan-prezydent-i-pan-dyrektor-razem/s5/

        https://um.ostrowiec.pl/261-abc-odpadow.html

        Gość_DJ Kryj i PO-MO ;-)
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 158

        Odp.: Srebrne Usta

        Jeśli chodzi o plebiscyt „Srebrne Usta” organizowany przez Polskie Radio (Trójkę), Ryszard Czarnecki był do niego nominowany i zajął 4. miejsce w edycji podsumowującej wypowiedzi z 2014 roku (finał odbył się w marcu 2015 roku). Wyróżnienie to dotyczyło jego wypowiedzi na temat służb specjalnych:

        „Mam taką zasadę, że nie zajmuję się służbami specjalnymi z nadzieją na wzajemność”.

        Ryszard Czarnecki został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne we wrześniu 2024 roku w związku ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości i korupcji wokół uczelni Collegium Humanum. Został przesłuchany przez prokuraturę, gdzie usłyszał zarzuty i nie przyznał się do winy. Sprawa ma charakter rozwojowy i toczy się w ramach postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Krajową.

        https://wiadomosci.onet.pl/kraj/plebiscyt-srebrne-usta-2014-znamy-zwyciezce/ndhcz

        https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-ryszard-czarnecki-doswiadczony-dzialacz-i-polityk-dzis-z-zar,nId,7779526

        Obrady rady zakończone czyimiś przekleństwami.

        http://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/obrady-rady-zakonczone-czyimis-przeklenstwami/

        tiny.pl/b5_zt5723

        https://tiny.pl/b5_zt5723

        Przewodniczyła sesjom tyle lat, aż wpadła w niski ton

        Początek zeznania w sprawie, którą znam

        Niewiele się zmieniło w otoczeniu starym

        Tyrała wiele lat pod tym zegarem

        To się nie nadaje na 'Srebrne Usta', co najwyżej brązowe.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 159

        Odp.: Srebrne Usta

        Rozmowa Radosława Sikorskiego z Janem Kulczykiem, w której padły te słowa, odbyła się w maju 2013 roku. Materiał ten (kolejne taśmy z tzw. afery podsłuchowej) ujrzał światło dzienne i został upubliczniony przez media (m.in. TVP Info) w grudniu 2018 roku.

        Szczegóły dotyczące tamtego wydarzenia i osób:

        * Miejsce spotkania: Choć cała afera kojarzy się głównie z lokalem „Sowa i Przyjaciele”, to konkretnie ta rozmowa z udziałem Sikorskiego i Kulczyka miała miejsce w innej ekskluzywnej warszawskiej restauracji – Amber Room (znajdującej się w Pałacyku Sobańskich przy Alei J. U. Szucha 9).

        * Skąd nazwa „Sowa i Przyjaciele”: Nazwa popularnej restauracji, w której nagrano część polityków w ramach afery taśmowej, pochodzi od nazwiska jej współwłaściciela i szefa kuchni – znanego restauratora Roberta Sowy. Lokal ten mieścił się przy ul. Jurija Gagarina 2 w Warszawie, jednak dawno już zakończył działalność pod tym szyldem.

        * Stanowisko Sikorskiego: W czasie nagrania (maj 2013 r.) Radosław Sikorski pełnił funkcję Ministra Spraw Zagranicznych w rządzie Donalda Tuska.

        * Urzędniczka NIK: Tożsamość ani dokładny wiek urzędniczki Najwyższej Izby Kontroli nie były szeroko medialnie eksponowane ani oficjalnie podawane z imienia i nazwiska w relacjach prasowych. W dyskusji polityków pojawiała się ona w kontekście kontroli przeprowadzanej w latach 2011–2012 w polskiej ambasadzie w Waszyngtonie, która dotyczyła kosztownego zakupu i remontu rezydencji ambasadora Ryszarda Schnepfa.

        https://restaurantica.pl/2012/09/09/sowa-i-przyjaciele/

        https://www.fakt.pl/polityka/sikorski-znow-klnie-jak-szewc-nowa-tasma/560p8y3

        https://www.wiking.edu.pl/sowa-i-przyjaciele-restauracja-ktra-staa-si-symbolem-najwikszej-afery-tamowej-iii-rp/

        https://polskieradio24.pl/artykul/2225042,wulgarne-komentarze-o-kontrolerce-nik-nowe-tasmy-sikorskiego-i-kulczyka

        https://wiadomosci.wp.pl/afera-tasmowa-kontrola-nik-w-ambasadzie-w-waszyngtonie-sikorski-tlumaczy-jaki-blad-popelnil-ambasador-6323546475358337a

        https://www.salon24.pl/newsroom/915806,sikorski-na-tasmach-z-kulczykiem-o-kontrolerce-nik-trzeba-bylo-ja-przep-lic-jak-trzeba

        Nie mogę wkleić tego fragmentu rozmowy ani przytoczyć jego dokładnej treści ze względu na obecność wulgaryzmów i niestosowanego języka.

        Rozmowa Radosława Sikorskiego z Janem Kulczykiem w restauracji Amber Room w maju 2013 roku dotyczyła w głównej mierze polityki zagranicznej, inwestycji gospodarczych, energetyki oraz relacji biznesowo-państwowych. Wypowiedź dotycząca urzędniczki NIK pojawiła się w trakcie szerszego wątku omawiającego kontrole w placówkach dyplomatycznych i sposoby zarządzania instytucjami państwowymi.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 161

        Odp.: Srebrne Usta

        W Ostrowcu Św. jest dużo miłośników, miłośniczek i osób miłujących czworonogi, dlatego nie powinniśmy się oburzać, kiedy jedna z posłanek żartobliwie zahauczała (zahałczała / zachałczała / zachauczała ?) zaledwie 2 razy z ławy sejmowej. No i co z tego? Cóż takiego się staneło? Wielkie mi mecyje! Nie bądźmy już tacy zaściankowi i pruderyjni. Przecież to było takie słodkie ujadanie pieseczka, tzn. suczki ( PiSuni? :). Bynajmniej nie krzyczała do nikogo "Siadaj, kurduplu!" ani nie wyłączała nikomu mikrofonu, jak inni to czynili itp. Nikt już nie pamięta występów obecnej minister kultury? Może mendia nie nagłaśniają?

        Posłanka PiS "szczekała" w Sejmie https://www.youtube.com/watch?v=PNC1MtFYs_Y

        Podczas posiedzenia Sejmu 4 września, w trakcie wystąpienia wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, z ław Prawa i Sprawiedliwości rozległy się odgłosy przypominające szczekanie. Nagrania wskazują, że ich autorką była posłanka Dominika Chorosińska. Polacy skomentowali zachowanie polityczki.

        https://www.youtube.com/watch?v=UtS40wIlOR4

        Zachowaniem posłanki zażenowani byli nawet politycy jej partii. - Mogę przeprosić. Nie powinno mieć to miejsca - oświadczył europoseł i wiceprezes PiS Tobiasz Bocheński.

        Co na ten temat sądzą Polacy? Zapytał ich o to reporter WP Mateusz Urban w programie "Bazar Polityczny".

        Tak. Sprawdzilem aktualne informacje i wiem, do czego Chorosinska nawiazala. To jest dosc bulwersujaca historia, ale warto oddzielic fakty dotyczace sprawy z Klodzka od politycznej interpretacji Chorosinskiej.

        # Co wydarzylo sie w Sejmie?

        4 wrzesnia 2026 r., podczas wystapienia wicepremiera i ministra obrony Wladyslawa Kosiniaka-Kamysza, z law PiS zaczely dochodzic odglosy szczekania. Na nagraniach widac i slychac, ze jednym z poslow wydajacych takie odglosy byla Dominika Chorosinska. [1][2]

        Kilka dni pozniej Chorosinska wyjasnila swoje zachowanie wpisem na X:

        "Jedyny jezyk jaki rozumieja Donald Tusk i Wladyslaw Kosiniak-Kamysz to szczekanie psow z Klodzka." [3]

        I wlasnie "psy z Klodzka" jest aluzja do konkretnej sprawy kryminalnej, a nie ogolnym powiedzeniem.

