Prezydent Komorowski zaskakuje nas coraz bardziej różnymi fatalnymi decyzjami. Żartujemy sobie, że jeszcze do 6 sierpnia prezydent ma czas, aby dać medal Lidlowi. Teraz to przeniesienie wreczęnia orderu przez szefa MSZ... to tylko potwierdza, że cała dezycja jest niezrozumiała i kuriozalna. Biedronka nie zasługuje na wyróżnienie, ale na zwiększone kontrole Państwowej Inspekcji Pracy i bardziej ścisły nadzór – mówi portalowi niezalezna pl Marek Lewandowski rzecznik NSZZ „Solidarność”.
Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej został przyznany dyrektorowi Biedronki przez Bronisława Komorowskiego. Odznaczenie miało być wręczone za "wkład w rozwój gospodarczy Polski, tworzenie miejsc pracy, zaangażowanie firmy w działalność społeczną i charytatywną oraz znaczący wkład w rozwój stosunków handlowych między Polską a Portugalią". Dziś dowiedzieliśmy się do MSZ, że uroczystość została przesunięta.
NSZZ „Solidarność” w 2011 r. prostestowała gdy Biedronka chciała zostać sponsorem polskiej reprezentacji w piłce nożnej.
Nawet w tej sprawie spotkaliśmy się z Michelem Platini, aby uświadomić mu jakie standardy panują w tej sieci handlowej. Ta sytuacja wcale nie jest dziś lepsza i Biedronka nie zasługuje na wyróżnienie, ale na zwiększone kontrole Państwowej Inspekcji Pracy i bardziej ścisły nadzór jaki powinny mieć też inne wielkopowierzchniowe sieci handlowe. One korzystają z daleko idących preferencji i ulg, czego nie ma polski handel. Za tymi ulgami nie idą jednak lepsze standardy zatrudnienia. To odznaczenie od prezydenta jest niezrozumiałe, bo Biedronka na nie zasługuje i jest tam więcej do skontrolowania niż nagradzania. Informacja MSZ o przeniesieniu wręczenia orderu potwierdza tylko,że ta decyzja jest niezrozumiała i kuriozalna - podsumowuje rzecznik NSZZ „Solidarność”.
Solidarność to niech lepiej wykaże się jednym pozytywnym działaniem na rzecz robotników a nie zajmuje się politykom. Bo póki co to bardziej dba o własnych działaczy.