Dziś usłyszałem, że P. Dyrektor szpitala w Ostrowcu Sw. spotkał się ze związkami (oczywiście nie dotyczy to lekarzy, którzy swoje ugrali w bardzo krótkim czasie).
Dyrektor w trzecim zdaniu powiedział że "Związki rozumieją jaka jest sytuacja szpitala". A Panie Dyrektorze czy lekarze pracują w innym szpitalu? Czy nie mają świadomości jaka jest sytuacja szpitala? Pan Starosta odtrąbił sukces, a polegał on na tym, że podniósł wspólnie z Panem Dyrektorem pensje lekarzy. Czy pielęgniarki i położne przychodzą do szpitala odpoczywać? To jest totalna kpina z tego personelu, ale tylko od niego zależy czy się ugnie, czy nie, czy kolejny raz dyrekcja zrzuci na niego odpowiedzialność za tragiczną sytuację ZOZu. Dlaczego nie padło pytanie do dyrektora czyja to wina że szpital jest tak zarządzany, że jego długi rosną z roku na rok? Czy to wina personelu średniego, który zarabia po 1500-2000 zł na rękę? Śmiać się chce z takiego podejścia do sprawy. Personelu średniego jest minimalna ilość, pracują na granicy ryzyka. Odpowiedzialność mają ogromną, wykonują bardzo odpowiedzialną pracę, a traktowani są jak przystawka do dania głównego jakim są lekarze. Aż dziw bierze, że lekarze nie solidaryzują się ze swoimi koleżankami z którymi pracują, to bardzo by pomogło. Zauważmy, że pielęgniarki i położne nie prowadzą praktyk prywatnych. Lekarz przy dobrych układach 1500 zł bierze za jeden lub dwa dyżury + kilkutysięczna pensja + praktyka prywatna. Uczył się, więc ma prawo do tego, ale pielęgniarki nie są nabytkiem z rynsztoku, które ktoś przygarnął. Pan Dyrektor powinien bardziej się solidaryzować z tym personelem, ponieważ sam jest pielęgniarzem a nie lekarzem. Nie uginajcie się i nie słuchajcie tych oklepanych tekstów, bo to nie wasza wina. Chodzi tu nie tylko o pełne kieszenie ale również o bezpieczeństwo i obsługę pacjentów.
a dlaczego w szpitalu nie wypłacają 13stek?
Akurat pielegniarki i położne prowadzą praktyki prywatne.
Poczytaj wątek o położnych wynajmowanych do porodów czy pielęgniarkach biorących kasę za zastrzyki w domach.
Lekarze to chyba nie dostali podwyżek tylko dodatki ....Pielęgniarki mają tez mają dodatki np."zembalowe" i też dorabiają sobie prywatnie w opiece długoterminowej,hospicjum,opieką nad starszymi osobami (zwykle nieopodatkowaną) itp....ten mit pielęgniarki utrzymującej rodzinę za 1500 zł funkcjonuje od dawna ,ale nie jest na szczęście prawdziwy...Ale oczywiście - podstawowe wynagrodzenie jest zazwyczaj śmiesznie małe i ktos cos powinien z tym zrobić....Praca pięgniaerk na różnych oddziałach tez jest diametralnie różna i ich raca powinna być zróżnowana - nie da sie porównac parcy pielęgniarki na okulistyce czy laryngologii do pracy pielęgniarki np.na neurologii czy chirurgii... A za kondycję fiansową szpitala pelną odpowiedzialność ponosi Dyrekcja a nie personel i w żaden sposób odpowiedzialność nie powinna być na niego przerzucana i jesli rzeczywiście dyrekcja tak robi to jest to nieporozumienie.....A moze trzena zrobić tak jak lekarze,solidarnie złożyć wypoiwedzenia z pracy...przecież bez persoenlu średniego szpital też nie może funkcjonować....
dyrekcja i obecnie panujący Starosta DZ....
Ale DZ milczy....