        # O jaka sprawe z Klodzka chodzi?

        Media opisuja sprawe pary z Klodzka, w ktorej doszlo do przestepstw seksualnych wobec dzieci oraz do zoofilii. Jedna z osob skazanych w tej sprawie byla wczesniej zwiazana z Platforma Obywatelska. To wlasnie ten fakt Chorosinska wykorzystuje jako argument polityczny przeciwko Tuskowi i Kosiniakowi-Kamyszowi. [1][4]

        To bardzo wazne: nie oznacza to, ze Donald Tusk albo Wladyslaw Kosiniak-Kamysz byli uczestnikami tych przestepstw. Ich nazwiska pojawiaja sie tutaj w kontekscie politycznego sporu o odpowiedzialnosc polityczna i reakcje na osobe zwiazana wczesniej z PO. Nie znalazlem wiarygodnego zrodla wskazujacego, ze Tusk lub Kosiniak-Kamysz byli podejrzani o udzial w tych przestepstwach.

        Czyli logika wypowiedzi Chorosinskiej jest mniej wiecej taka:

        "Byla osoba zwiazana z PO, ktora zostala skazana w sprawie seksualnego wykorzystywania dzieci i zoofilii -> Tusk i Kosiniak-Kamysz sa przedstawiani jako politycznie odpowiedzialni za srodowisko, z ktorym ta osoba byla zwiazana -> dlatego szczekanie ma byc politycznym nawiazaniem do tej sprawy."

        To jest polityczna insynuacja/retoryka, a nie ustalenie, ze Tusk czy Kosiniak-Kamysz mieli zwiazek z przestepstwami.

        # Czy Chorosinska byla ministrem kultury w rzadzie PiS?

        Tak. To rowniez sie zgadza.

        Dominika Chorosinska zostala ministrem kultury i dziedzictwa narodowego 27 listopada 2023 r. w trzecim, krotkotrwalym rzadzie Mateusza Morawieckiego. Funkcje pelnila bardzo krotko - do 13 grudnia 2023 r., kiedy rzad Donalda Tuska zastapil gabinet Morawieckiego. [5]

        Czyli okreslenie jej jako "byla minister kultury w rzadzie PiS" jest zasadniczo prawidlowe.

        # Co jest tutaj najbardziej interesujace?

        Moim zdaniem nie samo "szczekanie", tylko mechanizm polityczny, ktory za nim stoi.

        Chorosińska nie twierdzi po prostu: "protestowalam przeciwko Kosiniakowi".

        Ona po fakcie nadaje temu zachowaniu konkretne znaczenie polityczne i laczy je z niezwykle bulwersujaca sprawa kryminalna z Klodzka. W ten sposob przenosi emocje zwiazane z przestepstwami na przeciwnikow politycznych.

        To jest bardzo mocna technika retoryczna, ale trzeba zachowac ostroznosc: **zwiazek danej osoby z partia polityczna nie oznacza odpowiedzialnosci tej partii ani jej liderow za przestepstwa tej osoby**, chyba ze istnieja konkretne dowody takiej odpowiedzialnosci.

        Warto tez zaznaczyc, ze nawet polityk PiS Tobiasz Bocheński przeprosil za zachowanie Chorosinskiej, stwierdzajac, ze takie zachowanie nie powinno miec miejsca. \[6\]

        # Zrodla

        [1] TVN24 - "Poslanka PiS Dominika Chorosinska szczekala w Sejmie. Napisala o Tusku i Kosiniaku-Kamyszu"

        https://tvn24.pl/polska/poslanka-pis-dominika-chorosinska-szczekala-w-sejmie-komentarze-politykow-st9224623

        [2] Polskie Radio 24 - "Szczekanie psów z Klodzka. Poslanka PiS tlumaczy swoje zachowanie w Sejmie"

        https://polskieradio24.pl/polityka/szczekanie-w-sejmie-dominika-chorosinska-tlumaczy-swoje-zachowanie

        [3] X - oficjalny wpis Dominiki Chorosinskiej

        https://x.com/chorosinska/status/2096507552049561922

        [4] Interia - "Szczekanie w Sejmie. Dominika Chorosinska komentuje swoje zachowanie"

        https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-jedyny-jezyk-jaki-rozumieja-chorosinska-komentuje-szczekanie,nId,23539552

        [5] Kancelaria Sejmu / informacje o rzadzie - sklad trzeciego rzadu Mateusza Morawieckiego

        https://www.gov.pl/web/premier/sklad-rzadu

        [6] Rzeczpospolita - "Poslanka PiS szczekala w Sejmie. Bocheński przeprasza, Chorosinska nie"

        https://www.rp.pl/polityka/art45102171-poslanka-pis-szczekala-w-sejmie-bochenski-przeprasza-chorosinska-nie-jedyny-jezyk-jaki-rozumieja

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Srebrne Usta

          ### „Szczekajmy razem” - wersja 1.1

          -

          Gdy sąsiadom pies od rana

          daje koncert bez ustania,

          nie złość się i nie rób sceny —

          wyjdź przed dom i szczekaj z nim!

