chcecie mojej maślanki?
każdy sie boi sraczki po maślance
W ostrowcu każdy się zna.
Historia tego forum takie zna przypadki, że zawsze było mniej czynów niż gatki. Na spotkania umówiło się dużo ludzi a przyszły dwie, trzy. Z czatem jest zupełnie inaczej, tam jak się ludzie umówią to są.
Możliwe, że "każdy boi się sraczki po maślance" ;) cytuję 17:05
bo jeśli takie maja być konsekwencje spotkania to faktycznie lepiej dać sobie z tym spokój.
Z drugiej strony podczas spotkania nikt nie ma obowiązku przecież ujawniać swojego nicku z forum - i po problemie...
Nigdy nie mam sraczki po maślance...nawet jak jest po terminie...
O stellina dobrze wiedzieć , tylko po co nam ta wiedza ..:)
to masz zajebisty żołądek, szanuj go bo jestes pierwszą osobą któą poznałem żeby nie miała sraczki po maślance tudzież kefirze
To też już wszystko wiemy !!!!!!!!!!! pozdro ................... :)
Chętni są,tyle że "goście" niemile widziani