zostałam zaproszona na wesele, i wymyśliłam że pójdę w spódnicy maxi ciemny niebieski kolor i do tego biała luźniejsza bluzka bez rękawków, już to kupiłam, ale teraz zastanawiam się czy to był na pewno dobry pomysł, ogólnie najlepiej czuje się w spodniach, ale chciałam w czymś innym pójść no i już sama nie wiem.
dzisiaj idzie każdy w czym chce i się dobrze czuje,czasy długich sukienek minęły
Niebardzo. Taki strój typowo miejski na gorące dni. A wgl takie spódnice to mi się kojarzą z plaża. Nie, nie i jeszcze raz nie. Na pewno będziesz zwracać uwagę swoją stylizacją. Jak najlepiej się czujesz w spodniach to kup ELEGANCKI KOMBINEZON, SZYKOWNY (takich teraz nie brakuje, bo jest trend na to), a nie rób z siebie wiesniaka.
12:22 piszesz bzdury
http://seenonscreen.pl/maxi-spodnica-na-slubne-przyjecie-nie-tylko-dla-panny-mlodej/
teraz właśnie modne są długie letnie przewiewne sukienki a co do tej okazji to myślę że odpowiednio dobrana stylizacja będzie odpowiednia.Musi być elegancko i najważniejsze musi pasować do figury.
LAURA w jakim języku ty piszesz?
Jak włoży japonki to plaża. :) A długie spódnice zawsze najelegantsze, niezależnie od czasów. Ważne, żeby wszystko było odpowiednie do okazji, długa kieca może być plażowa i może być taka, że oczy wyjdą z zachwytu.
Ale fajne podpowiedzi. Można podejrzeć i coś pokombinować.
Odpowiadam językiem z 9:54
Najważniejsze aby nikt inny na taki sam pomysł nie wpadł