Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
Aktualny widok mógłby udostępnić posty, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum). Jednak w tym wątku brak jest takich postów. Przywróć zwykły widok wątku „"Samolot" na Pułankach w przyszłym roku na żyletki”.
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 354

      Odp.: "Samolot" na Pułankach w przyszłym roku na żyletki

      "[ Odp.: "Samolot" na Pułankach w przyszłym roku na żyletki

      odpowiem krótko.Samolot został sprowadzony z Dęblina przez mieszkańca osiedla Pułanki.Pana Walerysa Jerzego w pierwszej połowie lat 1980 jako ,że ulice osiedla ówczesnego okresu kojarzone były z nazwami PRL-u a pan Jerzy miał znajomości wśród dowództwa w Dęblinie- postanowił sprowadzić ten samolot.Postument i podporę wykonano na wydziale Walcowni Drobnej przy udziale pracowników oddziału osprzętu wydziału Walcowni i tak stanął ten i drugi samolot na osiedlu. kost@2014-03-26, 06:06

      Nie Walerysa lecz Warelisa Gość_Mychs2021-02-04, 16:35 ]"

      ---

      Tytuł: Akta osobowe członka ORMO: Jerzy Warelis, imię ojca: Franciszek, ur. 17-06-1933 r.

      Daty skrajne: 1979 - 1979

      Sygnatura IPN: IPN Ki 94/12699

      Sygnatura wytwórcy: 9503/O

      Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych w Kielcach [1945] 1983-1990

      https://inwentarz.ipn.gov.pl/node/5375004

      ---

      Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej (ORMO) – paramilitarna organizacja społeczna wspierająca Milicję Obywatelską https://pl.wikipedia.org/wiki/Ochotnicza_Rezerwa_Milicji_Obywatelskiej

      https://web.archive.org/web/20220706104954/osm.ostrowiec.pl/domy-kultury/dziecicy-dk

      ---

      tosellavacuum.blogspot.com The Element of Surprise

      Reklama billboardowa Museum of Flight w Seattle przedstawia trójwymiarowy model samolotu, który wygląda, jakby rozbił się o billboard. Jedynym dodatkowym elementem tekstowym na nośniku jest nazwa muzeum. Studia muzealne https://pin.it/73IYRRQ4O

      Poniedziałek, 13 czerwca 2011 r. https://archive.ph/z7aWO

      Element zaskoczenia

      Zadanie na ten tydzień przypomniało mi o moich ulubionych reklamach, które widziałem podczas przejechania tysięcy kilometrów z licealną drużyną wioślarską. W ciągu ostatnich kilku lat billboardy stawały się coraz bardziej kreatywne — zaczęły wykorzystywać całą dostępną przestrzeń, wykraczając poza samą tablicę, a czasem wręcz „tworząc” przestrzeń, która wcześniej w ogóle nie istniała.

      Reklama billboardowa Museum of Flight w Seattle przedstawia trójwymiarowy model samolotu, który wygląda, jakby rozbił się o billboard, a jedynym dodatkowym tekstem jest nazwa muzeum. Po raz kolejny wygrywa prostota — ten obraz jest zabawny i świeży. Przekaz w stylu „zobacz historię lotnictwa od pierwszego latawca po najnowsze odrzutowce” (nie jest to faktyczny slogan muzeum) nie przyciągnąłby tak szerokiej grupy odbiorców jak realistyczny model samolotu wbity w reklamę.

      Chick-fil-A nie tylko serwuje jednego z najlepszych kurczaków w kraju, ale razem z San Francisco Zoo stanowi świetny przykład wykorzystania całej dostępnej przestrzeni billboardowej. Ich reklamy wprowadzają odrobinę humoru wśród tysięcy innych, monotonnych komunikatów przy drogach. Paleta kolorów jest ograniczona, podobnie jak liczba krojów pisma, które można wykorzystać. Przyciągnięcie uwagi kierowców jest trudne, ponieważ jeśli coś nie jest naprawdę nietypowe, większość ludzi nauczyła się ignorować otoczenie w sposób selektywny. Chick-fil-A oraz San Francisco Zoo zapewniają tak potrzebne urozmaicenie, wychodząc poza proste użycie kolorów i czcionek. https://tosellavacuum.blogspot.com/2011/06/element-of-surprise.html

      ---

      Jak Meadow radzi sobie z ptakami na naszych billboardach / Michaela Haight, 3 czerwca 2024 r.

