Super. Jeżeli będzie możliwość przekazania 1%, to dajcie znać na forum. Chętnie to zrobię.
No tak super sprawa schronisko . Tylko do tego jeszcze powinna być sprawa czipowania psów jako obowiązek właściciela . Każdy to kocha swojego zwierzaka na pewno poświęcił by trochę kasy na takie coś. Byłem widziałem budowane schronisko i myślę że samo nie rozwiąże problemu . Wystarczy popatrzeć na ulice naszego miasta są setki psów nie dla wszystkich znajdzie się miejsce w schronisku . Ja sobie tak myślę że będzie feta wielkie otwarcie a potem wielki problem który nieodpowiedzialni ludzie będą potęgować swoimi decyzjami brania piesków na widzi mi się ,apotem kopa za drzwi .
ja też dam 1% :)) podajcie numer krsu. Wszyscy kochający zwierzaki mogą dać ten procent...
ja też się bardzo cieszę. kiedy jest wgl otwarcie? niech ktoś powie właśnie co z tym wolontariatem:) też chętnie bym pomogł kocham psiaki:) a ludzie , którzy się ich pozbywają nie mają serca. ciekawe jakby ich ktoś tak wyrzucił jakby się czuli.
Moje skromne zdanie - jeśli ktoś chce pomagać zwierzętom niech pomaga a nie czeka na schronisko. Jest tyle bezdomnych , chorych zwierząt a i szczeniaków o kotach nawet nie wspomnę, które mogą nie doczekać tego schroniska. trzeba im pomóc teraz jest coraz zimniej. Niestety dla nikogo nie zabraknie bezdomnych zwierząt.
Gościu z 7.56 - naprawdę nie sądzę że psy będą ot tak wydawane byle komu ze schroniska. Poczytaj o schroniskach zanim się wypowiesz.
Najlepsze jest to, że wolontariusze nie bda mieli tam wstępu, bo to jest na terenie zakladu pracy. totalna porazka i biedne zwierzeta :(
celina, to ty o schroniskach wiesz bardzo mało :( w większości to umieralnie i katownie zwierzat :(
olka, teoretycznie tak; każde schronisko moze jednak ustalić że nie chce wolontariuszy (wtedy trudniej o kontrolę). W przypadku Janika, schronisko bedzie na terenie zakładu pracy, wie postronnym osobom wstep wzbroniony. A wybieg? A pomieszczenia weterynaryjne? Szpitalik?
zresztą zobaczycie, albo zapytajcie czy wolontariat tam bedzie...:/
jeżeli okaże się, że wolontariusze nie będą mieli wstępu to będzie to jedna wielka kpina, a ja poczuję się bardzo oszukana jako posiadaczka legitymacji TOZu
chyba nie ma się o co martwić...podobno Pani Krzysztoń ma to nadzorować!
mozna wyrobić przepustki na teren zakładu pracy, ludzie chcą za darmo pracować, dojechać ale nie, w tym kraju zawsze musi być wszystko odwrotnie
Jako schronisko nie mamy nic przeciwko wolontariuszom !!! Faktycznie składowisko odpdów jest specyficznym zakładem pracy i istnieja przepisy sanitarne, które ograniczają do niego dostęp osób trzecich. Pomimo to zakładamy że będziemy współpracować z wszystkimi organizacjami które będą chciały nam pomóc. Co nie oznacza że naszymi zwierzakami nie będzie miał sie kto zająć! Proszę nie myślcie schematycznie - nasze schronisko będzie wzorem do naśladowania, bo jak już za coś się bierzemy to staramy się to zrobić dobrze. Kluczową kwestią dla funkcjonowania schroniska będą adopcje - to przede wszystkim pole do współpracy np z OSPZ Animals i innymi tego typu organizacjami. Zanim wybudowaliśmy schronisko - pojechaliśmy obejrzeć kilka takich miejsc, wyciągneliśmy odpowiednie wnioski i postaramy sie korzystać z dobrych doświadczeń innych.