Kobietki co sadzicie o salonie fryzjerskim Marta na sloneczku?W lipcu mam wesele i Zapisalam sie do p.Marty na czesanie a jesten ciekawa opinii bo bede szla tam pierwszy raz:-)
Niedawno była tu jedna pani, która "gorąco zachwalała" jedną fryzjerke z tego salonu. Po tym co pisała to ja nawet nie spoglądam w stronę tego miejsca.
Ja obcinam i maluję włosy u Marty i zawsze jestem zadowolona. Jedyna fryzjerka od której nie wychodzę w "kasku". I największa zaleta Marty- nie obgaduje swoich klientek i innych fryzjerek, co innym salonom zdazało się często i mnie osobiscie bardzo raziło.
Najlepiej pójść na czesanie próbne wcześniej i zobaczysz sama czy ci będzie to odpowiadać. Jak tak- zostaniesz w tym salonie, jak nie- będziesz mieć jeszcze czas na zmianę fryzjerki.
Mnie tam odpowiada chociaz jak bylam na malowaniu to farbe nakladala mi jakas chyba stazystka i to mi nie pasowalo bo skoro umawiam sie tydzien wczesniej do pani ilony to chce by to ona mi wlosy robila. A tak poza tym jest ok .
Co do uczesania, to tak na wyjście na ulicę - owszem, ale na wesele czy inną uroczystość to muszą być mocno wymodelowane na szczotce i dobrze ułożone, aby przetrwały noc i jeszcze jako tako wyglądały na drugi dzień, a w tym przypadku takie rozwichrzenie jakie robi p. Marta nie sprawdza się. Jestem młodą osobą i też nie lubię mieć kasku na głowie, byłam tam kilka razy, ale włosy po obcięciu nie układały mi się, a cała rzecz w tym aby były fachowo obcięte i wtedy wystarczy parę ruchów szczotką i są wymodelowane, bo inaczej to trzeba tony lakieru nakładać, a i tak na drugi dzień każdy w inna stronę.
Absolutnie jeszcze w moim długim życiu nie spotkałam się, żeby fryzjer obgadywał klienta, czy konkurencję. Nigdy. A polecam fryzjerkę naprzeciw delikatesów centrum, chyba Beata Maj, na Targowej 5 chyba, zresztą nigdzie krzywdy mi nie zrobili a w salonie Marta przeżyłam szok.
no i ktoś odkrył ze to u Marty jest teraz prawdziwy ruch i będzie jazda na forum...
Baaaardzo bardzo średnio.... Pani Marta raczej nie ma pomysłów żeby coś doradzić. Wyszłam po podcięciu jakbym nie była u fryzjera. Jedna rzecz była inna - grzywka kompletnie źle zrobiona - za krótka i fatalnie przycięta. Po malowaniu szybko kolor się zmył... raczej nie polecam.
Chodzę kilka lat Marty jak jeszcze pracowała u jolki i nie zamienię jej na inna fryzjerke a w salonie zawsze dużo ludzi wiec przestańcie wypisywać głupoty że źle obcina lub modeluje ona jest the Best pozdrawiam
A jesli chodzi o robienie fryzur u p. Marty?
Ja byłam w pt 22maja i było pusto, a to dziwne, bo nigdzie nie chcieli mnie przyjąć. No i ta "fryzjerka" nie powinna tam nawet sprzątać.