Taka wielka zima, że tylko narzekać. Jeden dzień i płynie wasza ślizgawica razem z piachem, brud tylko z tego jednodniowego posypywania. Żeby każdy tak od siebie zaczął - nie śmiecił na ulicy, o czystość dbał. Ci co najwięcej krzyczą to często najmniej z siebie dają.
Ja zaczęłam cenić swoje zdrowie więc śliskie chodniki stoją mi na przeszkodzie.
No właśnie baaardzo się zgadzam gość 22:36.
od zasady każdej są wyjątki.
3 lata temu potknąłem się na nieposypanym chodniku, skręciłem kostkę, podałem do sądu urząd miasta, wygrałem 15 tys. odszkodowania + opłacenie kosztów leczenia skręconej kostki. Pozywajcie ich masowo
Znajoma przed laty tak niefortunnie się pośliznęła, uderzyła głową, że nawet w szpitalu nie udało się lekarzom uratować jej życia!A kobieta staruszką nie była.
Panika wielka. Ledwo dzisiaj spadł śnieg około 18, a ja już zaraz po 18.30 jadąc Waryńskiego, Jana Pawła widziałem piaskarkę, jadąc dalej na Samsonowicza też mijałem się z piaskarką. Czyli jeżdżą!
rzeczywiście jeżdżą też miiałam na Sieniewicza skręcała w kolonię robotniczą. Rozmawiałam z kumplem podobno najgorzej jest na radwana i bałtowskiej. tak ogólnie nie jest źle
no nie wiem czy wielka panika czy nie.. ja przez 30 min dzisiaj widzialem 2 kolizje.. jedna stluczka w okolicach bazarku na ogrodach, a w okolicach Denkowa samochod scial plot.. wiec jest jakas zasadnosc. Poza tym jak patrzelem na niektorych pieszych to mialem wrazenie, ze albo wyobraznie zostawili w domu albo sa naprawde tak oporni.
Np. jedna pani prawie weszla pod samochod.. ktory hamujac po prostu sie przeslizgnal kolo niej - na szczescie dla niej.
zgadza się, że niektóre samochody się ślizgają, tylko co gorsze to właśnie te niektóre są jeszcze na letnich oponach. widziałem jak dzisiaj sąsiad wynosił z piwnicy. myślałem, że sprzedaje a on poinformował mnie że jedzie wymienić w samochodzie na zimowe bo jeszcze jeździ na letnich. szerokiej drogi
Witam. Powiem wam że dużo jeżdżę po Polsce (handlowiec) i nasze ostrowieckie drogi są w prządku nigdzie nie widziałem lepiej odśnieżonych. A wiadomo, że piaskarki nie wyjadą równo z rozpoczynającymi się opadami. Kierowcy piaskarek przecież nie siedzą cały czas w kabinach, muszą się chyba jeszcze załadować i dopiero ruszają. Czyli jakiś poślizg czasowy musi być. Uwierzcie mi naprawdę dużo jeżdżę i w ostrowcu jest ok. Nowy Pan Prezydent nad nami czuwa oby jak najdłużej.
Jolu nie doczytałaś. Mowa jest o ślizgawce na chodnikach w Nowy
Rok!
zgoda z chodnikami może nie jest najlepiej, ale widziałam ciągnik z posypywarką na granicznej, grabowieckiej, sieniewicza. Okrutnie ślisko było na iłżeckiej i polnej.
a może buty odpowiednie zimowe założyc, a nie tak jak niektórzy młodzi jeszcze w trampkach chodza. trochę rozsądku by się przydało
potknęłaś się to może był nie równy a nie nieposypany.
piszcie z sensem, a nie żeby tylko komuś dowalić.
zobaczcie jak zima w stanach pół metra sniegu i ludzie żyją i jest ok.
u nas spadło 2 cm trochę slisko i tragedia. niektórzy nie mogą sobie poradzić.
trzeba ogłosić stan klęski żywiołowej.
ludzie apeluje myslcie trochę.
2 cm sniegu i już taga tragedia??/
Pogadajcie z waszymi ojcami jakie kiedyś były zimy. Od Listopada do kwietnia mróz -20,-30 i sniegu po kolana i wszystko było ok. Teraz tego co przez te parę dni było nie można nazwać zima. litości . opamiętajcie się umiecie tylko narzekać.
Kiedyś to ludzie w ziemiankach i lepiankach mieszkali i też nie narzekali.