"[ Odp.: "Samolot" na Pułankach w przyszłym roku na żyletki
odpowiem krótko.Samolot został sprowadzony z Dęblina przez mieszkańca osiedla Pułanki.Pana Walerysa Jerzego w pierwszej połowie lat 1980 jako ,że ulice osiedla ówczesnego okresu kojarzone były z nazwami PRL-u a pan Jerzy miał znajomości wśród dowództwa w Dęblinie- postanowił sprowadzić ten samolot.Postument i podporę wykonano na wydziale Walcowni Drobnej przy udziale pracowników oddziału osprzętu wydziału Walcowni i tak stanął ten i drugi samolot na osiedlu. kost@2014-03-26, 06:06
Nie Walerysa lecz Warelisa Gość_Mychs2021-02-04, 16:35 ]"
---
Tytuł: Akta osobowe członka ORMO: Jerzy Warelis, imię ojca: Franciszek, ur. 17-06-1933 r.
Daty skrajne: 1979 - 1979
Sygnatura IPN: IPN Ki 94/12699
Sygnatura wytwórcy: 9503/O
Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych w Kielcach [1945] 1983-1990
https://inwentarz.ipn.gov.pl/node/5375004
---
Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej (ORMO) – paramilitarna organizacja społeczna wspierająca Milicję Obywatelską https://pl.wikipedia.org/wiki/Ochotnicza_Rezerwa_Milicji_Obywatelskiej
https://web.archive.org/web/20220706104954/osm.ostrowiec.pl/domy-kultury/dziecicy-dk
---
tosellavacuum.blogspot.com The Element of Surprise
Reklama billboardowa Museum of Flight w Seattle przedstawia trójwymiarowy model samolotu, który wygląda, jakby rozbił się o billboard. Jedynym dodatkowym elementem tekstowym na nośniku jest nazwa muzeum. Studia muzealne https://pin.it/73IYRRQ4O
Poniedziałek, 13 czerwca 2011 r. https://archive.ph/z7aWO
Element zaskoczenia
Zadanie na ten tydzień przypomniało mi o moich ulubionych reklamach, które widziałem podczas przejechania tysięcy kilometrów z licealną drużyną wioślarską. W ciągu ostatnich kilku lat billboardy stawały się coraz bardziej kreatywne — zaczęły wykorzystywać całą dostępną przestrzeń, wykraczając poza samą tablicę, a czasem wręcz „tworząc” przestrzeń, która wcześniej w ogóle nie istniała.
Reklama billboardowa Museum of Flight w Seattle przedstawia trójwymiarowy model samolotu, który wygląda, jakby rozbił się o billboard, a jedynym dodatkowym tekstem jest nazwa muzeum. Po raz kolejny wygrywa prostota — ten obraz jest zabawny i świeży. Przekaz w stylu „zobacz historię lotnictwa od pierwszego latawca po najnowsze odrzutowce” (nie jest to faktyczny slogan muzeum) nie przyciągnąłby tak szerokiej grupy odbiorców jak realistyczny model samolotu wbity w reklamę.
Chick-fil-A nie tylko serwuje jednego z najlepszych kurczaków w kraju, ale razem z San Francisco Zoo stanowi świetny przykład wykorzystania całej dostępnej przestrzeni billboardowej. Ich reklamy wprowadzają odrobinę humoru wśród tysięcy innych, monotonnych komunikatów przy drogach. Paleta kolorów jest ograniczona, podobnie jak liczba krojów pisma, które można wykorzystać. Przyciągnięcie uwagi kierowców jest trudne, ponieważ jeśli coś nie jest naprawdę nietypowe, większość ludzi nauczyła się ignorować otoczenie w sposób selektywny. Chick-fil-A oraz San Francisco Zoo zapewniają tak potrzebne urozmaicenie, wychodząc poza proste użycie kolorów i czcionek. https://tosellavacuum.blogspot.com/2011/06/element-of-surprise.html
---
Jak Meadow radzi sobie z ptakami na naszych billboardach / Michaela Haight, 3 czerwca 2024 r.
Billboardy mają silną obecność w świecie rzeczywistym, co czyni je doskonałym nośnikiem reklamy, ale wiąże się to również z pewnymi wyzwaniami. Jednym z nich są ptaki. Ptaki stanowią jedną z największych bolączek branży billboardowej — najczęściej są to gołębie, choć w praktyce każdy gatunek, który uzna billboard za dobre miejsce do przesiadywania. Skutkiem są zabrudzenia w postaci ptasich odchodów na konstrukcji. Firma Meadow wykorzystuje pomysłowe technologie, aby przeciwdziałać temu problemowi.
