tak,mam sądowy nakaz zapłaty z klauzulą wykonalności,było też zgłoszenie do prokuratury która postępowanie umorzyła - w tej chwili sprawa od 2 lat jest u komornika ( nie w Ostrowcu),który twierdzi że nie ma z czego ściągnąć kasy.Trochę to dziwne,bo osoba która zalega z kasą jest w zarządach kilku spółek a w odpowiedzi od prokuratora otrzymaliśmy info .że żyje z zasiłku i pomocy rodziny...
Gość_kk - za tyle chcesz kupić???