Szkoda tylko, że ten Pan z Instytutu nie powiedział na jakiej podstawie twierdzi o tych 50 do 75%.
czas na zmiane. juz 25 pazdziernika.
Gość
Dziś, 14:09
popierasz okradanie Panstwa czyli nas obywateli?
Lekarze dają paragon, jak ktoś sprzeda jedno auto na 3mc to jest ok, choć mój znajomy odprowadza podatki. Największe przekręty wreszcie zostały poruszone. Zgłaszajcie do US nauczycieli, którzy nie dają paragonów.
13:56 a dlaczego jest zapotrzebowanie na korepetycje? Bo nauczyciele w szkole niewiele albo nic nie robią a siły zostawiają na korepetycje.
Pewnie 14:09 to n-l i tylko tacy popierają. Ja jestem uczciwa, nie oszukuję państwa, czyli Was, a inni oszukują na potęgę bezkarnie. Dobrze, że ktoś w ogóle zajął sie tematem, bo w necie nieraz się gotowało, że musimy płacić nauczycielowi, bo w szkole niestety nic się nie robi dla ucznia.
Jeśli daje lekcje i zarabia - to co robi z tą kasą?. Zakopuje w ziemi w słoiku? - Nie -
Wydaje w sklepie - do którego musi dojechać - czyli kupuje paliwo - kupuje towar który ktoś wyprodukował - czyli daje zarobić sklepowi, sklep dostawcy towaru, dostawca towaru daje zarobić producentowi towaru, producent daje zarobić dostawcy surowców i innych komponentów. Każdy z tych wymienionych podmiotów ma dzięki temu pracę i płaci podatki, ZUS. Więc mówienie zawistników, że dają korepetycje i państwo nic z tego nie ma jest bzdurą. Bo z tych nielegalnie zarobionych pieniędzy daje zarobek i zatrudnienie - może ktoś z was jest tym wymienionym powyżej.
trzeba być naprawdę złośliwą osobom żeby podawać tak zawyżoną statystykę, najczęściej korepetycje biorą uczniowie klas maturalnych lub niżej i to wyłącznie z tych które będą zdawali na maturze tak że mało prawdopodobne i niewiarygodne są dane podawane przez ten instytut. Ale to że zawsze przed dniem edukacji zawsze jest nagonka na nauczycieli to w tym kraju norma. Rządzący chcą żeby wszyscy nauczyciele pracowali w stowarzyszeniach tzn szkołach prowadzonych przez stowarzyszenia, zarabiali minimalną krajową i pracowali 24 godziny na dobę, a ci na górze podniosą sobie wówczas wynagrodzenia do prezesowskich 100 tys zł miesięcznie
A nie wpadłeś na to, że państwu nie zależy by kształcić w szkole, gdyby było inaczej to klasy składałyby się z kilku osób.
Trafiłeś jak kulą w płot. Nie jestem żadnym nauczycielem. Po prostu nie lubię zaglądać ludziom do kieszeni i nie uważam żeby kogokolwiek okradali jeśli dostają pieniądze za swoją pracę. To państwo okrada nas, obywateli i to na każdym kroku. Nie wiem jakim trzeba być idiotą by tego nie zauważać. Tak jak napisałem. Jeśli komuś zostanie więcej pieniążków, na pewno nie będzie ich trzymał w domu. Częściej pójdzie do fryzjera, zrobi duże zakupy itd. Pieniądze trafią więc również do innych. Jeśli natomiast połowę z tego odda państwu to najwyżej dowiecie się że tylko idiota pracuje za 6 000 ;) Dla was, cokolwiek robicie będzie z tego figa.
16:54 tak, z dwóch uczniów i nauczyciela a i tak nie umiałby przekazać wiedzy, albo zwycvzajnie jej nie posiada. Moze warto by sprawdzić kto te biedne dzieci uczy, że większość musi iść na korki. A złodziejstwo to złodziejstwo i nie ubarwiajcie rzeczywistości.
18:06 popierasz oszustwa, bo sam oszukujesz. Dzięki takim jak ty jesteśmy takim krajem. Ja zapłącę więcej a ty nic. Super. Może niech każdy robi to co do niego należy a jak sie nie nadaje niech zrezygnuje z pracy w szkole, bo nie każdy rodzic, ze tak powiem kolokwialnie sra pieniędzmi i będzie płacił nauczycielowi za to co już mu raz zapłaciliśmy wszyscy z naszych podatków. A ten daje lekcje po pracy i nie odprowadza podatków. To pasożytnictwo.
To są spore pieniądze 1h przynajmniej 50 zł. Kilka osób na raz x 50.
Kiedyś pewna matematyczka z LO brała 6 uczniów na korepetycje na raz. Zadawała zadania i szła gotować obiad bo miała dużą rodzinę. Fajnie co?
20:35 nie chodzę do lekarza prywatnie. Jeżdżę z dzieckiem do Radomia do dwóch specjalistów i nie, nie pracują jak nauczyciel do 13 a od 9 do 16 a jak ma więcej pacjentów to z uśmiechem ich przyjmie. Tak więc nie klep jak nie masz o niczym pojęcia. Endokrynolog przyjmuje od 8 do 16 a jak byli pacjenci to mimo sprzeciwu pielęgniarek przyjmował dalej. Zresztą studiowali tyle lat, mają wiedzę niech zarabiają. Lekarzowi chyba nikt nie zazdrości, bo to bardzo odpowiedzialna praca.
19:04 lekarzowi płacisz a przyjmuje prywatnie,kobieto coś z twoim mózgiem nie tak
chorzy idioci wredni i zazdrośni że sami nic nie potrafią tylko donosić
to dlaczego Ci inni mają płacić wobec tego? Może niech też nie płacą i wydają więcej, też nie zakopią tych pieniędzy w ziemi...
Myśl człowieku trochę, jak wielu ludzi kombinuje i nie płaci podatków to przez to inni żyją biedniej, bo muszą większe podatki płacić i zarabiają przez to marne minimum...
Niepłacenie podatków przez wąskie grupy, prowadzi tylko do tego że okradają oni tych co płacą podatki.
Trzeba zgłaszać do US jak widzicie coś takiego, znam jednego takiego nauczyciela co w US się tłumaczył. Zgłaszać ich szybko, to się nauczą, a nie będą klepać, że oni te ukradzione pieniądze przecież wydadzą i ktoś zarobi - łaskawcy się znaleźli...
Ha, ha. Nie wszyscy malarze, mechanicy, fryzjerzy dają paragony/faktury. A już na pewno nie lekarze.