      Billboardy mają silną obecność w świecie rzeczywistym, co czyni je doskonałym nośnikiem reklamy, ale wiąże się to również z pewnymi wyzwaniami. Jednym z nich są ptaki. Ptaki stanowią jedną z największych bolączek branży billboardowej — najczęściej są to gołębie, choć w praktyce każdy gatunek, który uzna billboard za dobre miejsce do przesiadywania. Skutkiem są zabrudzenia w postaci ptasich odchodów na konstrukcji. Firma Meadow wykorzystuje pomysłowe technologie, aby przeciwdziałać temu problemowi.

      Pierwszą metodą stosowaną przez Meadow są kolce przeciw ptakom firmy Bird Be Gone. Są one proste w montażu i mogą być instalowane na górnej krawędzi billboardu, aby uniemożliwić ptakom lądowanie. Takie rozwiązanie można zobaczyć na nośniku High Desert Museum. Kolce są na tyle niewielkie w stosunku do całej konstrukcji, że pozostają praktycznie niewidoczne i nie odciągają uwagi od przekazu reklamowego. Co więcej, są bardzo uniwersalne i mogą być montowane również na elementach wystających, takich jak model samolotu na reklamie Warhawk Air Museum.

      Drugą metodą odstraszania ptaków jest tzw. listwa elektryczna Bird Zap (shock track), którą Meadow kupuje od firmy Nixalite. Montuje się ją na górnej części konstrukcji; generuje ona krótki, niegroźny impuls elektryczny — podobny do obroży treningowej dla psa — który skutecznie zniechęca ptaki do siadania na nośniku.

      Żadna z tych metod nie jest w 100% skuteczna, dlatego w przypadku pojawienia się zabrudzeń na powierzchni winylowej nasz zespół montażowo-serwisowy usuwa je ręcznie, wspinając się na konstrukcję i dokładnie ją czyszcząc.

      Większość billboardów nie ma problemów z ptakami, jednak w tych przypadkach, w których się one pojawiają, konieczna jest interwencja. Meadow dokłada wszelkich starań, aby wszystkie nasze konstrukcje pozostawały czyste, a komunikaty naszych klientów były w pełni czytelne.

      Jeśli są Państwo zainteresowani reklamą na jednym z naszych billboardów, prosimy o kontakt.

      https://www.meadowoutdoor.com/blog/how-meadow-combats-birds-on-our-billboards

      Gość_zwid-19
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: "Samolot" na Pułankach w przyszłym roku na żyletki

        Samolot zniknął i go nie ma, ale za to jest wysryw AI.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: "Samolot" na Pułankach w przyszłym roku na żyletki

          Słowo "wysryw" chyba najtrafniej określa tych Januszy od AI.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: "Samolot" na Pułankach w przyszłym roku na żyletki

            Ich dzieci szkoli czat gpt

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 357

        Odp.: "Samolot" na Pułankach w przyszłym roku na żyletki

        To jest myśl! Miłego dnia...

        Ile kosztował ten plakat na billboardzie?, co to go kandydat na prezydenta Piotr Paris Da$$io$ wyeksponował w przestrzeni publicznej? Szczerze mówiąc wyglądał na nim jak człowiek sukcesu, jak milion dolarów - szkoda tylko, że swoją kampanię wyborczą naznaczył psią karmą :D Akcja "Puszka Dla Puszka".

        Tyle pieniędzy różni kandydaci wydają na reklamowanie samego siebie - plakaty, audycje w radio i telewizji, billboardy - a później wszystko i tak ląduje na śmietniku...

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 359

      Odp.: "Samolot" na Pułankach w przyszłym roku na żyletki

      Kto zapierdolił pieniądze z ostatniej nieudanej zbiórki i nie zwrócił ich na konta wpłacających? Ale niektórzy "zaradni" zwrot dostali, tak czy nie?

