Stając w jej miejscu trzeba było mieć odwagę i/lub brak rozumu . Nie sądzę że uważała jest czwartą do brydża .
Kochaniutka z zonatymi się nie zabawia .
To żonaci mają być wierni, oni coś ślubowali a jeśli ona wolna...
przeciez nikt dziewczyny nie zmuszal,chciala to dala.
A skąd wiesz jak było skoro nawet nie wiemy o kim mowa?
no o tej co dawala,nikt nad nia nie stal z kijem,robila sama,gdyby bylo inaczej pewnie by juz do sadu podala
Poziom kultury w powyższym wątku Przyprawia mnie o mdłości ,podobnie jak nasze ,,elity''