Pali głupa, że nic nie wie , że zadyma pod kasztanem to nie on, ślimok.
Mieszkańcy Krzemionek płacą co miesiąc na Malwę, a w Malwie bawi się cały Ostrowiec i okolice.Może niech płacą też na Malwę mieszkańcy całego miasta i oscienni.
Nie nazywaj gościu trzepaniem kasy, pasożytnictwa na biednych lokatorach, którzy często gimnastykują się aby comiesięczny haracz zanieść w zębach do spółdzielni. Niewiele dobrego robią a krocie zarabiają, na wycieczki w góry jeżdżą, bale wyprawiają.
Dzisiaj dostałem kartkę z nowym czynszem od lipca.. Jak to się opłaca drukować kartkę - marnować kartkę prąd, tusz. Opłacić pracownika który to drukuje. Opłacić pracownika który to roznosi. Żebym się dowiedział że mam czynsz 40gr mniejszy.
Przeciez to nie z ich pieniedzy idzie tylko z naszych to co sie beda przejmowac. Ale jak drzwi wejsciowe byly robione to sie juz nikomu nie chcialo sprawdzic jak firma zrobila, a dziury pod progiem takie ze kija mozna wsadzic, juz rok ida robic( znaczy zglosic na gwarancje) i dosc nikt nie moga. Teraz pewnie bedzie musiala zrobic to spoldzielnia, ale przeciez tez nie z ich to idzie tylko z naszych. Dziadostwo
Wczorajszy piknik na wysokim poziomie, pochwała dla prezesa SM Krzemionki, było wesoło , rodzinnie ,głodny nikt z uczestników nie miał prawa wyjść. Muzyka też super nic dodać i nic ując brawo dla prezesa Tadeusza
Sam za to zapłaciłeś z nawiązką nic tylko się cieszyć z kielbasy
Haha, dokładnie, przecież organizatorzy nie zrobili pikniku za swoje prywatne pieniądze (ich prywatne pieniądze to też pieniądze z pensji za pracę na rzecz mieszkańców), tylko z pieniędzy, które płacimy spółdzielni.
Jak to nie ze swoich pieniędzy? przecież na plakacie w necie są nazwy sponsorów jak Panie i Panowie Radni, Urząd Miasta, Starostwo i wiele innych firm, które to finansowały jedzenie dla uczestników pikniku a Pan Prezes Wiśniewski tym wszystkim mądrze pokierował i dobrze wszystko ustawił. Prosimy Panie Prezesie o więcej takich imprez.
Czemu przypisujesz zasługi tylko Panu Prezesowi, a Pani Prezes?
Król jest jeden czyli Tadeusz W. żadnej pani nikt nigdzie nie widział, nie może dwoje rządzić