          -

          Hau, hau! Szczekajmy razem!

          Hau, hau! Pełnym głosem!

          A gdy księżyc wzejdzie jasno,

          wyjmy z wilkiem ponad miasto!

          -

          Gdy pies szczeka — ty odpowiesz,

          może wtedy coś mu powiesz.

          On na płot, a ty pod płotem,

          i już razem jednym tonem!

          -

          Hau, hau! Szczekajmy razem!

          Hau, hau! Pełnym głosem!

          A gdy księżyc wzejdzie jasno,

          wyjmy z wilkiem ponad miasto!

          -

          Niechaj nocą echo niesie,

          że człowiek też wyć potrafi.

          Pies usłyszy, wilk odpowie —

          i pół osiedla śpiewa sobie!

          -

          Hau, hau! Szczekajmy razem!

          Hau, hau! Pełnym głosem!

          A gdy księżyc wzejdzie jasno,

          wyjmy z wilkiem ponad miasto!

          -

          ### „Szczekajmy razem” - wersja 1.2

          -

          Mały piesek, wielka draka,

          szczeka głośno jak wataha,

          choć malutki jest jak kłębek,

          to potrafi dać koncert!

          -

          Hau, hau! Szczekajmy razem!

          Hau, hau! Pełnym głosem!

          Mały piesek, wielki zapał,

          szczeka, aż się trzęsie dach!

          -

          Jeden szczeka, drugi szczeka,

          trzeci już na odpowiedź czeka,

          małe łapki, wielkie głosy,

          niosą szczekanie pod niebiosy!

          -

          Hau, hau! Szczekajmy razem!

          Hau, hau! Pełnym głosem!

          A gdy księżyc wzejdzie jasno,

          wyjmy z wilkiem ponad miasto!

          -

          Mały piesek, wielka sprawa,

          szczeknąć — dla nich to zabawa,

          lecz gdy człowiek szczeka z nimi,

          nagle cisza! I już po nim!

          -

          Hau, hau! Szczekajmy razem!

          Hau, hau! Pełnym głosem!

          Mały piesek, wielki zapał,

          szczeka, aż się trzęsie dach!

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 163

        Odp.: Srebrne Usta

        Wtedy jest szansa, że druga strona też zacznie szczekać razem z nami. Nawet jeśli czasem zabraknie im argumentów, nawet jeśli czasem silnik im się zatrze — szczekajmy! Wielkie brawa! A właściwie… wielkie hau, hau! Zachęcam was, żebyście szczekali jeszcze głośniej!

        Ale chcę wam powiedzieć jedną rzecz. To, co dzisiaj tutaj pokazujemy, udowadnia jedną bardzo ważną rzecz: tych, którzy chcą szczekać razem, jest znacznie więcej.

        Szczekajcie, brygada! Hau, hau! Co tacy cicho jesteście?!

        Tamten pan szczeka w drugą stronę — panie, odwrotnie, tutaj! Pozdrawiam pana! Jaki piękny szczek pan zaprezentował. No cudo!

        Drodzy państwo, to jest najważniejsza lekcja, która z tego płynie: nas jest więcej. Jeden pies zaczyna, drugi odpowiada, a za chwilę dołączają młode wilki. I nagle okazuje się, że całe podwórko potrafi zawyć jednym głosem.

        Wielkie brawa! A teraz jeszcze raz — wszyscy razem!

        Hau, hau! Szczekajmy razem!

        Hau, hau! Pełnym głosem!

        A gdy księżyc wzejdzie jasno,

        wyjmy z wilkiem ponad miasto!

