Jakie odczucia po dzisiejszym spotkaniu z Hiszpanem na walcowni W1
Na złość wszystkim "życzliwym" huta ma się dobrze
A ja uważam że to nie jest miejsce na odczucia załogi to jest wewnętrzną sprawa pracowników nic dobrego takie gdybanie na ogólnym forum nie przyniesie a może tylko jak to ktoś słusznie zauważył zaszkodzić
czy tak do końca wewnętrzną sprawą, no nie wiem, bo to dotyczy mieszkańców naszego miasta a być może przyszłych bezrobotnych( oby NIE!)
hiszpan moze,dlaczego nie polak,ktory w swiecie ponoc slynie ze wszystko potrafi.
a to było jakieś spotkanie ?zaczoles watek to dokoncz co bylo na spotkaniu bo nie wszyscy byli
Często są spotkania nie tylko z hiszpanem ale też szkolenia bhp co innego na zebraniach itd co innego w pracy na warsztacie dopiero jak ktoś ulegnie wypadkowi to jest problem co co te szkolenia jak majster i kierownik każe ci zapylac jak na akord praw pracownik nie ma żadnych jeszcze jakieś głupie podpisy że nie będę przebywał na zwolnieniach lekarskich i nie będę chorował biały murzyn. Pic na wodę.