A może napisać jakąś petycję do Prezydenta o wydanie zezwolenia na wolontariat. Na pewno znajdą się chętne osoby do pomocy przy zwierzakach. Co o tym myślicie?
Schronisko dla zwierząt przy Zakładzie utylizacji śmieci na Janiku - brzmi imponująco i proroczo.
Czy to prawda, że w tym schronisku są dwie przestrzenie dla zwierzat. Jedna reprezentacyjna dla oglądających i druga mało reprezentacyjna tylko dla zwierzat?
3 lata temu adoptowaliśmy stamtąd naszą Mikę. Nie zauważyłam nic takiego. Pieski mają kojce w rzędach i przednimi jest teren ogrodzony siatką, gdzie są wypuszczane kiedy kojce są sprzątane.Taki wybieg.Niezbyt duży ,z trawą.
Najgorszy jest tan zapach.Nie tylko ze schroniska, ale i z wysypiska dodatkowo.
Dlatego chcą adoptować psinkę trzeba szybko wybierać i uciekać ;)
Mam chęć podjechać tam i napewno to zrobię
Właśnie ten trawnik to jest wybieg dla psów.
Nareszcie Sejm przyjął ustawę wymierzoną przeciwko bestialskiemu traktowaniu zwierząt. W lutym bedzie znowelizowane prawo dotyczące funkcjonowania schronisk. Chodzi o to jak dziś mówił minister, że przez lata samorządy nie interesowały się losem wydawanych pod taką "opiekę" zwierząt. Stały się one jedynie sposobem na zarabianie pieniędzy a proceder ten nie ma nic wspólnego z opieką. To lokalne układy stworzyły kokon trudny do rozbicia. Ale jednak nadszedł ten dobry czas również dla maltretowanych zwierząt.
http://telewizjarepublika.pl/sejm-przyjal-ustawe-wymierzona-przeciwko-bestialskiemu-traktowaniu-zwierzat,59803.html
Dopiero rząd PIS zajał się tym dramatem zwierząt istniejącym od lat.
Krzysztof Czabański: Schroniska dla zwierząt to umieralnie chronione przez lokalny aparat władzy
Chcemy także skończyć z pseudo hodowlami psów rasowych, czy np. z nieracjonalnym dysponowaniem środkami publicznymi przy czipowaniu, czy sterylizowaniu zwierząt - mówi Krzysztof Czabański (fot.pixabay.com)
Pseudoschroniska dla zwierząt, głównie dla psów, w rzeczywistości są umieralniami, w których psy, utrzymywane na krawędzi życia i śmierci, mają przynosić właścicielowi zysk kilka złotych od łebka z publicznej kasy – mówi poseł PiS Krzysztof Czabański.
Czemu nie działa wolontariat ?czemu nie ma wolontariuszy?
Ni widać kasy na horyzoncie
Przez lata "nie dało się", ale wreszcie ugieli się.
Presja społeczna ma sens!