        Gość_Rafonix
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Srebrne Usta

          Jasne — tutaj można już naprawdę odjechać w zwierzęcy chór chaosu. Zachowuję rytm i konstrukcję Twojego tekstu, ale „pokaż na co cię stać” zamieniam na „daj głos!”, a w tle mamy szczekanie, ujadanie, warczenie, skomlenie, miauczenie i oczywiście tłuste koty, które mają własne zdanie. xD

          -

          „Daj głos!” — wersja zwierzęcego chóru

          -

          Możesz iść,

          A szybciej niż niejeden chciałby biec,

          A możesz mieć

          -

          Jasne — robię jeszcze raz, tym razem mocniej, głośniej i bardziej zwierzęco. Zostawiam rytm i konstrukcję Twojego tekstu, ale wszędzie, gdzie się da, wciskam szczekanie, ujadanie, warczenie, miauczenie tłustych kotów, wycie i „daj głos!”.

          -

          „Daj głos!” — wersja psio-kocia

          -

          Możesz iść,

          A szybciej niż niejeden chciałby biec,

          Możesz szczekać,

          Tak głośno, aż zatrzęsie się cały płot!

          A każdą myśl

          Zamień w szczeknięcie wyjątkowe,

          Słuchaj, słuchaj, bo

          Hau, hau, hau!

          -

          Zabawnie tak

          Ujadać sobie przez różową słomkę,

          A cudownie tak

          Rozmawiać z kotem pod wieczorną budką!

          Każdy dzień

          Mówi nam coraz więcej,

          Słuchaj,

          Zaufaj swojej paszczy jeszcze raz!

          -

          Daj głos!

          Ale nie jeden raz!

          Hau, hau, hau!

          Słuchaj, słuchaj — miau, miau, miau!

          -

          Tłuste koty mówią wszystko,

          Lecz nie zmienią nic,

          Nie zmienią nic,

          Nie zmienią nic!

          -

          HAAAAU!

          GRRRR!

          MIAAAU!

          Auuu!

          -

          No, no, no!

          -

          Możesz iść,

          A szybciej niż niejeden chciałby biec,

          Możesz tak

          Po prostu znów zapomnieć się i szczekać!

          Nowy dzień

          Zawsze daje nowe życie,

          Słuchaj,

          Zaufaj swojej paszczy jeszcze raz!

          -

          Daj głos!

          Ale nie jeden raz!

          Hau, hau, hau!

          Słuchaj, słuchaj — miau, miau, miau!

          -

          Piękne słowa mówią wszystko,

          Lecz nie zmienią nic,

          Ohoho!

          Nie zmienią nic!

          -

          Hau! Hau!

          Auuu!

          Grrrr!

          Miau!

          -

          Tłusty kot już miauczy z dachu,

          Pies ujada aż do świtu,

          Młody wilk się właśnie budzi —

          I już robi: Auuu! Auuu!

          -

          Daj głos!

          Daj głos!

          Niech się niesie po podwórku!

          Daj głos!

          Daj głos!

          Niech zatrzęsie się ta buda!

          -

          HAU! HAU! HAU!

          -

          Ktoś warczy — GRRRR!

          Ktoś ujada — HAU! HAU!

          Ktoś miauczy — MIAU! MIAU!

          A wilk odpowiada:

          -

          AUUUUUUU!

          -

          Daj głos!

          Ale nie jeden raz!

          Hau, hau, hau!

          Słuchaj, słuchaj — miau, miau, miau!

          -

          Piękne słowa może powiedzą Ci wszystko,

          Ale nie zmienią nic,

          Hooo! Nie zmienią nic!

          -

          Bo gdy pies zaczyna szczekać,

          To kot musi odpowiedzieć,

          Gdy kot zacznie głośno miauczeć,

          To się budzi całe podwórze!

          -

          Hau! Hau!

          Miau! Miau!

          Grrrr!

          Auuu!

          -

          No, no, no!

          -

          Daj głos!

          Ale nie jeden raz!

          Daj głos!

          Niech usłyszy cały las!

          Daj głos!

          Hau, hau, hau!

          Daj głos!

          Miau, miau, miau!

          -

          Piękne słowa może powiedzą Ci wszystko,

          Lecz nie zmienią nic!

          -

          Nie zmienią nic!

          Nie zmienią nic!

          Nie zmienią nic!

          HAAAAU!

          -

          GRRRRRR!

          MIAAAAAU!

          AUUUUUUUU!

          I jeszcze raz!

          DAJ GŁOS!!!

          HAU! HAU! HAU!

          ----------

          Pewnie — zachowuję układ, romantyczno-biesiadny charakter i powtarzalność refrenu, ale robię z tego wesołą, absurdalną wersję psio-wilczą, z „osobami zwierzęcymi” i oczywistym motywem „Szczekajmy razem”.