      ---

      ### Samoloty w mojej głowie (wersja: Pułanki – historia prawdziwa, tylko trochę śpiewana)

      Samoloty, samoloty

      Gdzie odlecieć mam?

      Stał tu przecież od osiemdziesiątego czwartego,

      Miał być wieczny plan. [1]

      -

      Samoloty, samoloty

      Symbol, punkt i znak

      „Spotkajmy się pod samolotem” –

      Każdy wiedział jak. [2]

      -

      Samoloty w mojej głowie

      Bez przerwy wrrrrrrr

      W rzeczywistości – rdza i ekspertyza,

      I decyzja: „już się nie da, kur…”

      -

      Nikt nie leci, nikt nie leci

      Za to sprzedaż – owszem, tak

      Najpierw protest, petycje, krzyki,

      Potem jednak: „idzie w świat”. [3]

      -

      Tam gdzie dzwonię – mówią: „spokojnie”

      „Jeszcze będzie, jeszcze wróci”

      Po czym w 2022

      Znika z cokołu. I już. I koniec dyskusji. [2]

      -

      Ten samolot w mojej głowie tylko

      Lata, skręca, robi świst

      A w realu – zdjęty, sprzedany,

      I na prywatny… grunt i list. [2]

      -

      Na taczkach, na taczkach – legenda jak film,

      Nie wzbił się w powietrze, tylko zmienił rewir

      Z osiedlowej dumy w „obiekt kolekcji”,

      Logistyka wygrała z aerodynamiką sekcji.

      -

      Kto podpisał, kto zatwierdził,

      Kto powiedział „będzie git”?

      Czterdzieści lat historii osiedla

      I finał: transport – tryb „low-cost shift”.

      -

      Samoloty w mojej głowie wciąż

      Są jak dawny, stary mit

      Bo tam dzieciaki, ławki, spotkania,

      A dziś? Co najwyżej… sentyment i wstyd.

      -

      Ale chwila — plot twist leci:

      Nowy projekt, nowy ruch

      Samolot wraca… ale płasko,

      Na ścianie, zamiast w chmur. [4]

      -

      Mural, farba, budżet obywatelski,

      85 tysięcy za wspomnień szkic

      Żeby znowu ktoś powiedział:

      „Pod samolotem? Dobra, idź.” [2]

      -

      Samoloty w mojej głowie

      Teraz mają inny lot

      Już nie metal, śruby, skrzydła –

      Tylko tynk i farby splot.

      -

      To tylko ja… czy to postęp?

      Czy to wersja „demo – light”?

      Bo jak nie możesz mieć samolotu,

      To go sobie… namaluj, right?

      ---

      ### Epilog (czytać jak komunikat urzędowy z nutą absurdu):

      Samolot: usunięty.

      Pamięć: zachowana.

      Funkcja spotkań: przywrócona w wersji 2D.

      Status lotu: zrealizowano… symbolicznie. [samolocik:]

      ---

      [1]: https://ostrowiecswietokrzyski.naszemiasto.pl/mig-17-znow-stanie-sie-symbolem-ostrowieckich-pulanek-na-scianie-bloku-powstanie-wyjatkowy-mural/ar/c1p2-28844249 "MIG-17 znów stanie się symbolem ostrowieckich Pułanek. ..."

      [2]: https://www.lokalnatelewizja.pl/artykul/32257,samolot-z-pulanek-powroci-w-formie-muralu-przy-bloku-nr-2 "Samolot z Pułanek powróci w formie muralu przy bloku nr 2"

      [3]: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_lotniczy_MiG-17PF_w_Ostrowcu_%C5%9Awi%C4%99tokrzyskim "Pomnik lotniczy MiG-17PF w Ostrowcu Świętokrzyskim"

      [4]: https://radioostrowiec.pl/2026/03/20/samolot-z-osiedla-pulanki-wroci-na-swoje-miejsce-ale-w-nieco-innej-formie/ "Samolot z osiedla Pułanki wróci na swoje miejsce, ale w ..."

      ---

      ### Samoloty w mojej głowie (wersja: Pułanki — inwestycja stulecia)

      Samoloty, samoloty

      Gdzie odlecieć mam?

