Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

Ilość postów: 27 | Odsłon: 2899 | Najnowszy post
  • Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

    Witam jestem młodym rowerzystą , zwróciłem ostatnio uwagę na stan naszych ścieżek rowerowych i oceniam go na tragiczny . Przyszła wiosna chodniki zostały odsłonięte ale niestety nie nadają się do użytkowania , na każdym kroku pełno potłuczonych butelek . Co o tym myślicie?

    Gość_Rowerzysta
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

      Zgadzam się z założycielem wątku w 100 %. Jezdnie co jakiś czas są czyszczone. Istnienie ścieżki rowerowej nakłada na rowerzystę obowiązek korzystania z niej / sam byłem upomniany przez policjanta za poruszanie się rowerem po jezdni pomimo istnienia ścieżki rowerowej/. Jednak jazda po ścieżce jest ryzykiem ze względu zagrożenia przebicia ogumienia. Wiele ścieżek jest w opłakanym stanie z powodu od lat nie remontowanej nawierzchni. Proponuję, by "stróże prawa" siedli na rowery i spróbowali przejechać się ostrowieckimi ścieżkami. Może wtedy nie upominali by rowerzystów tylko zarządzających stanem ścieżek. Myślę, że przyniosło by to dwojaką korzyść.Polepszył by się stan ścieżek i wzrosła by kondycja funkcjonariuszy nie mówiąc o bezpieczeństwie. Pozdrawiam wszystkich rowerzystów.

      Gość_Em.62
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 4

      Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

      Nie generalizuj że na całej długości wszystkich ścieżek w Ostrowcu są potłuczone butelki bo w to nikt nie uwierzy. Napisz konkretnie w którym miejscu bez uogólnień. Większość ścieżek są to nowe ścieżki wybudowane zaledwie kilka lat temu wiec stan techniczny jest dobry. Codziennie chodzę jednym z ciągów pieszo-rowerowych i nic takiego nie stwierdziłem. Szkoda że "młody rowerzysta" robi sztuczny problem tam gdzie go nie ma i narzeka jak zgorzkniały starzec.

      Gość_mp
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

        Po części ma rację.Często nimi jeżdżę i jedno co mogę powiedzieć to co za baran je wykonywał a drugi co je odbierał?Chodzi o to że w miejscu w których ścieżka jest przecinana wjazdami do nieruchomości bądź przecina je droga są wysokie krawężniki o które sobie można uszkodzić rower bądź pozostawić wnętrzności na drodze.Jeździłem rowerem po Europie i tam te miejsca są równe a nie kaskady.Tam drogi rowerowe szutrowe są lepsze od tych o których piszemy.

        Gość_jocer
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

          Najlepiej jest na koloni robotniczej gdzie kosz betonowy i słup stoją na środku niby ścieżki a na długiej ścieżka biegnie kończy się nagle i za 50 metrów zaczyna na nowo, chcąc jeździć przepisów można by świra dostac

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 9

          Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

          Popieram gościa z 16,23. Najgorsza ścieżka rowerowa w Ostrowcu znajduje się przy ulicy Waryńskiego- zlecona i odebrana przez urzędników z powiatu. Ulica została otwarta z fanfarami i może być przykładem marnotrawstwa środków finansowych. Ścieżka rowerowa z wysokimi krawężnikami podzielona na kilkanaście odcinków, kostka krzywo ułożona, inne błędy w projekcie samej jezdni - niestety nikt za to nie odpowiada.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

            NA ścieżce rowerowej na Waryńskiego nie ma przejazdów rowerowych (są jedynie przejścia dla pieszych), przed samą ulica jest znak informujący o końcu ścieżki,a po przeciwnej stronie ścieżka jest wznawiana. W takim wypadku i tak trzeba zejść z roweru i przeprowadzić go przez jezdnię po przejściu dla pieszych. Jaki więc jest problem tam z tymi wysokimi krawężnikami? Przypominam, że kiedyś nie było tam ścieżki, a została ona jedynie wytyczona na fragmencie istniejącego wcześniej chodnika. Myślcie ludzie.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

              "Przypominam, że kiedyś nie było tam ścieżki, a została ona jedynie wytyczona na fragmencie istniejącego wcześniej chodnika. Myślcie ludzie." - jakie to ma znaczenie, ze ścieżka została wytyczona na fragmencie wcześniejszego chodnika skoro nie można z niej normalnie korzystać? Przejeżdżam lub przechodzę tym chodnikiem codziennie i nie widziałem aby jakiś rowerzysta co kilkanaście metrów schodził z roweru zwłaszcza męskiego z ramą i przeprowadzał go przez kolejne poprzecznicę. Z góry było wiadomo, że zdecydowana większość rowerzystów będzie łamała przepisy i urzędnicy nie powinni się zgodzić na taki projekt - poprzedniku myśl trochę to są nasze wspólne pieniądze,które zostały w tym przypadku zmarnowane.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

        Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

        Do mp z 13:03. Ul.Hubalczyków na wysokości kościoła, 11-go Listopada w kierunku NZ, Samsonowicza od piekarni w kierunku Denkowa w kilku miejscach. To wszystko w jednym dniu na tych jak to nazywasz nowych ścieżkach wybudowanych zaledwie kilka lat temu. A zresztą rozbita butelka nie odróżnia nowej ścieżki od starej. I jeszcze jedno, co nas dzieli: Ty chodzisz a ja jeżdżę rowerem.Pozdrawiam.

        Gość_Em.62
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

          A jak to teraz jest z przejazdem rowerem po przejściu dla pieszych-trzeba schodzić?

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

            Jeśli nie jest wytyczonych przejazd dla rowerów to musisz

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 12

            Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

            właśnie brać rower na ramię i przełaje,bo przy pasach brakło wyobrażni,a dla tych którzy"produkują " ścieżki rowerowe z kostki to bym specjalną nagrodę ufundował, dodatkowo ludzie którzy "produkują" owe ścieżki chyba dawno na rower nie wsiadali,a szkoda pozdrawiam wszystkich cyklistów

            Gość_.....s
            Zgłoś
            Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 13

            Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

            Mam na to prosty sposób,jeżeli tylko mogę to omijam.Nową ścieżkę na Gutwinie lepiej zaorać i posiać trawę.Zawsze jeździłem Gościńcem i Miodową,teraz Akacjową.Czekałem z niecierpliwością na remont drogi do Bałtowa i już mi się tak nie spieszy,kiedy dowiedziałem się że będą budować ścieżkę rowerową.

            zibi
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

              a może nawet asfaltową, a nie z kostki? mam taką cichą nadzieję....

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

                Jak w tamtym roku na wiosnę zastałem rozbitą butelkę na całej szerokości (ścieżka + chodnik) al. 25 lecia to do tej pory tam sobie szkło leży ;/ Co innego rower miejski, co innego górski, a co innego kolarka, niby trzeba jechać po ścieżce, a od tej kostki ( bardzo równo położonej) zęby wypadają. I lepiej już nie mówić o projektantach ścieżki z ul. Sienieńskiej w stronę Gutwinu; do góry i w dół, do góry i w dół, jak roller coaster.

                Gość_Dron
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

                  Czyli ludzie mieszkający przy Sienieńskiej nie mogą mieć podjazdów na własne posesje, żebyś ty nie jeździł "do góry i w dół, do góry i w dół, jak roller coaster"?

                  Zrozumcie, że te ścieżki to jest dla rowerzystów przywilej. A wy tylko narzekacie, że takie złe są. Może lepiej by było jakby tych ścieżek nie było w ogóle? wtedy byście narzekali, że za dużo pieszych na chodnikach i samochodów na ulicach?

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

                    Ależ mogą.. Tylko takie rzeczy się robi inaczej. Podejrzewam, że projektanci tych ścieżek w ogóle nie jeżdżą na rowerze. Jedynie gdzie wg mnie nie można się przyczepić to samsonowicza i od obwodnicy aż to Statoil.

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 24

                    Odp.: Ścieżki rowerowe w Ostrowcu - ich stan

                    Ty narzekasz na dziury w jezdni jak jeździsz samochodem a dziwisz się rowerzystom że mają zastrzeżenia co do jakości wykonania i odbioru technicznego ścieżek rowerowych.Twoja przewrotność jest typowa dla większości Polaków.Wychodzisz z założenia że Tobie wolno krytykować a już innym nie i że inni nie mają racji a jedynie Ty.

                    Gość_exel
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
3 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę