Mam nadzieję, że jak za mocno ścisnę, to jeszcze bodzce, poinformują mózg w porę, żeby poluzować:)
jakoś chyba słabo trzymasz te kciuki hehehehe niestety cisza na łączach więc chyba też nie tym razem
A nie przejmuj się, samemu lepiej. Wiadomo, że fazy (doły) łapie się, ale potem jest ok. Przynajmniej masz spokój. Wiem co mówię.
z tym spokojem to masz rację tak samo dołki przechodzą dość szybko :) zbyt długo jestem sam i też coś o tym wiem ;)
:) wiosna niebawem na rowerek, ćwiczenia, coś dla siebie. Jak dobrze wyglądam to od razu mi lepiej. Tobie też tego życzę, być szczęśliwym z samym sobą. A być z byle kim, to dopiero jest dramat i dół. Powodzenia:)
nie dziekuję aby nie zapeszyć :) z kimś takim właśnie byłem i nikomu nie życzę
wszyscy ktorzy czuja sie samotnie zapraszam na katechezy na piaski kosciol matki bozej Saletynskiej.katechezy prowadza ludzie swiedcy nie ksieza.Warto posluchac,sa w poniedzialki i czwartki o godz 19 w salce przy plebani.
adoptuj sobie pieska na poczatek,podczas spaceru zapoznasz przyjaiol,dobre z pozytecznym.
Też jestem w podobnym wieku, nigdzie nie wychodzę - bo nie ma z kim. Chętnie poznał bym koleżankę z którą można by gdzieś wyjść, pogadać. Poznał ktoś przez to forum kogoś, jest to możliwe ??
Nie wiem jak inni ale ja poznałem i spotkałem się z jedną kobietą, jedno spotkanie, miła rozmowa i dalej wygląda na koniec znajomości. Mam nadzieje, że inni jak kogoś poznali to mieli więcej szczęścia niż ja.
Nie chcę Cię martwić ale wartosciowa kobieta 40+ mająca zapewne własne mieszkanie,pracę,dzieci odchowane nie bedzie sie pchać w związek.
Nie bedzie tez chciała żyć na "kocią łapę" jezeli ma godność i klasę.
Możesz znaleźć ale taką która po prostu nie ma się gdzie podziać i szuka jelenia żeby ją utrzymywał z ewentualnym potomstwem.Więc sie zastanów co jest dla Ciebie lepsze? utrzymywać nieroba czy żyć spokojnie samemu.
No i masz odpowiedz od Gościa z 18.40 :). Mieszkania nie zaproponowałeś wspólnego! Dlatego znajomość, tak szybko zakończyła się. No ręce mi opadły, z kim to ludzie, spotykają się. Współczuję Ci Gościu z 18.40.
jesteście troszkę pechowi ludziska po prostu nie macie szczęścia
To nie pech,co może pomyśleć sobie kobieta,gdy piszesz lub mówisz:nie szukam tylko zaznaczam,że jestem