Dziś rano na stawie hutniczym pojawiło się masę śniętych ryb. Duże okazy.Ktoś wlał coś do wody i wytruł większość rybostanu.
Wytruł nie część tylko wszystkie
niby po co i dlaczego ktoś miałby truć ryby?
Ciekawe czy u "sąsiada" na prywatnym padło cos....
Możliwe że od gorąca w telewizji pokazywali w innych rejonach polski to samo,brak opadów niski poziom wody i ryby się dusza.
Jeżeli przyducha to dlaczego ominęła Pstrągala i Częstocice ,może mi mądrale odpowiecie??
Na prywatnym nie padła żadna ryba!!! To NIE przyducha !!!! NIEBAWEM EKSPERTYZA WODY WYKARZE CO BYŁO PRZYCZYNĄ TEJ TRAGEDII EKOLOGICZNEJ I TEGO CMENTARZYSKA NA STAWACH HUTA,KOMU ZALEŻAŁO ŻEBY NIE BYŁO ŁOWISKA NA TYM STAWIE???
http://ostrowiecswietokrzyski.naszemiasto.pl/artykul/masowe-wymieranie-ryb-w-ostrowieckim-zbiorniku-policja-bada,3483902,artgal,t,id,tm.html
Sa miesca na starym zakładzie w trakcie wyburzeń a nie od dziś wiadomo że środki chemi gaśniczej po wymieszaniu z woda odcinaja tlen i może cos takigo sie dostało do stawu ze stareko kolejowego lub rozbieranej kotłowni i elektrycznego badania sanepidu i ochrony środowiska napewno coś wykryją
Wczoraj pomagałem w wyławianiu martwych ryb.Powiem krótko tragedia.
Kto choć trochę interesuje się ichtologią,nie uwierzy w bajki o "niskim natlenieniu".Sprawa jest poważna.Mam nadzieje że zarząd koła nr 35 zebrał próbki wody i we własnym zakresie zlecił badanie wody...albo ktoś wpompował jakiś syf w kanał zasilający albo ktoś dobrze pomógł z zniszczeniu tego zbiornika.
To na prawdę dramat dla wielu mieszkańców Ostrowca, którzy przez całe lata korzystali z tego zbiornika. Bez względu na powód tej tragedii najgorsza jest świadomość, że trzeba wielu lat, żeby odbudować rybostan. A gdzie teraz chodzić na ryby ?????.
Mam nadzieję, że władze Ostrowca w osobach Pana Prezydenta i Pana Starosty znajdą czas na skuteczne zaangażowanie się w wyjaśnienie sprawy, ukaranie winnych. Może uda Im się również okazać pomoc w odbudowaniu rybostanu.
A może władze Miasta odzyskają ten drugi staw, przekazany "KOMUŚ???" za symboliczną złotówę.
Jest to duża sprawa dla wielu mieszkańców Ostrowca.
A ja powiem krotko ,ze w takim malym miasteczku są dwa związki i syf na obydwu zbiornikach,wystarczy popatrzec na inne zwiazki np w opatowie ,az milo tam spedzic czas a na stawie w czestocicach to juz jest absurd,tam jest jak w dzungli.Na stawie n Czestocicach jest syf jkich malo,zarosniety jest caly staw nawet nie ma gdzie siasc z wedka,wstydzil by sie zarzad ale ma to gdzies bo kasa sie liczy i wladza.
A czy ktoś sprawdza gdzie odprowadzane są ścieki przemysłowe z pobliskich zakładów np.z placów parkingowych lub pobliskiej obróbki kamienia (nie granit).Zakłady takie powinny mieć osobne zbiorniki do wyłapywania chemikali itp.trującej substancji a na pewno szlamu z obróbki przemysłowej
dziwnym trafem w jedny padły w drugim nie choć dzieli je jakieś 3-3m no ale ja jestem laikiem i się na tym nie znam
A może ten "Prywatny" staw jest po prostu głębszy. Może ktoś z PZW w Ostrowcu powinien wcześniej pomyśleć o dopuszczeniu wody na maksa.
Na pewno ostatnie zawody - sypanie setek kilogramów zanenty też pomogły.