Panie Zbigniewie, mamy z mieszkańcami Rosoch do Pana ogromną prośbę: czy mógłby Pan zadbać o to i w jakiś sposób pomóc, żeby po naszym osiedlu nie kręciły się i wystawały pod blokami i sklepikami pijaczki? Zwracamy się do Pana, ponieważ jest Pan w komisji społeczno-wychowawczej i jest Pan z naszego osiedla. Pokładamy w Panu nadzieję, że zrobi Pan z tym porządek.
Z góry dziękujemy.
Wolny kraj.nie mozna stac sobie pol dnia i czekac na kolegow az na winko lub piwko bedzie?Nie o taki kraj walczylismy.
Pół dnia stać i czekać - ok. Tyle, że to różnica stać i czekać zwyczajnie, a stać i czekać ledwo trzymając się na nogach i rzucając dookoła mięchem, a dzieci słuchają.
Dlaczego piszecie na forum? Radny nie ma telefonu czy jak?
Skąd mamy znać telefon pana Dąbka? Nie ma go na stronie spółdzielni. Wiemy za to że rada udziela się na forum, więc tu piszemy. Może pan Kaczmarczyk przekaże panu Dąbkowi jakby pan Dąbek czasem na forum nie siedział. Liczymy na pana Dąbka, że będzie jakoś zwalczał osiedlowe pijaństwo. W nim tylko nadzieja. Może by wprowadził patrole społeczne i rozmowy pouczające z osobami wystającymi?
Pana Dąbka można by prosić też aby zawracał wrony lecące w kierunku huty, gdyż kończą się śmietniki. Jeśli by się odezwał, umili by mu życie. A zadzwonić na Policję może każdy. A poważnie ZATRUDNIAMY 37 strażników miejskich (ktoś podał to na forum jak chciałem zlikwidować straż miejską, wtedy ubolewał, że ich dzieci nie będą miały co jeść). Niech więc się wykażą. Sam byłem świadkiem jak dwaj strażnicy podeszli do takich Panów, obok stały butelki z piwem do połowy pełne (albo do połowy puste), zaczęli próbę ich legitymowania za picie piwa. Panowie Ci z zza pazuchy wyciągneli po pełnej zakapslowanej butelce i wzruszyli ramionami, co nas obchodzi porządek w parku. Widocznie Remondis nie sprząta dokładnie. Konkluzja: Jesteśmy społeczeństwem demokratycznym, każdy robi co uważa za stosowne a stróże prawa powinni być jego gwarantem. Po za tym bliżej temu powinna się zająć Rada Osiedla, ma większe kompetencje bo dotyczy też osób nie zamieszkałych w SM i jest agendą UM a to do jego obowiązku należy porządek. Płacimy za to ponad 2 miliony. Zlikwidujmy Straż Miejską i powołajmy patrole społeczne (obywatelskie) jak w USA. Wykorzystajmy też potencjał wszystkich mieszkańców i nie wzbraniajmy się sami zwracać im uwagę.