GRATULACJE DLA SIATKAREK !!!! Wygrały wczoraj bardzo ważny mecz z Tomaszowem L. - chociaż początek był fatalny. Jesteśmy już na pewno w dwójce do rozgrywek o awans co gwarantuje nam mecze u siebie. Niestety z tego co słyszę to przynajmniej pierwszy mecz rozegrany zostanie na sali gimnastycznej SMS - to potwarz dla kibiców i drużyny. Tyle walki w sezonie a hala za tyle pieniędzy zajęta pod zajęcia kulturalno-oświatowe. Naprawdę nie da się tego pogodzić ?! Jawna kpina z kibiców i policzek dla dziewcząt. A później są narzekania że gnuśne , prowincjonalne i młodzież nam wyjeżdża.
PANIE PREZYDENCIE, PANI STAROSTO TAK NIE POWINNO BYĆ PPROSZĘ O INTERWENCJĘ.
W interesie Miasta i Powiatu jest też promocja takich wydarzeń. Jeśli awansujemy - w co całe środowisko sportowe wierzy - to będzie znakomita promocja. Jeśli Państwa słowa z kolejnych deklaracji nie są puste to pokażcie że pomożecie awansować przy udziale Waszym, zaproszonych gości, znajomych. Zadbajcie o rozpropagowanie meczy o awans wśród mieszkańców.
Hala KSZO powinna być do grania
Ciekawostka: czy jest ktoś z kibiców w stanie przypomnieć sobie kiedy ostatnio widziano kogoś z miejsko-powiatowych decydentów na meczu siatkarskim jak również piłki ręcznej ? To będzie trudne zadanie, pytanie do najstarszych kibiców bo za życia tych młodszych nie miało miejsca.
Szopka z kibicami cd. Nie dość że mecz ( o godz. 16.00) odbędzie się w salce gimnastycznej to jeszcze "zadbano" żeby kibice siatkówki nie zdążyli na mecz piłki nożnej (o godz, 17.00). To jest prosta recepta na małą frekwencję. Proponuję żeby na przyszłość planować mecze gier zespołowych na jeden dzień i jedną godzinę - odwalimy w dwie godziny coś co powinni kibice przeżywać w rozłożonym czasie. Tak wiele jest do zaproponowania w naszym mieście ? Tak ciasno z terminami? Po prostu nikomu z władz nie zależy żeby mieszkańcy mieli co do przeżywania. Daliście parę groszy i oczekujecie poparcia w związku z tym w wyborach ? W ten sposób "wygnacie" resztę ludzi z miasta bo co im zaproponujecie?
"Działacze" gdzie jesteście ? Zmieńcie godzinę meczu albo i dzień !!! "Działacze bo jak ich nazwać. Wiecie jak ich rozpoznać? W czasie meczu "działacze" kręcą się obok boiska i po zapleczu (nie wiem gdzie więcej) i rzucają okiem na boisko (czasem). W ...ie mają mecz ważne żeby pogadać z innymi "działaczami" a najlepiej jakby były "władze" to poliz...ć. Na meczu z AZS Lublin był obecny vice prezes PSPS Pan Jacek Sęk - usiadł skromnie na trybunach bez otoczki i spokojnie oglądał mecz !!!! - ON PRZYSZEDŁ NA MECZ A NIE NA SPOTKANIE TOWARZYSKIE. "Działaczy" jak widać po całokształcie "działań" nie interesuje gra, kibice.
AZS Lublin gra np o 20.00 czyli można pogodzić mecze i obejrzeć i siatkę i piłkę nożną ALE NIE W OSTROWCU.
Dawajcie wszystko w jednym dniu i jednej godzinie po dwóch godzinach będzie spokój na dwa tygodnie i z nożną i siatkową i ręczną i jeszcze może jakiś boks w tym czasie mniej się hala zużyje.
Jest plan ! Na razie tajny: Prezydent będzie na meczu piłki nożnej ( no bo tam jest najwięcej wyborców ) W lewej ręce będzie trzymał telefon z relacją meczu siatkówki (duchem będzie obecny na meczu, przecież nie po to daje kasę siatkarkom żeby nie "być" na meczu !) , prawa ręka będzie do dyspozycji jakby jakiś wyborca (kibic) chciał się przywitać. Starościna podobnie ale u niej na telefonie będzie relacja z ręcznej ( no bo też dają kasę ) i w ogóle dlatego że lubią te dyscypliny ale nie mają nigdy czasu tego zobaczyć na żywo. No i każdy kibic może zrobić tak samo i tym sposobem wszyscy kibice są na wszystkich meczach. Hurra !!!
Zagadka. Na ilu meczach wyjazdowych drużyny siatkarskiej był dyrektor tej dyscypliny ?
Grabarze siatkówki: władze + działacze
Już w sobotę rozpoczynamy play off o awans !!!
Oto kilka krótkich dowcipów o słoniu i mrówce grających w siatkówkę:
1.
Słoń i mrówka grają w siatkówkę.
Mrówka mówi:
— Słoniu, blokuj przy siatce!
Słoń:
— Dobrze, ale uważaj, żebym cię nie zablokował razem z piłką!
2.
Mrówka podaje do słonia.
Słoń uderza tak mocno, że piłka leci kilometr dalej.
Mrówka mówi:
— Słoniu! To nie tenis!
3.
Po meczu mrówka mówi:
— Graliśmy świetnie!
Słoń pyta:
— My? Przecież ja grałem!
Mrówka:
— No tak, ale ja byłam kapitanem drużyny!
4.
Słoń stoi przy siatce i robi blok.
Mrówka mówi:
— Super blok!
Słoń:
— Jaki blok? Ja tylko się przeciągałem.
5.
Mrówka pyta słonia:
— Dlaczego zawsze wygrywasz?
Słoń odpowiada:
— Bo mam większy zasięg ramion!
Oto znany polski dowcip o słoniu i mrówce na basenie:
Słoń i mrówka poszli na basen.
Skaczą do wody, pływają, bawią się.
Nagle mrówka wychodzi z wody i krzyczy:
— Słoniu! Wyłaź z basenu! Natychmiast!
Słoń wychodzi zdziwiony i pyta:
— Co się stało?
Mrówka patrzy na niego i mówi:
— Aaa… dobra. Chciałam tylko sprawdzić, czy nie masz moich kąpielówek. xD