No ale jak nie zaiskrzy to nie znaczy ze ma dziewczyna lub chłopak wysokie wymagania. Nie ma tego czegoś więc po co związek na siłę. A ja jestem sama nie dlatego ze mam wysokie wymagania ale dlatego ze zostałam skrzywdzona i ciężko mi zaufać .
każdy o złamanym sercu i zaufaniu, a ja powiem tak że co ma być to będzie i nie ma się przed czym hamować i przejmować tym co było. trzeba iść przed siebie i nie patrzeć wstecz na to co było
Co maja powiedziec brzydcy oni napewno zostana sami wtych chorych czasach.
A ci co mają najmniej potrafią dać od siebie więcej niż ci co mają wszystko
Nie tylko Ty jesteś (a może byłaś) samotna, jest bardzo dużo osób czujących się też samotnie, nie mających nikogo choćby tylko do zwykłej rozmowy. Też tak mam i uwierz ja większość czasu jestem zamknięty w czterech metrach kwadratowych zupełnie sam, jedyny kontakt to telefon który nigdy nie dzwoni a ja dzwoniąc słyszę pocztę głosową. Takich ludzi jest na prawdę bardzo dużo.
krzych6802@gmail.com gdyby jakaś pani chciała porozmawiać, postaram się odpisać w miarę szybko.
Chyba powinienem już zmienić nick na 50
Wbrew pozorom wcale mi tak smutno nie jest choć przyznam, że samotność jednak czasami daje się we znaki.
Pozdrawiam 45+ teraz krzych68
witam tez samotny moze ktos tez samotny popisze lukasz8868@o2.pl