Pierwszą metodą stosowaną przez Meadow są kolce przeciw ptakom firmy Bird Be Gone. Są one proste w montażu i mogą być instalowane na górnej krawędzi billboardu, aby uniemożliwić ptakom lądowanie. Takie rozwiązanie można zobaczyć na nośniku High Desert Museum. Kolce są na tyle niewielkie w stosunku do całej konstrukcji, że pozostają praktycznie niewidoczne i nie odciągają uwagi od przekazu reklamowego. Co więcej, są bardzo uniwersalne i mogą być montowane również na elementach wystających, takich jak model samolotu na reklamie Warhawk Air Museum.
Drugą metodą odstraszania ptaków jest tzw. listwa elektryczna Bird Zap (shock track), którą Meadow kupuje od firmy Nixalite. Montuje się ją na górnej części konstrukcji; generuje ona krótki, niegroźny impuls elektryczny — podobny do obroży treningowej dla psa — który skutecznie zniechęca ptaki do siadania na nośniku.
Żadna z tych metod nie jest w 100% skuteczna, dlatego w przypadku pojawienia się zabrudzeń na powierzchni winylowej nasz zespół montażowo-serwisowy usuwa je ręcznie, wspinając się na konstrukcję i dokładnie ją czyszcząc.
Większość billboardów nie ma problemów z ptakami, jednak w tych przypadkach, w których się one pojawiają, konieczna jest interwencja. Meadow dokłada wszelkich starań, aby wszystkie nasze konstrukcje pozostawały czyste, a komunikaty naszych klientów były w pełni czytelne.
Jeśli są Państwo zainteresowani reklamą na jednym z naszych billboardów, prosimy o kontakt.
https://www.meadowoutdoor.com/blog/how-meadow-combats-birds-on-our-billboards
Samolot zniknął i go nie ma, ale za to jest wysryw AI.
Słowo "wysryw" chyba najtrafniej określa tych Januszy od AI.
Ich dzieci szkoli czat gpt
To jest myśl! Miłego dnia...
Ile kosztował ten plakat na billboardzie?, co to go kandydat na prezydenta Piotr Paris Da$$io$ wyeksponował w przestrzeni publicznej? Szczerze mówiąc wyglądał na nim jak człowiek sukcesu, jak milion dolarów - szkoda tylko, że swoją kampanię wyborczą naznaczył psią karmą :D Akcja "Puszka Dla Puszka".
Tyle pieniędzy różni kandydaci wydają na reklamowanie samego siebie - plakaty, audycje w radio i telewizji, billboardy - a później wszystko i tak ląduje na śmietniku...
Kto zapierdolił pieniądze z ostatniej nieudanej zbiórki i nie zwrócił ich na konta wpłacających? Ale niektórzy "zaradni" zwrot dostali, tak czy nie?
---
### Samoloty w mojej głowie (wersja: Pułanki – historia prawdziwa, tylko trochę śpiewana)
Samoloty, samoloty
Gdzie odlecieć mam?
Stał tu przecież od osiemdziesiątego czwartego,
Miał być wieczny plan. [1]
-
Samoloty, samoloty
Symbol, punkt i znak
„Spotkajmy się pod samolotem” –
Każdy wiedział jak. [2]
-
Samoloty w mojej głowie
Bez przerwy wrrrrrrr
W rzeczywistości – rdza i ekspertyza,
I decyzja: „już się nie da, kur…”
-
Nikt nie leci, nikt nie leci
Za to sprzedaż – owszem, tak
Najpierw protest, petycje, krzyki,
Potem jednak: „idzie w świat”. [3]
-
Tam gdzie dzwonię – mówią: „spokojnie”
„Jeszcze będzie, jeszcze wróci”
Po czym w 2022 –
Znika z cokołu. I już. I koniec dyskusji. [2]
-
Ten samolot w mojej głowie tylko
Lata, skręca, robi świst
A w realu – zdjęty, sprzedany,
I na prywatny… grunt i list. [2]
-
Na taczkach, na taczkach – legenda jak film,
Nie wzbił się w powietrze, tylko zmienił rewir
Z osiedlowej dumy w „obiekt kolekcji”,
Logistyka wygrała z aerodynamiką sekcji.
-
Kto podpisał, kto zatwierdził,
Kto powiedział „będzie git”?
Czterdzieści lat historii osiedla
I finał: transport – tryb „low-cost shift”.
-
Samoloty w mojej głowie wciąż
Są jak dawny, stary mit
Bo tam dzieciaki, ławki, spotkania,
A dziś? Co najwyżej… sentyment i wstyd.
-
Ale chwila — plot twist leci:
Nowy projekt, nowy ruch
Samolot wraca… ale płasko,
Na ścianie, zamiast w chmur. [4]
-
Mural, farba, budżet obywatelski,
85 tysięcy za wspomnień szkic
Żeby znowu ktoś powiedział:
„Pod samolotem? Dobra, idź.” [2]
-
Samoloty w mojej głowie
Teraz mają inny lot
Już nie metal, śruby, skrzydła –
Tylko tynk i farby splot.
-
To tylko ja… czy to postęp?
Czy to wersja „demo – light”?
Bo jak nie możesz mieć samolotu,
To go sobie… namaluj, right?
