Az tak zdesperowana jestes ? Żałosne
Brawo za podejście osoby która wie co robi a nie oczekuje tylko dziecka i alimentów. Zastanów się tez nad byciem singlem i bądź bohaterem swojego życia a nie tylko zranioną osoba.
Mnie laska inaczej w chu*a zrobila.Najpierw kiedy od niej odszedlem powiedziala,ze jest ze mna w ciazy.Ja glupi uwierzylem na slowo i po pewnym czasie niechetnie,ale do niej wrocilem bo nie jestem kims kto zostawia kobiete w ciazy i odplywa w sina dal.Oczywiscie niemal od razu zaczelismy ze soba sypiac.Po pewnym czasie zauwazylem,ze jej „ciaza” jest jakos niewidoczna.Wtedy wyszlo szydlo z worka.Okazalo sie,ze oklamala mnie,mowiac ze jest w ciazy,aby mnie sciagnac z powrotem do siebie,a ja nieswiadomy zaplodnilem ja dopiero potem.Oczywiscie bylem na nia wsciekly,ale wybaczylem.Dzis nasza jedyna corka ma 14 lat i jest moim najwiekszym skarbem we wszechswiecie,a my zyjemy razem,ale jakby obok siebie.
a co obecnie grozi alimenciarzom?
No nie! Dziewczyny przecież faceta złapać to cel życia i jak tam gdzieś pisała nasza anielcia miara zaradności kobiety-złapiesz faceta jesteś zaradna bo nie musisz pracować.
No i komu zdrady wybaczać?
Komu prać,gotować,sprzątać?
Po kogo do pracy chodzić?
I nie ma się z kim kłócić bo kochanek nie będzie jak faceta nie będzie.
No jak to niepotrzebny?
Czasem trzeba złapać za dyszel...
Patologia nic więcej.
Desperatki i wy nazywacie się kobietami raczej porażką życiową.