Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
              • Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

                Tego szpitala nic niusprawiedliwia,zawsze bylo tak i nadal jest ze czeka sie i nie jest istotne w jakim staniei jest dla tych co to kwitki wypelniaja pacjent.Chodza od pokoju do pokoku,placza sie .MOzna nie miec kasy ,lekarzy,ale zainteresowanie ludzkie chorym zawsze a tego tam nie ma,!!!!!!!!

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 21

            Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

            Nie wypowiadaj się jak nie byłeś w szpitalu ,ja będąc ponad dzieści razy wiem jak tam jest xxx.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 27

      Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

      Bo przychodzą ludzie jak do przychodni z bólem głowy od 3 miesięcy, brzucha czy palca od 2 tygodni, czkawką od tygodnia i żądają natychmiastowego załatwienia sprawy. W tym czasie pacjent z zawałem jest 12 w kolejce i grzecznie czeka, aż się tłum tych "najpilniejszych" przewali, daj Bóg doczeka... Może nie wszyscy wiedzą ale skrót SOR oznacza Szpitalny Oddział RATUNKOWY. Więc sami niech się ludzie zastanowią z czym się tam zgłaszają bo się nie chce wcześniej do przychodni pofatygować i niedajboże dzień czy dwa poczekać na wynik. Ludzie sami sobie szkodzą.

      Gość_Grzesio
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

        Przykre, ale prawdziwe. Ludzie przychodzą z jakimiś sprawami które równie dobrze mógłby załatwić POZ(lekarz rodzinny), no ale myślenie typowych polaczków polega na tym, że wydaje się im, że są sprytni i pójdą na SOR to im wszystko załatwią od ręki i nie będą musieli czekać. Potem ludzie naprawdę potrzebujący muszą długo oczekiwać na pomoc, bo kto ma siłę się kłócic? Oczywiscie"zdrowy", a naprawdę chory i potrzebujący pacjent nie bedzie w stanie tego zrobić.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

          Ja też tak uważam jak moi przedmówcy.Chore jest tylko to, że awanturujących niepracujących pijaczków też przywoża na SOR i oni mają wszędzie pierwszeństwo.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

            Kiedyś czekałem siedem!!!!!

            talar
            Zgłoś
            Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 34

        Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

        Rzeczywiście, kilka dni temu byłem na Izbie Przyjęć ostrowieckiego szpitala, skierowany tam z Pogotowia Ratunkowego z bardzo wysokim ciśnieniem krwi (220/110), będąc już po wcześniejszym udarze mózgu. "Tłum" ludzi, tzn JEDEN PACJENT oczekiwał w kolejce - nie wiem jak długo. Mnie przyszło czekać w tym "tłumie jedno - a razem ze mną dwuosobowym ponad godzinę, zanim siedzący lekarz raczył zapytać o co chodzi. Potem zrobiono mi "kompleksowe" badania, tzn zmierzono mi ciśnienie krwi oraz wykonano EKG - trwało to kolejne półtorej godziny po czym pan doktor zapytał,czy chcę zrobić jakieś badanie krwi, ale to potrwa kolejne ok dwie godziny. Zapytałem, czy to konieczne ale odpowiedź była szybka, że nie bo ciśnienie już spada i jest już wszystko OK. Mam 180/100. Podziękowałem za dalsze badania i z tym ciśnieniem wypisano mnie do domu. W środku nocy.

        Gość_czytelnik forum
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 31

      Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

      SOR to nie izba przyjęć.

      antares
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

        A, gdzie jest izba przyjęć w ostrowieckim szpitalu ? Bardzo chciałbym tam trafić mając skierowanie do szpitala !! Bo widocznie ostatnio czekałem 9 godzin nie tam gdzie trzeba. Pytanie do antares z 19.44

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

          Izba przyjęć jest na prawo (tam gdzie okienko). SOR jest na lewo i jest to oddział ratunkowy, do którego nie idzie się "ze skierowaniem" tylko zazwyczaj trafia bezpośrednio z "ERKI" na sygnale z zagrożeniem życia. Na SOR się nie czeka - interweniują w kilka sekund czego doświadczyłem 3 dni temu. Po prostu nie mylcie pojęć.

          antares
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

            Na SOR może się nie czeka, jak się trafia z wypadku i noga wisi na żyle, ale ze skierowaniem siedzi się godzinami na izbie przyjęć żeby w końcu trafić na SOR do lekarza, no bo SORki "antares" lekarz jest jeden i do ratowania z wypadku i do badań wstępnych ze skierowaniem, to on decyduje jakie wykonać badania i jakie potrzebne konsultacje. Więc Twój podział będzie zasadny jak załatwisz lekarza na izbę.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 35

          Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

          Przypadek mojego juz nieżyjącego męża. W stanie ciężkim zabrany karetką do szpitala o godzinie 6-ej rano. Na SOR-ze leżał do 13-ej, a operację ratującą życie zrobiono mu dopiero o pierwszej w nocy.Szybko prawda? Nie było odpowiednich podobno narzędzi.

          Gość_cierpiąca
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

            Trzeba z tym coś zrobić. Nie może tak być.

            bystry
            Zgłoś
            Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 38

      Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

      Ja ''ostatnio'' siedziałam na izbie przyjęć tylko lekko ponad 7 godzin. Szczęściara ze mnie... Po dniówce, będąc głupsza niż byłam wróciłam do domu.

      Alternatywą było zostanie w szpitalu, ale jak od razu mi zakomunikowano jest to bez sensu (dając do zrozumienia by odpuścić sobie), bo przez weekend i tak mi nikt nie zrobi żadnych badań, bo i lekarzy nie ma.

      Cóz... od tego czekania to idzie albo paść na izbie przyjęć (takie przypadki też są) albo cudownie ozdrowieć, trzepnąć drzwiami i wrócić do domu, zanim człowiekowi ciśnienie z nerwów rozsadzi głowę...

      Jak oglądam te wszystkie filmy, czy polski program jak to lekarze szybko, w pocie czoła uwijają się, zlecają szczegółowe badania, to mnie śmiech ogarnia.

      W naszym szpitalu jest jeden lekarz, chyba, ze ściągną jakiegoś specjalistę z góry do konkretnego przypadku i się wszystko pooooowooooolllli robi. Maniana.

      Rozumiem, ze na wyniki badań krwi faktycznie można czekać ok. 2 h - takie rzeczy trwają. A reszta czasu? Gdybym wiedziała, tobym książkę ze sobą wzięła, przynajmniej jakiś pożytek byłby z tego siedzenia.

      Tennessee
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 39

      Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

      dlatego ze brak jest pełnej obsady pielęgniarskiej brak lekarzy zatrudnionych na pełny etat oszczędnosci sa najważniejsze kosztem pacjentów oraz dlatego że w laboratorium podstawoe badania wykonuje sie nowoczesna techniką 2 godz dawniej pół godziny oraz dlatego że SOR ostrowiecki to zwyczjna izba wytrzeźwień bo władze Miasta i Starostwa nie potrafią rozwiązać tak banalnego problemu

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 40

      Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

      Ja w Londynie siedziałem na izbie przyjęć 16 godzin ze złamanym palcem. I kto mnie teraz przelicytuje? :))

      Gość_konieczko
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

        w londynie to normalne,

        ale przecież my żyjemy na "zielonej wyspie" ...

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 44

        Odp.: SOR ostrowiecki - od trzech do pięciu godzin czekania

        W każdym szpitalu tak się czeka.Przestancie pisać juz takie bzdury,ze niby Ostrowiec najgorszy.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
7 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -