zaczyna sie od marihuany a potem i inne rzeczy,robia rozne swinstwa z srodkow hemicznych.
Twoje zycie Twoj wybór po co pytasz ludzi na forum???nie kumam tego w ogóle szukasz porady?przeciez i tak zrobisz co bedziesz chciała gorzej jak on to przeczyta i sie domysli ze o niego chodzi
Może po prostu potrzebuje pomocy. Staraj się namówić go na wizytę u psychiatry. Napewno nie będzie chciał ale staraj się go przekonać
ja pale od 10 lat i fukcionuje normalnie
Leczenie leczeniem, ludzie leczą się też morfiną ale to nie znaczy że można ją zażywać od tak bo używa się jej do leczenia. Marihuana jest używana do leczenia tak samo jak i inne leki i nie powinno używać się jej w innych celach. Uzależnienie od niej jest złe i powinno się je leczyć, często niszczy ludzią życie. Uciekanie się w problemach do używek czy narkotyków jest jeszcze gorsze, ponieważ przestaje nam zależeć na innych sprawach i myślimy tylko o tym by "to" zrobić jeszcze raz. Ja polecam wizytę u psychiatry. Często ludzie uzależnieni nie zdają sobie sprawy jakie szkody czynią dla siebie i otoczenia. A szczera rozmowa z psychiatrą który wie, w którą stronę skierować konwersacje aby dotrzeć do człowieka, potrafi zdziałać cuda.
alkohol jest duuuuużo większym złem niż marihuana, ale codzienne palenie jest takim samym nałogiem jak na przykład papierosy
marihuana jest duzo mniej szkodliwa niz alkohol ale zyjemy w takim nie inny kraju i hipokryzja sie szerzy, papierosy są bardziej szkodliwe a możne ja kupić w każdym sklepie alkohol jest bardziej szkodliwy i można go kupić w kazdym sklepie, dopalacze sa szkodliwe i można je kupić i tak w kazdym miescie, gdzie yu sanes i logika ? co do glownego bohatera wątku moge tylko powiedziec daj sobie z nim spokoj bo marihuana jest dobra raz na jakiś czas ale jak sie pali nałogowo tzn ze ten czlowiek nie ma silnej woli
Oj Anka Anka. Posłuchaj tych, co zerwali z paleniem marihuany. Oni ci uczciwie powiedzą, że to wielkie g..no.
gosciu 19.04 wez rozpęd i uderz mocno w sciane
twój stary\