Jestem klientką siłowni Olimpia od bardzo dawna , niestety ubolewam nad poziomem obsługi klientów przez pracowników recepcji... chodzi głównie od Pana i Panią . Wchodząc do siłowni jestem pozytywnie nastawiona , gdyż chcę się odprężyć itd. Wyraz twarzy niektórych pracowników , brak odpowiedzi na moje "dzień dobry" , ogólne zachowanie jakby Ci ludzie byli tam za karę...masakra. Nie jest to tylko moje spostrzeżenie i odczucie , gdyż wielu moich znajomych którzy są klientami twierdzi to samo. Ludzie więcej optymizmu !!
Poprzez forum chce Pani dotrzeć do tych osób jak bywa tam Pani osobiście? Nie lepiej to co Pani napisała powiedzieć bezpośrednio :) Miłego dnia.
pracownicy siłowni wielokrotnie wypowiadali się w wątkach dotyczących ich miejsca pracy, więc podejrzewam że tym razem też zajrzą...a wrażenia mam podobne jak założycielka wątku.
Ma Pani absolutna racje. Ja bylem klijentem Olimpii przez miesiac ale zmienilem ja na Centrum ze wzgledu na pracownikow recepcji. Dwukrotne zwrocenie uwagi pracownikom spowodowalo jedynie ich wrogosc. Do szefostwa nie zwrocilem sie ze wzgledu ze podejrzewam ze to jakas ich rodzina, bo inaczej nie tolerowaliby takich ludzi. Sa oni przeciez wizytowka firmy. Jesli nie chce Pani zmieniac silowni uwazam ze forum to jedyne rozwiazanie, moze ktos zrobi sobie rachunek sumienia, jesli nie pracownicy to wlasciciele. Pozdrawiam Pania serdecznie.
I racja, bo w Centrum jezeli chodzi o personel to jest zupelnie inny klimat. Tylko szkoda, ze przez jedna czy dwie osoby cierpi na tym wizerunek calej silowni Olimpia, ale to klienci z czasem zdecyduja czy beda takich pracownikow tolerowac czy zmienia wlasnie silownie, tak jak Pan Koksik. Ja jeszcze toleruje, ale ten jeden pracownik juz jak go tylko widze to mnie zaczyna porzadnie denerwowac.
Niestety ale to cala prawda gdyby pracownicy w zasadzie to jedna pracownica mogłaby się trochę wysilić i być troszkę milsza to Olimpia miałaby o wiele wiecej klientów, to że cena to raz ale da się przeżyć bo warunki są o niebo lepsze niż w centrum. Proszę przemyśleć swoje zachowanie. A najlepsze ze pracownicy nie widzą w tym problemu. Jeżeli sie pracuje dla ludzi to wszystko jest ważne, obsługa podejscie pracownika do klienta, warunki panujące w danym miejscu -sprzęt.
Ale to chyba nie ten poziom, przypuszczam że w większym mieście byłyby to nie doprzyjecia, ale w Ostrowcu każdy ma pracę po znajomości i być może osoba która tam pracuje nie ma odpowiednich kwalifikacji albo jest stażystką i jej nie zależy, albo miała zły dzień. W kazdym bądź razie brak profesjonalizmu jeśli chodzi o obsługę nie mowie o wszystkich.Napisze cos pozytywnego jest jeden mily pan chyba rehabilitant z którym miałam przyjemność rozmawiać wiecej takich ludzi
Rowniez tam chodzę i chyba wiem o ktore osoby chodzi. Zwlaszcza o Pana. Zdarzylo sie, ze raz niemal mnie wyprosil, innym razem w ogole nie odpowiedzial na moje powitanie i ogole jest niemily i niekontaktowy. Reszta zalogi usmiechnieta, chetna do pomocy, normalna po prostu. A Pani to tylko jedna mi przychodzi do glowy. Na pierwszy rzut oka ma bardzo taki nieprzyjemny i wrogi wyraz twarzy, aczkolwiek nigdy nie zamienilam z nia slowa, wiec nie chce sie uprzedzac.
Jestem stala bywalczynia tej silowni i to prawda co piszecie...proponuje wziasc sie tez za kurz ktory zalega na maszynach bo pajeczyna w jednym miejscu wisi z pol roku. Dla mnie nie sa nie mili ale obojetni bardzo. Zero porad i zainteresowania tym co sie dzieje na sali. Ale szefostwo optymizmem tez nie zaraza nigdy nie uslyszalam dzien dobry jak wchodza. Silownia mila bo nowa ale mysle nad przeniesieniem sie do innej a z sercem.
Chodzę 2 lata z lekkimi przerwami do Olimpii, jak potrzebowałam pomocy jak korzystać z maszyn czy jakie mogę cwiczenia wykonywać to taką pomoc otrzymywałam, nie mam zastrzeżeń do obsługi , dziwne ,że nagle wysypała się fala krytyki. Założycielko wątku ... Bardzo nie ladnie sie zachowałaś, bo skoro jestes klientką dłuższy czas to powinnaś miec na tyle honoru , ze wszelkie nieprawidłowości powinnaś zgłosić albo personelowi albo właścicielom ... Dziwne , ze do tej pory jakos mogłaś tam chodzic i nagle zaczęło przeszkadzać cos ... Po co chodzicie jak wam nie pasuje ???? ktos tu napisał , ze ktos ma bardzo nie przyjemny wyraz twarzy ale nie rozmawiał z nią ... No tak oceniać ludzi po wyraziebtwarzy.... Nie kazdy sie rodzi z anielską tearzą bijącą radością .... No ludzie ogarnijcie się .... Kazdy pisze , ze centrum centrum , no to jakbtamntak super to po co tu chodzicie jak wam tak zle ..... Ale nie zdziwiła bym sie jesli to by byla sprawa konkurencji... A tak na zdrowy rozum.... Jak ktos idzie z zamiarem poprawy sylwetki zeby poćwiczyć to zwraca uwage na wykonywanie ćwiczeń a nie na personel ...śmieszni jesteście pisząc , ze zmieniliście silownie przez personel ....
A co do mówienia " dzien dobry, do widzenia" .... Chodząc tam zaywazylam , ze mówiąc na sali dzien dobry do obecnych tam często zdarza sie tak ze ktos odpowie albo ktos ma to w 4 literach , i często jest tak ze nie same młode osoby takie są ale i starsze . Byc moze oczekujecie od kogos kultury a sami jej nie potraficie okazać?????
A ja kocham siłownię Olimpię czyli cały personel , pozdrawiam serdecznie Ania
Pewnie Ania zakochana w "gburze" albo tam pracuje!
Tez uważam obsługa straszna. Pani z czarnymi włosami jest niemiła i opryskliwy wiec tez zrezygnowalam mimo wykupienia na miesiac karnetu. Obgadujemy klientów i sie z nich śmieje.