---
### Epilog (czytać jak komunikat urzędowy z nutą absurdu):
Samolot: usunięty.
Pamięć: zachowana.
Funkcja spotkań: przywrócona w wersji 2D.
Status lotu: zrealizowano… symbolicznie. [samolocik:]
---
[1]: https://ostrowiecswietokrzyski.naszemiasto.pl/mig-17-znow-stanie-sie-symbolem-ostrowieckich-pulanek-na-scianie-bloku-powstanie-wyjatkowy-mural/ar/c1p2-28844249 "MIG-17 znów stanie się symbolem ostrowieckich Pułanek. ..."
[2]: https://www.lokalnatelewizja.pl/artykul/32257,samolot-z-pulanek-powroci-w-formie-muralu-przy-bloku-nr-2 "Samolot z Pułanek powróci w formie muralu przy bloku nr 2"
[3]: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_lotniczy_MiG-17PF_w_Ostrowcu_%C5%9Awi%C4%99tokrzyskim "Pomnik lotniczy MiG-17PF w Ostrowcu Świętokrzyskim"
[4]: https://radioostrowiec.pl/2026/03/20/samolot-z-osiedla-pulanki-wroci-na-swoje-miejsce-ale-w-nieco-innej-formie/ "Samolot z osiedla Pułanki wróci na swoje miejsce, ale w ..."
---
### Samoloty w mojej głowie (wersja: Pułanki — inwestycja stulecia)
Samoloty, samoloty
Gdzie odlecieć mam?
Stał tu czterdzieści lat spokojnie, | Czterdzieści lat mineło, jak jeden dzień... ?
Aż ktoś wpadł: „sprzedaj, znam plan”.
-
Samoloty, samoloty
Symbol osiedla – był
„Pod samolotem się widzimy” –
Dziś już nie ma gdzie, no i… styl.
-
Samoloty w mojej głowie
Bez przerwy wrrrrrrr
W dokumentacji: „stan krytyczny”,
W praktyce: „kto da więcej – bierz”.
-
Nikt nie leci, nikt nie leci
Za to przetarg kręci się
Trochę opinii, trochę ciszy,
I już wiadomo – poleci… w sensie: NIE.
-
Tam gdzie dzwonisz – nikt nie odbiera
Albo odbiera, ale wiesz:
„To nie my”, „to decyzja”,
„To już było”, „proszę znieść”.
-
Ten samolot w mojej głowie tylko
Robi beczkę, robi świst
A w rzeczywistości – chłopaki, taczki,
I transport marzeń: tryb „turbo-wstyd”.
-
Na taczkach, na taczkach – historia jak mem,
Nie Boeing, nie Airbus – tylko osiedlowy sen
Z pasa startowego prosto w ogłoszeń dział,
„Sprzedam legendę, odbiór własny, stan – jak stał”.
-
Kto to klepnął, kto podpisał,
Kto powiedział „będzie git”?
Cztery dekady dumy dzielnicy
I finał jak z kabaretu „budget hit”.
-
Samoloty w mojej głowie wciąż
Są jak dzieciństwa film
Bo tam ławka, rower, lato,
A dziś? Excel i szybki deal.
-
Ale spokojnie — jest rozwiązanie!
Miasto przecież nie śpi, nie:
Skoro nie ma już samolotu,
To się… namaluje, wiesz?
-
Mural będzie, będzie piękny,
Będzie samolot, będzie kąt
Będzie napis mniej więcej:
„Tu kiedyś stał — i to był błąd?”
-
Albo lepiej, bardziej szczerze:
„Legenda sprzedana — pamięć w promocji”
Selfie z historią, wersja płaska,
Nowoczesność w pełnej proporcji.
-
Samoloty w mojej głowie
Teraz mają inny stan:
Zero rdzy, zero kosztów —
Bo farba nie pyta „za ile pan?”.
-
To tylko ja… czy to standard?
Czy tak właśnie robi się?
Najpierw zabierz, potem wspomnij,
I muralem przykryj grzech.
---
### Epilog (czytać jak raport po inwestycji):
Samolot: sprzedany.
Problem: rozwiązany.
Mieszkańcy: poinformowani po fakcie.
Zastępstwo: mural wysokiej jakości.
Funkcja: nostalgiczno-dekoracyjna.
Lot: odwołany permanentnie. [samolocik:]
Jak w kabarecie, samolot ludzie zamienili na obrazek na którym widnieje samolot-polak jednak coś potrafi
Samolot, który nadal istnieje. To jest dopiero absurd
Pamiętam ,nie było kilka tysięcy na zabezpieczenie i malowanie samolotu .Teraz stoi w częściach i niszczeje na prywatnej posesji ....
Znalazło się jednak kilkadziesiąt tysięcy ....a dokładnie 85 tysięcy na malunek ...
Obłuda ,hipokryzja ,cyrk ???
Bo tu od lat się nic nie robi dla mieszkańców ani wizerunku miasta.