Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Samotność w wieku 33 lat

Ilość postów: 153 | Odsłon: 12473 | Najnowszy post | Post rozpoczynający
                        • Odp.: Samotność w wieku 33 lat

                          moze dlatego ze nie jestem ksieciem w czerwonym feerrari i ze zlota karta kredytowa a moze dlatego ze kobiety zanim zobacza faceta to juz wpakuja go do jednego wora z cala reszta facetow ? a moze sa inne powody ktorych nie znam ale ja facetow nie szukam wiec nie wiem jakimi krytertiami kieruja sie kobiety na to pytanie najlepiej sama sobie odpowiedz

                          Gość_45+
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Samotność w wieku 33 lat

                          pewnie masz racje gosciu 15.23,chyba do siebie takich przyciagałam i chcialam im pomóc ale sama wpadałam w ich sidła,ale naprawdę chciałam dobrze i dodam,że ja nie jestem pijąca,teraz nawet zorientowałam się,że przez cały rok nie wypiłam nawet piwa,choć myślę że wszystko jest dla ludzi.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Samotność w wieku 33 lat

                          Jeszcze dodam,ze nie narzekam na brak zainteresowania ze strony mezczyzn,poprostu nie mam czasu i sil z kims zaczynac od nowa,nie wiem czy nie zaniedbywalabym tego kogos,bo dzieci sa dla mnie najwazniejsze i to im poswiecam swoj wolny czas,zreszta czy bym mu zaufala,uwierzyla,pokochala...,niewiem.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Samotność w wieku 33 lat

                          Mi się wydaje żeby trafić na swoją połówkę i być szczęśliwym w związku to jak trafić w totka nie licznym się udaje:)

                          Gość_ciekawska baba
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Samotność w wieku 33 lat

                          Matko jestem przerażona tym co czytam. Mam 25 lat i właśnie przeczytałam że skoro do tej pory sobie nikogo nie znalazłam to jestem zapewne głupia, pusta i nic niewarta.... skoro faceci w tym mieście spisują na straty 25-cio latkę to kobiety po 30-stce pewnie są już dla nich totalnym zombie....szkoda bo to samo można powiedzieć o facetach tych którzy się tu wypowiadają i są sami że skoro do 30-stki sobie nikogo nie znaleźli tzn że też są chodzącymi betonami. Nie można ułożyć sobie życia kiedy do wszystkiego i wszystkich podchodzi się takim tokiem myślenia. Jestem przekonana,że większość samotnych osób należy do tych bardzo wartościowych, inteligentnych, zaradnych i tych którzy wiedzą czego chcą. Wiedzą,że czasem NIC jest lepsze niż cokolwiek.

                          Gość_singielka25
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Samotność w wieku 33 lat

                          Dlaczego ułożone życie zawsze musi się wiązać z kobietą i małżeństwem. Nie pomyślałaś że dla każdego może wyglądać inaczej.

                          KONDUD
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 111

                          Odp.: Samotność w wieku 33 lat

                          Niestety ale tak to wygląda singielko25.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 102

                          Odp.: Samotność w wieku 33 lat

                          jak trafi sie ktos kim sie sama zainteresujesz z wzajemnoscia to na pewno zaufasz i pokochasz

                          Gość_45+
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Samotność w wieku 33 lat

                          Gość 45+ ciekawość mnie żre - nie pijesz alkoholu w ogóle, czy sięgasz tylko okazjonalnie? A jeśli w ogóle (bo tak zrozumiałam z Twoich postów) to dlatego, że nie chcesz/nie lubisz? czy może sięgnąłeś dna więc teraz się nie zanurzasz?

                          Gość_ja 37
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Samotność w wieku 33 lat

                          ostatnio wypilem w sierpniu 3 lub 4 piwa, wczesniej nie pamietam kiedy cos wypilem a kiedy sie czegos napije tez nie wiem, nie pije bo nie mam na to ochoty (kiedys pamietam ze kupilem sobie jedno piwo na sweta bozonarodzeniowe a wypilem go w Wielkanoc)

                          Gość_45+
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 104

      Odp.: Samotność w wieku 33 lat

      Dla mnie najgorsze jest to, że żeby kogoś poznać trzeba chodzić na imprezy i pić alkohol, ja mam taki problem, że wręcz nienawidzę alkoholu pod każdą postacią. Nie widzę jakoś innej możliwości poznania kogoś niż imprezy, wiem, może jestem pusty albo coś w tym stylu, nazywajcie jak chcecie, po prostu według mnie poznanie kogoś graniczy z cudem, dosłownie.

      Gość_eh
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Samotność w wieku 33 lat

        Kto Cię zmusza do picia alkoholu? Na imprezach też trafiają się niepijący, np uprawiający sport. Może tobie przeszkadzają inni pijący alkohol

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Samotność w wieku 33 lat

          dla mnie i tak już za późno, wolałem nic nie robić niż ćpać i pić, przez co straciłem prawie wszystkie znajomości, teraz to już i tak nic nie zmienia w sumie, nie ma żadnej nadziei.

          Gość_eh
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Samotność w wieku 33 lat

            no to jest nas dwoch - nie cpam, nie pije, pozostala doslownie garstka znajomych i tez zadnej nadziei jednak ja sie ciesze z tego co jest i probuje cos zmienic

            Gość_45+
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Samotność w wieku 33 lat

              Oj, chłopaki nie dołujcie! Kiedyś będzie dobrze! Jak czytam Wasze wypowiedzi, to tracę nadzieję. Zawsze trzeba szukać czegoś pozytywnego, choćby najmniejszej dobrej rzeczy, która sprawi przyjemność i radość. Wiem, jakie to jest ciężkie, ale musi być kiedyś dobrze. Takim myśleniem, nie poprawicie samopoczucia.

              Gość_promyk
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Samotność w wieku 33 lat

                Heh, nie będzie dobrze ale już się z tym pogodziłem. Mam już 27 lat, w tym wieku nie mogę zmienić nic. Przeraża mnie tylko jedno - świadomość tego, że spędzę resztę życia w samotności.

                Gość_eh
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Samotność w wieku 33 lat

                  Takim marudzeniem na pewno nic nie zdziałacie. Jestem w podobnym wieku, nie imprezuje, nie pije - wole sport , myślałam , że też nikogo nie poznam bo nie wychodziłam na różne imprezy czy to margherita, czy platinum itp., ale poznałam kogoś w pracy, przyszedł coś załatwić i tak się zaczęło. Jestem szczęśliwa i zakochana, a myślałam, że nie poznam już wartościowego kochanego mężczyzny , a teraz takiego mam. Powodzenia i nie wiesz gdzie spotkasz tą drugą osobę.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 113

                  Odp.: Samotność w wieku 33 lat

                  Czytam te wszystkie wpisy i jestem zaskoczona bezradnością młodych ludzi. Mam 30 lat i sądząc po tych wypowiedziach jestem skazana na samotność do końca życia ? A może to jest tak, że Panowie macie zbyt duże wymagania co do kobiet ? Większość ludzi po 30 ma jakieś tam swoje doświadczenia , nieudane związki , tragedie rodzinne, dzieci , ale to wcale nie znaczy że jesteśmy gorsi. Wydaje mi się że po prostu trzeba zaakceptować drugą osobę taką jaką jest.

                  Gość_Ona
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
15 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -