Jeździsz po drogach, po nieoświetlonych drogach za miastem czy tylko piszesz tak dla zasady, bo lubisz jeździć po policji? Wczoraj wracałem zza Radomia i widziałem kilku pieszych idących boczem drogi, w ciemnych ubraniach i bez odblasków. Chociaż słowo "widziałem" jest na wyrost, bo zauważyłem ich dopiero jak byli na wysokości auta. Gdyby szli bardziej po jezdni łatwo by można ich skasować. Ludziom się wydaje że jak oni widzą światła auta, to kierowca też ich świetnie widzi.
Natomiast uważam że ludziom trzeba mówić o słuszności stosowania takich odblasków, edukować, ewentualnie takie odblaski rozdawać zamiast karać ich mandatami.
jestem zdecydowanie "za" wieczorami naprawde slabo widac pieszych na drodze nie oswietlonej. Wszedl przepis ,ze poza terenem zabudowany trzbea nosic odblaski ale tez na niektorych wioskach nie wlaczaja swiatla ulicznego ( oszczednosci) dlatego tez moim skromnym zdaniem powinien wejsc obowiazek noszenia odblaskow np na wioskach gdzie nie ma chodnikow ( np Czekarzewice za Bałtowem) jadac po zmroku ciemno tam jak w du....wiec sami mieszkancy powinni sie zaopatrzec w odblaski ,nie wielki koszt a moze uratowac zycie badz zdrowie. Moze wojt tej gminy powiennie rozdawac odblaski mieszkancom takich wosek pozbawionych swiatla ulicznego ze wzgeledu na oszczednoci, lub ksiadz na sumie ich informowac o noszeniu odblaskow ze wzgledu bezpieczenstwa ,a nie prawic moraly o zlych niecmieckich czasopismach tak jak to mialo wczoraj mijesce na mszy na cmentarzu w siennie( zenujace jak dla mnie)