czy wiadomo, po co były wczoraj dwa śmigłowce na Pułankach? kto powinien zabezpieczyć ich start i lądowanie? nie było SM ani Policji, za to dzieci podchodziły zbyt blisko
Śmigłowce lądowały po dwóch poparzonych z wypadku w Fiacie.
Co do lądowania, lądowisko tam jest od bardzo dawna. Nie ma obowiązku i informowania o fakcie użycia lądowiska służb typu straż miejska (bo to nawet nie służba) czy pożarna jeżeli jest to lądowisko do tego przeznaczone i zapisane w systemie. Policja? Byli ostatnio i nie widać było efektów ich obecności ...Co do dzieci, odpowiedź jest już wyżej. Rodzice niech pilnują dzieci a nie szukają atrakcji z czyjegoś nieszczęścia.
Dzieci się teraz nie wychowuje tylko chowa - rodzicom nie chce się dzieciom nic tłumaczyć ..jak podejdą za blisko i narobią kłopotów to wtedy rodzice się obudzą ale będą obwiniać nie siebie ale pogotowie ..policję ..wszystkich po kolei byle nie siebie ....wrrrr
Wybuch gaz który się zebrał w kanale po pianowaniu pianką poliuretanową. Dwaj mężczyźni w stanie krytycznym przebywają w szpitalu w Siemianowicach Śląskich
są utrzymywani w śpiączce farmakologicznej. Rodzinie powiedzieli aby przygotowały się na najgorsze mam nadzieję że z tego wyjdą.
uauauaua tratata ta helikopter sobie lata