wszędzie nawołuje się do jeżdżenie rowerami- a tu brak ścieżek rowerowych ale są policjanci polujący na rowerzystów. Czy nasze władze zechcą się zająć tematem-ścieżki rowerowe
Popieram. Jeśli już są to tak oznaczone,że tych oznaczeń nie widać. Może w końcu ktoś by się tym zajął.
Akurat w Ostrowcu mamy dużo ścieżek, a policjanci nie karzą rowerzystów, którzy z nich nie korzystają...
Policja nie karze rowerzydtów,ale czasem mogliy chociarz upomnieć pieszych,którz chodzą po ścieżkach rowerowych-szczególnie na ul.Sienkiewicza.Gdy używam dzwonka to już wiele razy piesi zwracali mi uwagę że jadę rowerem.Szczególnie gdy parafiania opuszczają kościół.
Wysil się rowerzysto i naucz się pisać.Co ci przeszkadzają wychodzący z kościoła też uważaj.
Popieram gościa z 18:57. Po jednej stronie jest chodnik a po drugiej ciąg pieszo-rowerowy z wyraźnie zaznaczoną częścią po której powinni poruszać się piesi a po której rowerzyści. Tymczasem piesi idą całą szerokością chodnika a jak im się zwróci uwagę to jeszcze pyszczą.
Moim zdaniem te ścieżki to wielkie nieporozumienie,jeśli już to powinny być oddzielone chociaż 30 cm wysepkami by nie kolidowały z chodnikami dla pieszych.
Ścieżki są a i tak jeden z drugim na rowerku po jezdni przez środek skrzyżowania pędzi to jak to jest ? Ścieżka nie w tym kierunku? Za wąska? Za szeroka? Czy może nie w tym kolorze?