      Stał tu czterdzieści lat spokojnie, | Czterdzieści lat mineło, jak jeden dzień... ?

      Aż ktoś wpadł: „sprzedaj, znam plan”.

      -

      Samoloty, samoloty

      Symbol osiedla – był

      „Pod samolotem się widzimy” –

      Dziś już nie ma gdzie, no i… styl.

      -

      Samoloty w mojej głowie

      Bez przerwy wrrrrrrr

      W dokumentacji: „stan krytyczny”,

      W praktyce: „kto da więcej – bierz”.

      -

      Nikt nie leci, nikt nie leci

      Za to przetarg kręci się

      Trochę opinii, trochę ciszy,

      I już wiadomo – poleci… w sensie: NIE.

      -

      Tam gdzie dzwonisz – nikt nie odbiera

      Albo odbiera, ale wiesz:

      „To nie my”, „to decyzja”,

      „To już było”, „proszę znieść”.

      -

      Ten samolot w mojej głowie tylko

      Robi beczkę, robi świst

      A w rzeczywistości – chłopaki, taczki,

      I transport marzeń: tryb „turbo-wstyd”.

      -

      Na taczkach, na taczkach – historia jak mem,

      Nie Boeing, nie Airbus – tylko osiedlowy sen

      Z pasa startowego prosto w ogłoszeń dział,

      „Sprzedam legendę, odbiór własny, stan – jak stał”.

      -

      Kto to klepnął, kto podpisał,

      Kto powiedział „będzie git”?

      Cztery dekady dumy dzielnicy

      I finał jak z kabaretu „budget hit”.

      -

      Samoloty w mojej głowie wciąż

      Są jak dzieciństwa film

      Bo tam ławka, rower, lato,

      A dziś? Excel i szybki deal.

      -

      Ale spokojnie — jest rozwiązanie!

      Miasto przecież nie śpi, nie:

      Skoro nie ma już samolotu,

      To się… namaluje, wiesz?

      -

      Mural będzie, będzie piękny,

      Będzie samolot, będzie kąt

      Będzie napis mniej więcej:

      „Tu kiedyś stał — i to był błąd?”

      -

      Albo lepiej, bardziej szczerze:

      „Legenda sprzedana — pamięć w promocji”

      Selfie z historią, wersja płaska,

      Nowoczesność w pełnej proporcji.

      -

      Samoloty w mojej głowie

      Teraz mają inny stan:

      Zero rdzy, zero kosztów —

      Bo farba nie pyta „za ile pan?”.

      -

      To tylko ja… czy to standard?

      Czy tak właśnie robi się?

      Najpierw zabierz, potem wspomnij,

      I muralem przykryj grzech.

      ---

      ### Epilog (czytać jak raport po inwestycji):

      Samolot: sprzedany.

      Problem: rozwiązany.

      Mieszkańcy: poinformowani po fakcie.

      Zastępstwo: mural wysokiej jakości.

      Funkcja: nostalgiczno-dekoracyjna.

      Lot: odwołany permanentnie. [samolocik:]

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: "Samolot" na Pułankach w przyszłym roku na żyletki

        Jak w kabarecie, samolot ludzie zamienili na obrazek na którym widnieje samolot-polak jednak coś potrafi

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: "Samolot" na Pułankach w przyszłym roku na żyletki

          Samolot, który nadal istnieje. To jest dopiero absurd

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: "Samolot" na Pułankach w przyszłym roku na żyletki

            Pamiętam ,nie było kilka tysięcy na zabezpieczenie i malowanie samolotu .Teraz stoi w częściach i niszczeje na prywatnej posesji ....

            Znalazło się jednak kilkadziesiąt tysięcy ....a dokładnie 85 tysięcy na malunek ...

            Obłuda ,hipokryzja ,cyrk ???

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: "Samolot" na Pułankach w przyszłym roku na żyletki

              Bo tu od lat się nic nie robi dla mieszkańców ani wizerunku miasta.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
1234 ... 161719
Przejdź do strony nr
28 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
Biuro Rachunkowe "Complex"
Branża: Biura rachunkowe
Dodaj firmę