To już od 1 lutego, w/g rozporzadzenia w szpitalach, gdzie zamknięto porodówki, kobiety bedą rodzić na SOR-ach, w obecności położnej, bez ginekologa.
Ministerstwo Zdrowia opublikowało rozporządzenie w sprawie porodówek, umożliwiające - w ich miejsce - tworzenie przy szpitalnych oddziałach ratunkowych, bądź izbach przyjęć, małych, dyżurnych sal porodowych. Wejdzie ono w życie 31 stycznia, a już wiadomo, że dzień później znikną z mapy Polski kolejne oddziały położnicze.
https://www.prawo.pl/zdrowie/porodowki-sa-nowe-przepisy,536813.html
Stworzyli problem zamykając porodówki. Wymyślili program, który miał niby coś pomóc. Z programem też jest problem, więc póki co nie ruszy. Uśmiechnięte piekło kobiet się rozkręca
https://wpolityce.pl/polityka/750593-kolejna-porazka-rzadu-zwiazana-z-porodowkami
Chciałbym wierzyć, że żony i córki polityków, ministrów, samorządowców, radnych bezproblemowo wybierają rodzenie na szpitalnym oddziale ratunkowym.
9:14 no co ty,one to w najdroższych szpitalach.Co oni robią z tą Polską i ludźmi?
A w razie czego to powypiepszają za granicę z rodzinami jak pis
Ty 12:29. PIS nigdzie nie ucieka. Niedługo twoi beda uciekać do Berlina. Bedzie ich całkiem sporo:)