W ubiegłym roku też było 5 kosiarzy i w maju już kosili po raz kolejny. Cierpliwość dobra jak trawa ma 5 cm a nie pół metra
Panie wice! Przyjrzałem się dziś jednej kosiarce ze spółdzielni, wpisałem nazwę w Internet i wyskoczyło mi, że kosztuje coś ok. 8 000 zł!!! Nie lepiej było kupić więc a taniej??? Wtedy zaprzęglibyście dłużników i już by było po trawie, jakby zamiast jednej za 8 000 ruszyło 8 kosiarek po 1000 zł??? Jakoś dziwnie do tego spółdzielnia podeszła a teraz będziemy czekać i czekać aż do nas dojdą i skoszą.
Niestety kiedyś tyle to kosztowało. Bez urazu.
mirek korzysta z przywilejów p.o. vice prezesa i pierwsze koszenie zaklepał u siebie.
no i StAWKI wykoszone pieski maja gdzie latac i robic kupki-tylko tych kupek wlasciciele pieskow nie sprzataja.a tak narzekali ze trawa wysokai kupek nie mogą sprzatnac bo ich nie widać.Ale teraz same kupska sa widocznei to przy samym chodniku.a może torebki na kupki spoldzielnia dostarczy?Taka piekna trawa rosla.......
Na Rosochach za to trawka po same balkony, latawce-dmuchawce. Ciekawe jak tam wjadą tymi kosiarkami, jak tam obecnie cierp i kosa by się przydały. Dlaczego zaczęto od Stawek, a nie koszono jednocześnie na obu osiedlach? Czy ma to coś wspólnego z tym, że wice jak sam pisze, ma na Stawkach hacjendę???
A gdzie tam na stawkach pod balkonami trawisko rośnie, skosili pod placem zabaw to niech zabiorą trawę.
jak tak lubisz trawe to sobie do domku we flakony powstawiaj.