Jak myslicie,czy spoldzielnie mieszkaniowe powinno sie zlikwidowac?
nie ,ale powinny działać w oparciu o nowe przepisy dostosowane do realiów rynku i oczekiwań mieszkańców
Oczywiście że powinny być zlikwidowane i prędzej czy później będą. To takie państwo w państwie.
Dawno powinni byc polikwidowane a nie robic na tych darmozjadow ludzie maja mieszkania wykupione i w dalszm ciagu placa a nic z tego nie maja a kazdy remont i tak sie placi z funduszu remontowego a darmozjady sie slizgaja
A masz jakiś lepszy pomysł na jakąś inną formę w budownictwie wielorodzinnym? Są wspólnoty, ale nie w każdym przypadku sprawdzają się. Póki co nie wymyślono nic mądrzejszego. Spółdzielnie same w sobie to nic złego, powinny jednak iść z duchem czasu.
Spółdzielnie powinny ograniczyć ilość osób jako pracowników biurowych ,zatrudniać tylko fachowców ,jak widzę te panie w spółdzielni nudzące się to mnie krew zalewa i to za nasza pieniądze chociaż by udawały że pracują .
Najpierw zaapeluj do ustawodawców o ograniczenie przepisów powodujących konieczność prowadzenia biurokracji, a potem zajmij się paniami w biurze.
gdyby mialy tyle roboty to by sie nie nudzily za biurkiem, a nudza sie
To je zwolnijmy, mamy prawo decydować o tym kogo utrzymujemy. Jest tam za dużo osób, które żyją za nasze pieniądze i dlatego czynsze takie wysokie.
Bezwzględna likwidacja i powołana nowa organizacja, bez tych ustawowych szczęślwości.
wszystko co bylo za czasow komuny zostalo zniszczone albo zmienione,a spoldzielnie dalej sa a wiecie dlaczego? bo sa zyla zlota dla wybranych.
Spółdzielnie powinny być. Ale coś trzeba zmienić - żeby ściągali czynsz od dłużników, dbali o porządek, ścigali uciążliwych mieszkańców, remontowali , pielęgnowali zieleń. Żeby pani z parteru OSM więcej czasu spędzała w pracy a nie na zakupach i nie udzielała celowo błędnych informacji. Teraz spółdzielnia właściwie nie spełnia swoich zadań wobec mieszkańców - poza przyjmowaniem czynszu od osób chcących płacić, częściowymi remontami.
Wystarczy że ograniczymy zatrudnienie. Radni do zwolnienie a w OSM jest kilka osób.
jest ich o duzo za duzo.
Po co takie halo o spółdzielnie? Czy ktoś was przywiązał do spółdzielni? Twórzcie wspólnoty, zatrudniajcie w nich kogo chcecie i ile chcecie, i problem z głowy. Wiecznie narzekają, a sami nic nie działają. Ot, Polactwo.
ktos madry musi sie tym zajac zmienic ten chory system,tylko ze nikt nie chce bo za duzo ludzi z tego korzysta,brak ludzi uczciwych co by sie tym zajeli.
najlepiej siedziec i biadolic i innych utrzymywac.
Rady Nadzorcze , ustawowo pracują społecznie, mogą ale nie muszą pobierać wynagrodzenie, jeżeli już to nie w tej wysokości.Podobnie rzecz się ma do rozbudowanej administracji , która ma przywileje jak za dawnych lat , członek nie będzie w przyszłości w stanie utrzymać swoich dobrodziei. Opanujcie zapędy do więcej i więcej.