Jestem strasznie samotna wszyscy pozakładali rodziny ia nawet nie mam gdzie kogo poznać Mam tylko pracę praca wieczorem obowiązki poznawanie ludzi przez internet mnie nie interesuje jestem szczera więc najlepiej poznałabym kogoś w realu
Zostaw namiar na siebie i może coś z tego wyjdzie. Tylko pamiętaj Ty już swój czas przespałaś i nie wybrzydzaj.
Ty już swój czas przespałaś i nie wybrzydzaj..... to jakaś nowa forma zachęty do kontaktu :) Szczerze to nie dziala ..
Spokojnie nie trafilas jeszcze na tego jedynego
Wyjdz z domu do baru na basen do kina zyj jakby Ci nie zależało
a samo sie pouklada tylko ...daj szanse losowi
Uśmiechnij sie glowa do góry pierś do przodu i wszystko dibrze sie skończy
Nawet mój czas nie minął, chociaż mam prawie 50 :) Idź gdzieś - zacznij jeździć na rowerze - spotkasz ludzi, zacznij biegać wieczorem - lepszy humor , nie lubisz biegać - zacznij chodzić, zacznij chodzić na jakieś zajęcia ruchowe - jogę, zumbę, pilates, siłownię - na tych grupowych spotkasz takie dziewczyny jak ty, pogadasz, pośmiejesz się, znajdź wczasy dla singli :) . Jak siedzisz w domu to raczej marne szanse na poznanie kogoś nowego :)
A może byłaś wybredna? szukałaś księcia z bajki na pięknym białym koniu?
Znam taką jedną, miała świetnego chłopaka, dobrego, miłego, spokojnego - nie jakiś menel czy łobuz. Miał według niej jedną wadę - jeżdził "tylko" maluchem. Zostawiła go i teraz jest starą panną po 40-tce i z tego co widać tak już zostanie. A on założył rodzinę, ma już prawie dorosłe dzieci, jest szczęśliwy:)
Daj na siebie jakiś namiar, ja również chyba przespałem swój czas-miło by było spotkać się z kimś w realu i wypić kawkę. Ja również jestem 35+ Pozdrawiam. Moje gg to 31017634
Dziewczyno, masz fajny wiek, nie daj sobie wmówić,że na miłość jest za późno!!Ja Ci to mówię, dojrzała kobieta.Nic nie przespałaś, tak się złożyło, ale nie siedź w domu, przegoń samotność!!
Jestem również bardzo samotne, porozmawiajmy.
mam podobnie, 26 lat i sam jestem. Zgadzam się, zamotność jest straszna :)
Nie nie byłam wybredna Byłam w dwóch związkach 1 facet niezaradny i szukał bardziej opieki matczynej Natomiast drugi Bardzo rozrywkowy ja szukam przyjaciela kompana kochanka na dobre i złe odpowiedzialnego za dom rodzinny jestem niezależna faceci tego nie lubią ale i nie śmiała wychodzę do ludzi bo mam trochę znajomych bywam w lokalach kinie ale niestety chyba mi to nie pisane zawsze wierzyłam w miłość na całe życie
Widocznie coś z Tobą nie tak gościu 35+. Wydaje mi się, że masz za wysokie mniemanie o sobie, normalnych facetów traktujesz z góry, oni to wyczuwają i po porostu nie chcą z Tobą mieć nic wspólnego. Proste.
Też jestem samotny podaj namiar do siebie to umówimy się na spotkanie i kto wie wtedy trzeba próbować