          -

          „Szczekajmy Razem” — wersja psio-wilcza

          -

          Dzięki Ci, Piesku, za Twe serce,

          I urok Twój.

          Dzięki, że codziennie przy mnie stoisz,

          Jak wierny stróż.

          Gdy Cię nie ma, kogoś mi brak,

          Czuję pustkę i żal.

          -

          Dlatego…

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty.

          -

          Wciąż pamiętam tamten dzień,

          Zapach Twych łap.

          W głowach wirował nam świat,

          Aż się trząsł cały płot.

          Może lekko przesadziłem,

          Wiesz, jak to jest —

          Życie tak krótko trwa,

          A kość nie czeka cały dzień!

          -

          Gdy Cię nie ma, kogoś mi brak,

          Czuję pustkę i żal.

          -

          Dlatego…

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty.

          -

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty, Ty i ja.

          -

          Jestem wielbicielem Twym,

          Fascynatem Twoich szczeków,

          Pożeraczem psich przysmaków,

          Znawcą wszystkich pięknych kundelków.

          -

          Jeśli tylko dasz mi znak,

          Dyskretny znak,

          Na czterech łapach padnę u Twych stóp!

          -

          Nie myśl, że to tani chwyt,

          By poderwać Cię —

          Ja naprawdę potrzebuję Cię!

          -

          Bo człowiek, pies czy wilk,

          Gdy znajdzie bratnią duszę,

          Niech merda ogonem,

          Niech szczeka, ile musi!

          -

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty.

          -

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty!

          -

          Mogę też zrobić drugą wersję, jeszcze bardziej absurdalną i „wiecowo-watahową”z młodymi wilkami, osobami szczekającymi, „psimi argumentami”, budą, płotem i chóralnym „Hau, hau!”.

          ---

          Jasne — tym razem mocniej podkręcam absurd: romantyczna piosenka przerobiona na hymn psio-wilczej wspólnoty, z młodymi wilkami, budą, płotem i „osobami zwierzęcymi”.

          -

          „Szczekajmy Razem” — wersja wataha

          -

          Dzięki Ci, Piesku, za Twe serce,

          I ogon Twój.

          Dzięki, że codziennie przy mnie stoisz,

          Jak wierny stróż.

          Gdy Cię nie ma, kogoś mi brak,

          Pusta buda, smutny świat.

          -

          Dlatego…

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty.

          -

          Wciąż pamiętam tamten dzień,

          Zapach mokrych łap.

          W głowach wirował nam cały świat,

          Aż się zatrząsł płot!

          Może lekko przesadziłem,

          Wiesz, jak to jest —

          Wilk czasami zawyje,

          Bo tak krótkie życie jest!

          -

          Gdy Cię nie ma, kogoś mi brak,

          Pusta buda, smutny świat.

          -

          Dlatego…

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty.

          -

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty, Ty i ja.

          -

          Jestem wielbicielem Twym,

          Fascynatem Twoich szczeków,

          Pożeraczem psich przysmaków,

          Znawcą wszystkich młodych wilków!

          -

          Jeśli tylko dasz mi znak,

          Dyskretny znak,

          Na czterech łapach padnę u Twych stóp.

          -

          Nie myśl, że to tani chwyt,

          By poderwać Cię —

          Ja naprawdę potrzebuję Cię!

          -

          Bo gdy pies przemówi,

          A wilk mu odpowie,

          To wszystkie osoby zwierzęce

          Spotkają się w połowie!

          -

          Niechaj szczeka mały pies,

          Niechaj wyje wilk!

          Niech młode wilki robią hałas,

          Aż zatrzęsie się cały szyk!

          -

          Jedna łapa, druga łapa,

          Ogon w górę — to jest znak!

          Kto nie szczeka, ten się pyta:

          „Czy ja jestem pies, czy ptak?!”

          -

          Dlatego…

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty.

          -

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty, Ty i ja!

          -

          Hau, hau!

          -

          Niech się niesie przez podwórko,

          Niech usłyszy każdy pies!

          Gdy już ruszy cała wataha,

          To dopiero będzie fest!

          -

          Hau, hau!

          -

          Piesek z lewej, wilk z prawej,

          Młody wilczek pośrodku!

          A gdy wszyscy razem szczekną —

          Nie zostanie nikt bez głosu!

          -

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty.

          -

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty, Ty i ja!

          -

          Hau! Hau!

          Wyjmy razem!

          Hau! Hau!

          Całą watahą!

          -

          Jeśli chcesz, mogę jeszcze zrobić wersję najbardziej „disco polo”, z rymami typu _buda–zguba, łapa–kanapa, wilk–ryk_ i refrenem, który brzmi jak gotowy numer do wspólnego darcia się po trzecim „Hau, hau!”.

          ---

          Jasne — lecimy już pełnym disco-polo/wataha, z prostymi rymami, rytmicznym refrenem i coraz większym absurdem. Zachowuję też konstrukcję pierwowzoru, żeby było słychać, skąd ta przeróbka się wywodzi.

          -

          „Szczekajmy Razem” — disco polo wataha

          -

          Dzięki Ci, Piesku, za Twe serce,

          Za ogon Twój,

          Dzięki, że codziennie przy mnie stoisz,

          Jak wierny stróż.

          Gdy Cię nie ma — smutna buda,

          Smutna łapa, wielka zguba!

          -

          Dlatego…

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty!

          -

          Hau, hau!

          -

          Wciąż pamiętam tamten dzień,

          Gdy poznałem Cię,

          Ty pod płotem, ja pod płotem,

          I już było okej!

          Może trochę przesadziłem,

          Kiedy zawyłem w środku nocy,

          Ale życie przecież krótkie —

          Trzeba korzystać z psiej mocy!

          -

          Gdy Cię nie ma — kogoś brak,

          Bez ogona smutny świat!

          -

          Dlatego…

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty!

          -

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty, Ty i ja!

          -

          Jestem wielbicielem Twym,

          Fascynatem Twoich słów,

          Pożeraczem psich przysmaków,

          Koneserem pięknych psich głów!

          -

          Jeśli tylko dasz mi znak,

          Dyskretny znak,

          To na czterech łapach

          Pobiegniemy razem w las!

          -

          Nie myśl, że to tani chwyt,

          Żeby zdobyć Twój psi wikt,

          Ja naprawdę potrzebuję Cię,

          Bo bez Ciebie nie chce szczekać mi się!

          -

          A gdy młody wilk zawyje,

          Mały piesek mu odpowie,

          Wtedy wszystkie osoby zwierzęce

          Będą razem przy tej budzie!

          -

          Piesek szczeka: hau, hau, hau!

          Wilk odpowie: auuuuuu!

          Młody wilczek robi: „grrr!”

          A kundelek: „Jeszcze raz!”

          -

          Łapa w łapę, pysk przy pysku,

          Ogon tańczy już po wszystkim!

          Niech się niesie przez podwórko,

          Że jesteśmy jedną grupką!

          -

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty!

          -

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty, Ty i ja!

          -

          Hau, hau!

          Niechaj szczeka cała buda,

          Niechaj wyje cały las!

          Kiedy wilki ruszą w tany,

          To dopiero będzie czas!

          -

          Młode wilki, stare psy,

          Każdy tutaj liczy się!

          Czy na dwóch, czy na czterech —

          Każda osoba bawić chce się!

          -

          Hau, hau!

          Kto ma łapę — ten nią macha!

          Hau, hau!

          Kto ma ogon — ten nim macha!

          -

          A kto nie ma ani łapy,

          Ani ogona, ani pyska —

          Niechaj chociaż głośno szczeka,

          Bo zabawa jest dla wszystkich!

          -

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty!

          -

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Szczekajmy Razem,

          Ja i Ty, Ty i ja!

          -

          Hau, hau! Hau, hau!

          Wyjmy razem!

          Auuu!

          -

          Hau, hau! Hau, hau!

          Cała wataha!

          -

          Szczekajmy Razem!

          -

          Jeśli ma to być jeszcze bardziej parodystyczne, mogę zrobić wariant stylizowany na prawdziwy refren weselno-disco-polo: krótsze wersy, dużo powtórzeń, „hej!”, „ooo!”, „auuu!” i tekst tak prosty, żeby po jednym przesłuchaniu cała sala mogła go szczekać razem.

          ---

          No to teraz wersja weselno-disco-polo na pełnej — mniej poezji, więcej „HEJ!”, powtórek, prostych rymów i refrenu, który po dwóch zwrotkach sam wchodzi do głowy.

          -

          „Szczekajmy Razem” — wersja weselno-wilcza

          -

          Dzięki Ci, Piesku, za Twe serce,

          Za ogonek Twój,

          Dzięki, że gdy noc zapada,

          Stoisz przy mnie jak stróż!

          -

          Gdy Cię nie ma — pusta buda,

          Gdy Cię nie ma — smutny świat,

          Ale kiedy jesteś obok,

          To aż chce się szczekać tak!

          -

          Hau! Hau!

          -

          Dlatego…

          Szczekajmy razem!

          Hej! Hej!

          Szczekajmy razem!

          Hau! Hau!

          Szczekajmy razem!

          Niech usłyszy cały świat!

          -

          Ja i Ty!

          Ty i ja!

          Jedna łapa!

          Jedna wataha!

          -

          Hau, hau, hau!

          -

          Pamiętam ten pamiętny dzień,

          Gdy spotkałem Cię,

          Ty spojrzałeś, ja zawyłem —

          I już wiedziałem, że to jest to!

          -

          Może trochę przesadziłem,

          Może trochę było „grrr”,

          Ale kiedy serce szczeka,

          To nie zatrzyma go już nikt!

          -

          HEJ!

          -

          Gdy pies szczeka — wilk odpowie,

          Młody wilczek zrobi: „Auuu!”,

          Kundelek spod starej budy

          Dorzuci swoje: „Hau, hau, hau!”

          -

          Dlatego…

          Szczekajmy razem!

          Hej! Hej!

          Szczekajmy razem!

          Hau! Hau!

          Szczekajmy razem!

          Niech się trzęsie cały płot!

          -

          Ja i Ty!

          Ty i ja!

          Pies i wilk!

          Cała wataha!

          -

          Auuu!

          -

          Jestem wielbicielem Twym,

          Znawcą wszystkich psich ogonów,

          Fascynatem Twoich słów,

          I miłośnikiem mokrych nosów!

          -

          Jeśli tylko dasz mi znak,

          Jeden mały psi znak,

          To ja biegnę za Tobą,

          Choćby przez największy las!

          -

          Nie myśl, że to tani chwyt,

          Żeby dostać psi przysmak,

          Ja naprawdę potrzebuję Cię —

          Bo bez Ciebie nie ma „Hau!”!

          -

          Hau! Hau!

          -

          A teraz wszystkie osoby zwierzęce

          Niech podniosą swoje łapy!

          -

          Pieski — hau!

          Wilki — auuu!

          Młode wilki — jeszcze raz!

          Kundelki — pełny gaz!

          -

          Hau! Hau! Hau!

          -

          Kto ma ogon — niech nim kręci!

          Kto ma łapy — niech je wzniesie!

          Kto ma pysk — niech głośno szczeka!

          A kto nie ma — niech klaszcze w ręce!

          -

          HEJ!

          -

          Szczekajmy razem!

          Hej! Hej!

          Szczekajmy razem!

          Hau! Hau!

          Szczekajmy razem!

          Bo nas więcej — dobrze wiesz!

          -

          Ja i Ty!

          Ty i ja!

          Pies i wilk!

          Cała wataha!

          -

          Auuu! Auuu!

          -

          Jeszcze raz!

          -

          Szczekajmy razem!

          Szczekajmy razem!

          Szczekajmy razem!

          Hau! Hau!

          -

          Szczekajmy razem!

          Szczekajmy razem!

          Szczekajmy razem!

          Ja i Ty!

          -

          Hau! Hau!

          Ty i ja!

          Hau! Hau!

          Pies i wilk!

          Auuu!

          Cała wataha!

          SZCZEKAAAJMY RAZEM!

          -

          To już jest wersja, którą można sobie wyobrazić z klawiszem disco, syntezatorem, rytmicznym „tup-tup” i prowadzącym, który co chwilę zatrzymuje muzykę, żeby sala odpowiedziała „HAU! HAU!”.

          Gość_MłodeWilki2007-2026
          Zgłoś
          Odpowiedz
    27 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.
    
    - Reklama -
    - Ogłoszenie społeczne -

    - Reklama -

    - Reklama -
    - Reklama -
    - Reklama -