17:33, o czym ty bajasz?! To Mireczek i spółka mieli dopilnować, żeby wszystko grało. Nie dopilnowali, trzeba kasę zwrócić. Według mnie - porażka. Tak się 24 nadymał, że dofinanowanie otrzymał, a tu klapa. Nie słyszałem o żadnej firmie w naszym województwie, co by wzięli kasę, a potem oddawali. Takie rzeczy tylko w "Krzemionkach" przy obecnych władzach.
Ja już nawet nie będę pytał, co z tymi środkami z Unii na docieplenia. Skoro nie umieliście pozyskać i utrzymać pieniędzy z PUP, to co mówić o innych. Umiecie tylko wydawać z tego, co za Zyska było wygospodarowane, sami 0 (słownie: zero) potraficie dla mieszkańców zdobyć. Teraz mówicie, że kasa leży i ją się odda. A nie fajnie by było, żeby jednak nie oddawać, tylko ją mieć? To byłby plus dla was, coś pożytecznego dla osiedli może, a tak? Umiecie wydawać tylko kasę za czynsze, które płacimy. Tak to każdy potrafi.
"Teraz mówicie, że kasa leży i ją się odda." Jak to leży? Kasa MUSIAŁA być wydana na stworzenie tych miejsc pracy. Pkt 1 umowy z PUP.
Ksiedzu na tace dac
Kolego, ci pracownicy UP nie mogli chyba wiedzieć, że warunki umowy zostaną przez SM złamane, no nie?
Ile mieszkańcy oddadzą do PUP? Nic.
07:17. Tak z ciekawości: czy będą karne odsetki od pieniędzy, które trzeba zwrócić? Bo zazwyczaj tak jest jak się bierze nienależną kasiorke i trzeba ją oddać. Z ciekawości jutro zadzwonię do PUP i zapytam co w takim przypadku.
Jak trzeba płacić odsetki to niech Mirek z Mietkiem płacą a nie z naszych pieniędzy będziecie regulować. Ja się jutro dowiem.
Stare porzekadło mówi "kto mieczem wojuje, od miecza ginie" - panie m24.
Ta głupawka musiała kiedyś się skończyć.
Tylko spróbuj dotknąć pieniędzy SM.
Pytanie do mirka24. Czy pieniądze z PUP zostały wydane na stworzenie miejsc pracy?
Skoro zostały wydane to jakim cudem leżą w kasie i w razie W się odda.
Jeżeli nie zostały wydane to umowa została złamana podwójnie.
Tak czy siak tych pieniędzy już nie ma, bo być nie może.
Czy można liczyć na to, że Mirek w końcu odpowie na zadane tu pytanie? W tej kwestii chyba jest kluczowe.
Czy jest tu ktoś kompetentny, żeby na to pytanie odpowiedzieć?
Tak jak pisałem, tak zrobiłem - dzwoniłem dziś do PUP. Zapytałem, czy jeśli pracodawca musi zwracać pieniądze to czy są jakieś odsetki od tego. Pani mi powiedziała, że TAK. Oczywiście nie udzielili mi informacji o Krzemionkach, ale powiedzieli, że odsetki są ustawowe i to, że są wynika z ustawy o promocji zatrudnienia, że jak się złamie warunki umowy to oprócz tego że się zwraca pieniądze to jeszcze trzeba odsetki.
Pytam w imieniu Mieszkańców: KTO ZAPŁACI ODSETKI??? Bo chyba pan panie Kaczmarczyk nie zapłaci ich z pieniędzy spółdzielni czyli z naszych pieniędzy ciężko zarobionych, które płacimy na CZYNSZ, a nie na ODSETKI za wasze decyzje. Jeszcze raz się pytam: KTO ZAPŁACI???
Odsetki odsetkami... Ja pytałem wyżej kto zapłaci należność główną? Wg ustawy odpowiadają za to solidarnie RN i Zarząd.
Któryś z panów zarządców pisał na forum że pieniądze leżą i czekają na koncie na zwrot. To ja też się zapytam co znaczy, że leżą i czekają, i jakim cudem, skoro to miały być pieniądze na refundacje????????????????????????? Czyli nie zostały przeznaczone na refundacje jednak tylko schowane do przysłowiowej skarpety??? Jak to jest? 20:58 odsetki też są ważne. Nie wiem ile tych odsetek, niech się może panowie zarządcy pochwalą Mieszkańcom i odpowiedzą skąd zamierzają wziąc pieniądze na zapłatę odsetek, bo naleznośc główną to już wiemy - z konta, bo tam leżą i czekają jak nam łaskawie podali.
Te pytania będą na Walne jak znalazł.
Jakoś na wszystkich wątkach o SM Krzemionki cisza. Dziwne.....
Zabrakło im argumentów, a walne tuż tuż.