Witam. Posta kieruje do panow mechanikow. Mianowicie ile mniej wiecej na naszym ostrowieckim rynku zapłacę za wymianę sondy lambda ? Ktos by sie podjol ? Podobno bez gazów nie da rady wiec nie jestem w stanie sam tego zrobic ( tzn. Zeby nie zepsuc )
po co Ci to wymieniać, mi do astry wyliczyli z 500-600 zł z sondą czy za samą sondę, to jest przegięcie, jeżdżę na starej 5 lat i jakoś nie ma większego spalania itd :/ czasem po prostu nie opłaca się wymieniać, zwłaszcza jak nic się nie dzieję,
a jak masz gaz w samochodzie to w większości przypadków będziesz miał błąd sondy lub jej przekłamanie sam mechanik mi to mówił oczywiście znajomy :)
Planuje zmodernizować instalację gazową i znajomy gazownik sugeruje zrobic tą sonde, w przeciwnym razie moze byc problem z prawidlowym ustawieniem map gazu
ja mam gaz sekwencje w astrze i powiem Ci, że lamda w niczym mi nie przeszkadza :) autko zbiera się konkretnie :) zresztą jak pisałem wcześniej na gazie zazwyczaj masz przekłamanie na sondzie :)
Tak dobrze ale ja chce ustawic instalacje gazowa od podstaw a do tego musze miec wlasciwa mape benzynki zeby do niej dograc mape gazu. Czyz nie? Z uszkodzona lambda nie zyskam prawidlowego odczytu benzynki wiec chyba wyczerpuje temat kolego od astry.
Wiec jak to jest panowie mechanicy ? :)
sonda przy sekwencji jest potrzebna i nie pisz glupot . Instalacja gazowa nie korzysta bezposrednio z sondy ale komputer gazu bierze ustawienia z komputera silnika . Jesli masz uwalona sonde to masz lipne mapy benzyny a co za tym idzie lipne ustawienie gazu bo komputer lpg dostaje bledne dane . tyle w temacie. Moj przyklad. Uwalona sonda spalanie ok 18l lpg na 100 po wymianie srednio 14 wiec.....
Dodam że autko to peugeot 406 2.0 16v 1998 r. :)